Przejdź do głównej zawartości

To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie!

12 MARCA 2017
Niedziela
II niedziela Wielkiego Postu
Dzisiejsze czytania: Rdz 12,1-4a; Ps 33,4-5.18-20.22; 2 Tm 1,8b-10; Mt 17,7; Mt 17,1-9

(Mt 17,1-9) Kliknij aby przeczytać.

Jezus wraz z trzema uczniami udaje się na wysoką górę i tam dokonuje się Przemienienie. Pojawiają się Mojżesz i Eliasz a z nieba daje się słyszeć głos Boga: To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie! Cały ten rozbudowany obraz przedstawia nam prawdę o Jezusie. - Synu Bożym. Jezus objawia się w pełni chwały... a stojąc w towarzystwie dwóch najważniejszych postaci Starego Testamentu, ukazuje się uczniom jako Pan historii.
A jak my mamy patrzeć na ten fragment? Jak odnieść go do naszego życia?
Każdy z nas ma swoją Górę Przemienienia, na którą można patrzeć na dwa sposoby.
1. Jako miejsce, w którym Chrystus nam się przemienia - czyli doświadczamy spotkania z Nim, jako z Panem i Zbawicielem.
2. Jako miejsce, w którym to my się przemieniamy. Kiedy słyszymy od Boga: Tyś mój syn umiłowany/Tyś moja córka ukochana.

Tak czy siak ma to być miejsce, z którego wracamy inni. Bo ważne jest to, że uczniowie nie zostają na górze przemienienia. Jezus nie zgadza się na rozbicie namiotów. Kiedy zejdą już z góry, wrócą do swojego środowiska, do Wspólnoty. I będą żyć obowiązkami, jakimi żyli wcześniej, ale obraz Góry Przemienienia będzie im już zawsze towarzyszyć. Czy Ty masz taki moment w swoim życiu?
Przypominaj go sobie często. Pielęgnuj w sercu pamięć o doświadczeniu spotkania Jezusa - Mesjasza i moment doświadczenia miłości Boga Ojca - kiedy poczułeś się Jego ukochanym dzieckiem.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Talitha kum.

1 LIPCA 2018
Niedziela
Niedziela XIII tygodnia okresu zwykłego
Dzisiejsze czytania: Mdr 1,13-15;2,23-24 ; Ps 30 (29), 2 i 4. 5-6. 11-12a i 13b; Kor 8,7.9.13-15; Mk 5,21-43

(Mk 5,21-43) - Kliknij, aby przeczytać.

W dzisiejszą niedzielę w Ewangelii św. Marka, czytamy o dwóch cudach Jezusa. - Wskrzeszeniu córki Jaira i uzdrowieniu kobiety cierpiącej na krwotok...Ten fragment daje nam do zrozumienia, że potrzeba wiary by zaczęły dziać się cuda...I czasem potrzeba nawet desperackiego kroku z naszej strony, by stał się cud uzdrowienia...Ale co takiego konkretnego czytamy: Do Jezusa przychodzi przełożony synagogi - Jair. Prosi Go o uzdrowienie córeczki, która była umierająca... Jezus natychmiast wyrusza...a wraz z nim ogromny tłum...W tłumie znajduje się kobieta cierpiąca na krwotok...Bardzo chce spotkać się z Jezusem i zostać uzdrowiona, ale nie może się do niego dopchać... Postanawia, więc, że dotknie Jego płaszcza, wierząc, że w ten sposób zostanie uzdrowiona...I tak się naprawdę się staje…

Żebym się choć Jego płaszcza dotknęła, a będę zdrowa.

9 LIPCA 2018
Poniedziałek XIV tygodnia okresu zwykłego
Wspomnienie dowolne świętych męczenników Augustyna Zhao Rong, prezbitera, i Towarzyszy
Dzisiejsze czytania: Oz 2,16.17b-18.21-22; Ps 145 (144), 2-3. 4-5. 6-7. 8-9; Mt 9,18-26

Mt 9,18-26 - Kliknij, aby przeczytać.

Dziś w Ewangelii dnia dostajemy znany nam dobrze fragment, który opowiada o dwóch uzdrowieniach. Dziewczynki i kobiety cierpiącej na krwotok...Całkiem niedawno te słowa rozbrzmiewały w naszych kościołach. Co takiego ważnego dziś dostajemy...?? Po pierwsze wiara...to ona nas uzdrawia...to wiara nas wyciąga z największych kłopotów... Jeżeli jesteśmy przepełnieni wiarą w moc Chrystusa, nawet śmierć nie jest wielkim problemem... W kontekście wczorajszego czytania...w którym Jezus nie mógł nic zdziałać, ponieważ mieszkańcy Jego rodzinnego miasta nie wierzyli...dzisiejsze czytanie jest pewnym kontrastem... Tam...totalna niewiara...zatwardziałość serc...i postawa typu: co On może? w końcu to nasz sąsiad...znamy Jego rodzinę...jak…

Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą.

25 CZERWCA 2018
Poniedziałek XII tygodnia okresu zwykłego
Wspomnienie dowolne Błogosławionej Doroty z Mątowów, wdowy
Dzisiejsze czytania: 2 Krl 17, 5-8. 13-15a. 18; Ps 60 (59), 3-4. 5 i 12. 13-14; Mt 7, 1-5

(Mt 7, 1-5) - Kliknij, aby przeczytać.

Belka w naszym oku to brak miłości w patrzeniu. Spojrzenie bez miłości cechuje osądzanie. Najczęściej bierze się ono z poczucia niepewności i lęku. Pragnąc samemu uchodzić za porządnego, szukamy jasnych kryteriów oceny wartości postępowania. Dlatego staramy się oceniać napotkane postawy innych ludzi. Kiedy uzyskujemy potwierdzenie innych, że takie kryteria są właściwe, sami staramy się o ich zachowanie.

Czasem jednak osądzanie innych jest rodzajem obrony siebie. Ma ono odwrócić uwagę od nas samych i naszych ciemnych stron albo usprawiedliwić nas w naszej słabości: „jeżeli inni takie grzechy popełniają, to moje słabości są niczym". Szczególnie „cenne" są w tym przypadku negatywne sądy na temat księży lub osób zakonnych, przełożonych o…