Przejdź do głównej zawartości

Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki.

15 CZERWCA 2017
Czwartek
Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa
Dzisiejsze czytania: Pwt 8,2-3.14b-16a; Ps 147,12-15.19-20; 1 Kor 10,16-17; J 6,51; J 6,51-58; procesja na uroczystość Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa: Mt 26,17-19.26-29; Mk 8,1-9; Łk 24,13-16.28-35; J 17,20-26

(J 6,51-58) - kliknij aby przeczytać.

Jezus mówi do Żydów: Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z Nieba. Te słowa wypowiada Jezus po cudownym rozmnożeniu chlebów i ryb, kiedy nakarmionych zostało 5000 osób. Ludzie chcą obwołać Jezusa królem, ale On naucza ich, że tak naprawdę powinni poszukać innego chleba niż ten, który jeszcze nie tak dawno temu jedli. Tym chlebem, którego powinni szukać jest On sam. Jezus - Syn Boży.

Dla Żydów jest to kontrowersyjna mowa... pytają siebie nawzajem: Jakże On może dać nam swoje ciało za pokarm... Ale Jezus jeszcze dobitniej podkreśla fakt, że prawdziwy pokarm, który tylko On może dać każdemu człowiekowi jest Jego Ciało...
Jest to pokarm, który daje życie wieczne...
Który otwiera przed człowiekiem nowe perspektywy.

Oczywiście można to nauczanie Jezusa potraktować metaforycznie...
Chleb to podstawowy pokarm. Kiedy jesteśmy głodni nie pragniemy ciastek czy tortów, ale właśnie chleba. Tak samo powinno być w życiu duchowym. Powinniśmy z całych sił zapragnąć karmić się Jezusem... Jego Słowem, Jego Życiem... Całym Nim...

W spożywaniu Chrystusa... karmieniu się Jego Ciałem i Krwią chodzi nie tylko o jedzenie...
O wiele ważniejsze niż posilenie się jest stworzenie relacji. Jezus mówi, że ten kto Go spożywa, będzie żył przez Niego... tak samo jak On - Jezus - żyje przez Ojca. Spożywając Chrystusa, będziemy stanowić z Nim jedność... a jeśli z Nim to i z Ojcem... Zatem Komunia to nie tylko karmienie się, spożywanie, ale i relacja... tworzenie więzi. Spożywać Ciało Jezusa, to znaczy przyjmować Jego życie, w życie swoje. Możemy mówić, że naprawdę żyjemy, gdy karmimy się Ciałem Chrystusa. Od Niego przyjmujemy życie wieczne. Żyjąc na ziemi rozpoczynamy już życie w innym wymiarze.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się!

09 STYCZNIA 2019
Środa
Środa I tygodnia okresu zwykłego - wspomnienie dowolne św. Adriana z Canterbury, opata
Czytania: (1 J 4,11-18); (Ps 72,1-2,10-11,12-13); (1 Tm 3,16); (Mk 6,45-52);

(Mk 6,45-52) - Kliknij, aby przeczytać.

Zdaniem - kluczem dzisiejszego fragmentu jest "Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się!"
A jak często my się boimy? Jak często pewne sprawy nas przerastają?  W takich oto sytuacjach przychodzi do nas Jezus...przychodzi łamiąc schematy....idzie krocząc po jeziorze naszego życia...Jak zachowujemy się w tej sytuacji? Krzyczymy tak jak apostołowie? Czy może cieszymy się na Jego widok?
Ale spójrzmy na tekst na dziś od początku: Kiedy Jezus nasycił pięć tysięcy mężczyzn, zaraz przynaglił swych uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzali Go na drugi brzeg, do Betsaidy, zanim odprawi tłum. To zdanie nakreśla nam sytuację po rozmnożeniu chleba...Jezus przynagla uczniów by wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go. On chce w tym czasie odprawić tłum...
Gdy rozstał się z nim…

Dziś spełniły się te słowa Pisma, któreście słyszeli.

10 STYCZNIA 2019
Czwartek
Czwartek I tygodnia okresu zwykłego - wspomnienie dowolne św. Grzegorza z Nyssy, biskupa i doktora Kościoła
Czytania: (1 J 4,19-5,4); (Ps 72,1-2,14 i 15bc,17); (Łk 4,18-19); (Łk 4,14-22a);

(Łk 4,14-22a) - Kliknij, aby przeczytać.

Dziś w Ewangelii słuchamy znajomego fragmentu. Mówi on o tym, jak Jezus przybywa do Nazaretu i w synagodze głosi naukę odnoszącą się do fragmentu proroctwa Izajasza.

"Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnych, abym obwoływał rok łaski od Pana".
Jest to oczywiście fragment o wiele dłuższego tekstu z 61 rozdziału Księgi Izajasza.

Jezus mówi: Dziś spełniły się te słowa. Właśnie dziś... teraz. Teraz dzieje się to, o czym kilka tysięcy lat temu pisał Izajasz. To proroctwo spełnia się w Mojej działalności. W tym, co już czynię, ale przede wszystkim w tym, co dopiero uczynię, kiedy nadejdzie …

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo.

25 GRUDNIA 2018
Wtorek
Uroczystość Narodzenia Pańskiego
Czytania: (Iz 52,7-10); (Ps 98,1,2-3ab,3cd-4,5-6); (Hbr 1,1-6); ; (J 1,1-18);

(J 1,1-18) - Kliknij, aby przeczytać.

W Boże Narodzenie wsłuchujemy się w prolog Ewangelii św. Jana:
Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało...
Wszystko się stało przez Słowo...Boże Słowo ma moc sprawczą...Kiedy czytamy pierwsze rozdziały Księgi Rodzaju...kreśli się przed nami obraz stworzenia...Bóg mówi - świat powstaje...
Nasze słowa również mają moc sprawczą...oczywiście w sensie duchowym...emocjonalnym...
Dlatego warto byśmy często zważali na nasze słowa...bo językiem można narobić wiele szkód...

W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła. Światłość w ciemności świeci...Światłość zawsze ma większą moc od ciemności...
Prawdę mówiąc z punktu widzenia fizyki ci…