Przejdź do głównej zawartości

Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity.

24 KWIETNIA 2017
Poniedziałek
Uroczystość św. Wojciecha, biskupa i męczennika
Dzisiejsze czytania: Dz 1,3-8; Ps 126,1-6; Flp 1,20c-30; J 20,26; J 12,24-26

(J 12,24-26) - kliknij aby przeczytać

W Ewangelii na dziś Jezus uczy, że umiłowanie doczesności, spraw "tego świata" nie przynosi prawdziwego szczęścia.

Ten, kto kocha swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne.

Opiera się przy tym na przykładzie ziarna, które przynosi plon wyłącznie wtedy, gdy obumrze.
Oczywiście w nienawiści do swojego życia nie chodzi o jakiś masochizm, o szukanie cierpienia za wszelka cenę, ale o pewne spojrzenie na życie. Dobra materialne nie są niczym złym i grzesznym, pragnienie szczęścia, pieniędzy czy sławy również nie musi być czymś godnym potępienia.
Należy jednak pamiętać przy tym, że to Bóg ma być na pierwszym miejscu.

A kto by chciał Mi służyć, niech idzie na Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa.
Chodzi o to by iść za Chrystusem, naśladować Go. Wybierać takie ścieżki, które On by wybrał.
Jasne można być bogatym i sławnym i pięknym i wysportowanym, ale musi w tym wszystkim priorytetem być Jezus. Przeczytamy w innym miejscu: starajcie się o Królestwo Boże, a wszystko inne będzie wam dodane. Bóg pragnie naszego szczęścia i chce obdarzać nas dobrymi rzeczami również tu na ziemi. On cieszy się, gdy powodzi nam się w pracy, zmieniamy samochód, budujemy dom itp. Ale ważne jest to, by sprawy tego świata nie przesłoniły nam JEGO.

Bogactwo, sława, pieniądze, młodość, zdrowie... to wszystko kiedyś przeminie.
Ale On będzie trwał na wieki wieków... I jeżeli Jego postawimy na szczycie naszych wartości, naszych aspiracji... To reszta będzie na swoim właściwym miejscu. I o to tak naprawdę chodzi Jezusowi w Ewangelii na dziś.






















Komentarze

Dorota Karnicka pisze…
"Oczywiście w nienawiści do swojego życia nie chodzi o jakiś masochizm, o szukanie cierpienia za wszelka cenę, ale o pewne spojrzenie na życie. Dobra materialne nie są niczym złym i grzesznym, pragnienie szczęścia, pieniędzy czy sławy również nie musi być czymś godnym potępienia.
Należy jednak pamiętać przy tym, że to Bóg ma być na pierwszym miejscu."

Wielu , których poznałam obawia się drogi umierania dla Boga, myśląc, że dla Boga muszą się pozbywać wszystkiego. I dzięki za Twe słowa Dawidzie, wyjaśniające że to nie o to chodzi.

Popularne posty z tego bloga

W owe dni, po tym ucisku, słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku. Gwiazdy będą padać z nieba i moce na niebie zostaną wstrząśnięte.

18 LISTOPADA 2018
Niedziela
Niedziela XXXIII tygodnia okresu zwykłego
Czytania: (Dn 12,1-3); (Ps 16,518.9-10.11); (Hbr 10,11-14.18); (Łk 21,36); (Mk 13,24-32);

(Mk 13,24-32) - Kliknij, aby przeczytać.

Koniec świata...Wielu z nas pewnie zastanawia się nad tym kiedy nastąpi i jak to będzie...
Twórcy filmów katastroficznych prześcigają się w snuciu wizji totalnej katastrofy...
Różnej maści sekty wieszczą rychłe nadejście apokalipsy...
A i Piśmie Świętym czytamy o Tych Dniach...
Dzisiejsze czytania szczególną uwagę zwracają na koniec świata...

Możemy się zastanawiać teraz...Czy końca świata należy się bać?
Czy lęk przed nim jest zasadny...Skoro jako ludzie wierzący - uczniowie Chrystusa powinniśmy z utęsknieniem czekać na Jego powtórne przyjście...powinniśmy wołać Marana Tha.
Dlaczego jednak tak nie jest?  Trudno powiedzieć...może wiąże się to z naszym przywiązaniem do naszej rzeczywistości...kochamy nasze małe tu i teraz...Boimy się stracić to...

Ale przecież Jezus mówi: Kto kocha swoje…

Dzieci tego świata żenią się i za mąż wychodzą. Lecz ci, którzy uznani zostaną za godnych udziału w świecie przyszłym i w powstaniu z martwych, ani się żenić nie będą.

24 LISTOPADA 2018
Sobota
Sobota XXXIII tygodnia okresu zwykłego - wspomnienie obowiązkowe świętych męczenników Andrzeja Dung - Lac, prezbitera i Towarzyszy
Czytania: (Ap 11,4-12); (Ps 144,1a i 2bc.9-10); (2 Tm 1,10b); (Łk 20,27-40);

(Łk 20,27-40) - Kliknij, aby przeczytać.

W dzisiejszym fragmencie z Ewangelii Jezus rozmawia z saduceuszami...
Byli oni jednym ze stronnictw wśród kapłanów judaizmu...Z Ewangelii wiemy o nich tyle, że nie wierzyli w zmartwychwstanie. Według informacji historycznych byli związani z rodem Sadoka i jako stronnictwo religijno-polityczne wyłonili się ok II w p.n.e. Opierali się na dosłownym tłumaczeniu Biblii, odrzucali zaś tradycję ustną. Poza odrzucaniem dogmatów o zmartwychwstaniu ciał nie rozwijali koncepcji masjańskiej.
Tyle jeśli chodzi o definicję...i umiejscowienie w historii saduceuszów.

Zatem widzimy przedstawicieli tego stronnictwa w rozmowie z Jezusem...
Nauczycielu, Mojżesz tak nam przepisał: Jeśli umrze czyjś brat, który miał żonę, a był bezdzietny…

Niepodobna, żeby nie przyszły zgorszenia; lecz biada temu, przez którego przychodzą.

12 LISTOPADA 2018  Poniedziałek  Poniedziałek XXXII tygodnia okresu zwykłego - wspomnienie obowiązkowe świętego Jozafata, biskupa i męczennika  Czytania: (Tt 1,1-9); (Ps 24,1-2.3-4ab.5-6); (Flp 2,15-16); (Łk 17,1-6);
(Łk 17,1-6) - Kliknij, aby przeczytać.
 Dzisiejszą Ewangelię można podzielić na dwie części. Pierwsza część mówi o zgorszeniu. Ale i o przebaczeniu...Druga część mówi o wierze. Spójrzmy, co mówi dziś Jezus: Niepodobna, żeby nie przyszły zgorszenia; lecz biada temu, przez którego przychodzą. Byłoby lepiej dla niego, gdyby kamień młyński zawieszono mu u szyi i wrzucono go w morze, niż żeby miał być powodem grzechu jednego z tych małych. Co ciekawe w oryginalnym greckim tekście słowo przetłumaczone, jako zgorszenie, brzmi SKANDALON. Czy mamy jakieś skojarzenia? Ja mam :) Skandal...Wiemy dobrze, co znaczy to słowo. Warto też zastanowić się nad faktem, że największy nakład wśród prasy mają tak zwane tabloidy. (zwane także bulwarówkami) Wysoko plasują się też pisma kobiece, k…