Przejdź do głównej zawartości

Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami.

28 CZERWCA 2017
Środa
Wspomnienie św. Ireneusza, biskupa i męczennika
Dzisiejsze czytania: Rdz 15,1-12.17-18; Ps 105,1-4.6-9; J 15,4.5b; Mt 7,15-20

(Mt 7,15-20) - kliknij aby przeczytać.

Wszystkich poznamy po owocach... Wielu ludzi nas otacza...Dobrych i złych...Wierzących i niewierzących... Będących bardzo blisko Boga i omijających kościół szerokim łukiem. Ale tak naprawdę każdy człowiek pokazuje to, jaki jest po owocach...czyli po czynach...po świadectwie, jakie daje swoim życiem. Każdy może przecież mówić głośno, jakim to wspaniałym człowiekiem jest...najlepiej się samego siebie chwali...Ba...można nawet pozować przed braćmi w wierze...siadać w pierwszym rzędzie... chwalić Boga, klaskać i wznosić ręce...cytować Ewangelię w każdej dyskusji...ale tak naprawdę być daleko od Jezusa...Być może wielu takich "fałszywych proroków" jest wśród nas... Może nawet w naszych rodzinach...Ale tak naprawdę nie słowa się liczą...nie klepane pacierze... Nawet nie odczytywane publicznie fragmenty Pisma Świętego...Choć bez wątpienia to też jest ważne... Ale to wszystko powinno pociągać za sobą zmianę stylu życia...Bo jeśli z zewnątrz wydajesz się być dobrym katolikiem...ale pod wieloma warstwami kryje się poganin...to hm...nieciekawie to wygląda...

Także wewnątrz Kościoła mogą się ukrywać "wilki w owczej skórze"... Historia - także ta lokalna...i całkiem świeża - pokazuje nam jak prawdziwe są słowa Jezusa...W okresie PRL-u komuniści zaciekle atakowali Kościół i wielokrotnie próbowali go zinfiltrować...Zakładano nawet chrześcijańskie stowarzyszenia by pod przykrywką działalności kościelnej, rozbijały wspólnotę wierzących od środka. Wysyłano "swoich ludzi" do seminariów...część z nich być może nawet dotrwała do święceń... Ale nie patrzmy w przeszłość...zobaczmy co teraz się dzieje... pewna grupa księży "poklepuje się po ramieniu" z mainstreamowymi mediami...Jeden z nich zaproszony do studia jednej z komercyjnych rozgłośni nie potrafi odpowiedzieć na atak redaktorki, która wysnuwa tezę iż: "Kościół nie ma prawa ewangelizować, bo mamy neutralność światopoglądową". Patrząc na takie przykłady...myśląc o nich...widzimy, że nie każde drzewo wydaje dobre owoce... Dlatego musimy na to zwracać uwagę...patrzeć szczególnie mocno na siebie...

Niedawno w Ewangelii czytaliśmy o belce w oku i drzazdze....dlatego podobnie niech będzie z tymi owocami, jakie przynosimy...Owszem miejmy szczególną uwagę na to, jakie owoce przynoszą inni, ci których uważamy za autorytety...by nie okazało się, że są "gruszkami nie wierzbie"... Ale pilnujmy i siebie...starajmy się codziennie "nawozić"...by przynosić dobre owoce... W przeciwnym razie może czekać nas los "nieurodzajnego figowca"...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Słyszeliście, że powiedziano: "Oko za oko i ząb za ząb!" A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu.

Poniedziałek Wspomnienie bł. Jolanty, zakonnicyDzisiejsze czytania: 2 Kor 6,1-10; Ps 98,1-4; Ps 119,105; Mt 5,38-42
(Mt 5,38-42) Jezus powiedział do swoich uczniów: Słyszeliście, że powiedziano: "Oko za oko i ząb za ząb!" A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz! Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące! Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie.
Oko za oko i ząb za ząb...Często mówimy sobie, że to jednak była sprawiedliwa zasada.
Kodeks Hammurabiego powstał ok XVIII w. p.n.e. (Czyli blisko 4000 lat temu)
Jest to jeden z najstarszych zbiorów praw, jakie zostały spisane przez człowieka. Prawo to obowiązywało w Babilonie i częściowo zostało przejęte przez starożytny Izrael. Tak zwane prawo talionu zawierało się w przytoczonej przez Jezusa zasadzie: "Oko za oko, ząb za ząb&q…

Idźcie, pokażcie się kapłanom. A gdy szli, zostali oczyszczeni.

Środa Wspomnienie św. Jozafata, biskupa i męczennikaDzisiejsze czytania: Tt 3,1-7; Ps 23,1-3.5-6; 1 Tes 5,18; Łk 17,11-19

(Łk 17,11-19) Zmierzając do Jerozolimy Jezus przechodził przez pogranicze Samarii i Galilei. Gdy wchodzili do pewnej wsi, wyszło naprzeciw Niego dziesięciu trędowatych. Zatrzymali się z daleka i głośno zawołali: Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami. Na ich widok rzekł do nich: Idźcie, pokażcie się kapłanom. A gdy szli, zostali oczyszczeni. Wtedy jeden z nich widząc, że jest uzdrowiony, wrócił chwaląc Boga donośnym głosem, upadł na twarz do nóg Jego i dziękował Mu. A był to Samarytanin. Jezus zaś rzekł: Czy nie dziesięciu zostało oczyszczonych? Gdzie jest dziewięciu? żaden się nie znalazł, który by wrócił i oddał chwałę Bogu, tylko ten cudzoziemiec. Do niego zaś rzekł: Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła.
Dzisiejszy fragment z Ewangelii przybliża nam historię uzdrowienia dziesięciu trędowatych. Jezus zmierza do Jerozolimy. Na pograniczu Samarii i Galilei spotyka …

Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.

08 PAŹDZIERNIKA 2019
Wtorek
Wtorek - wspomnienie dowolne św. Pelagii, męczennicy
Czytania: (Jon 3, 1-10); (Ps 130 (129), 1-2. 3-4. 7bc-8); Aklamacja (Łk 11, 28); (Łk 10, 38-42);











Historia Marii i Marty - Sióstr Łazarza  - jest nam dobrze znana...przynajmniej tym, którzy czytają Słowo Boże :) Mamy tu dwie postawy...
Pracy...
oraz słuchania Słowa Bożego...

Marta jest zła, że Maria nie pomaga jej...

Ale Jezus mówi: Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona.

Warto zauważyć...że Jezus nie mówi...
Marto wszystko źle...siadaj i też słuchaj...
przestań pracować...
a w ogóle posprzątaj to wszystko...

OK...to, co robisz jest ważne...ale musisz znaleźć właściwe proporcje.
Nie można pójść tylko w modlitwę...a reszta zrobi się sama :)
żyjemy w takiej rzeczywistości, gdzie jednak wiele od nas zależy...

Myślę, że adekwatne jest tu przysłowie: pracuj tak, jakby wszystko zależało od Ciebie, ale módl się tak, …