Przejdź do głównej zawartości

Nie do Mnie należy dać miejsce po mojej stronie prawej i lewej, ale [dostanie się ono] tym, dla których mój Ojciec je przygotował.

15 MARCA 2017
Środa
Dzisiejsze czytania: Jr 18,18-20; Ps 31,5-6.14-16; J 8,12b; Mt 20,17-28

(Mt 20,17-28) - kliknij aby przeczytać

Na pierwszy plan dzisiejszej Ewangelii wysuwa się matka synów Zebedeusza. - Jakuba i Jana.
Prosi ona Jezusa o przysługę - chce dla swoich synów miejsc po prawej i lewej stronie. Myślę, że każdy domyśla się, że jest próba załatwienia synom "ciepłych posadek" w królestwie budowanym przez Mesjasza. Można się w tym momencie uśmiechnąć pod nosem... Kochane mamusie, co synowie by bez nich zrobili. To taki stereotyp syneczka mamusi. W tym wypadku dwóch synów.

Co ciekawe Jezus nie krytykuje jej... nie karci za taką postawę. Daje jednak do zrozumienia, że to nie jest tak, jak ona czy też oni wszyscy sobie wyobrażają. Królestwo Niebieskie to nie jest miejsce, gdzie można sobie załatwić stanowisko. To nie jest twór polityczny, społeczny czy religijny.
Nie ma tam stanowisk, urzędników, pieczątek czy biurokracji. Królestwo Niebieskie jest pośród nas, w naszych sercach...

Pozostali uczniowie mają za złe Jakubowi i Janowi, że wychodzą przed szereg i mają czelność prosić o coś takiego. Dlaczego tak myślą? Bo być może denerwuje ich, że sami na coś takiego nie wpadli, że nie poprosili o Jezusa o jakieś fajne stanowisko... Myślę, że oni wszyscy do końca nie rozumieli, że Jezus nie jest Mesjaszem politycznym, ale w Jego zbawczej myśli chodzi o coś więcej niż wyzwolenie Izraela spod władzy Rzymu. Chodzi o zbawienie od grzechu.

Spór o to kto jest najważniejszy jest dla Jezusa motorem do wygłoszenia nauki, która sprowadza się do prostego stwierdzenia: prawdziwa władza jest służbą. A klasyczna definicja polityki to: roztropna troska o dobro wspólne. We władzy tak naprawdę nie chodzi o to by rządzić i mieć całą resztę pod butem, ale po to by być tym, który potrafi przyklęknąć by umyć innym nogi.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

W owe dni, po tym ucisku, słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku. Gwiazdy będą padać z nieba i moce na niebie zostaną wstrząśnięte.

18 LISTOPADA 2018
Niedziela
Niedziela XXXIII tygodnia okresu zwykłego
Czytania: (Dn 12,1-3); (Ps 16,518.9-10.11); (Hbr 10,11-14.18); (Łk 21,36); (Mk 13,24-32);

(Mk 13,24-32) - Kliknij, aby przeczytać.

Koniec świata...Wielu z nas pewnie zastanawia się nad tym kiedy nastąpi i jak to będzie...
Twórcy filmów katastroficznych prześcigają się w snuciu wizji totalnej katastrofy...
Różnej maści sekty wieszczą rychłe nadejście apokalipsy...
A i Piśmie Świętym czytamy o Tych Dniach...
Dzisiejsze czytania szczególną uwagę zwracają na koniec świata...

Możemy się zastanawiać teraz...Czy końca świata należy się bać?
Czy lęk przed nim jest zasadny...Skoro jako ludzie wierzący - uczniowie Chrystusa powinniśmy z utęsknieniem czekać na Jego powtórne przyjście...powinniśmy wołać Marana Tha.
Dlaczego jednak tak nie jest?  Trudno powiedzieć...może wiąże się to z naszym przywiązaniem do naszej rzeczywistości...kochamy nasze małe tu i teraz...Boimy się stracić to...

Ale przecież Jezus mówi: Kto kocha swoje…

Dzieci tego świata żenią się i za mąż wychodzą. Lecz ci, którzy uznani zostaną za godnych udziału w świecie przyszłym i w powstaniu z martwych, ani się żenić nie będą.

24 LISTOPADA 2018
Sobota
Sobota XXXIII tygodnia okresu zwykłego - wspomnienie obowiązkowe świętych męczenników Andrzeja Dung - Lac, prezbitera i Towarzyszy
Czytania: (Ap 11,4-12); (Ps 144,1a i 2bc.9-10); (2 Tm 1,10b); (Łk 20,27-40);

(Łk 20,27-40) - Kliknij, aby przeczytać.

W dzisiejszym fragmencie z Ewangelii Jezus rozmawia z saduceuszami...
Byli oni jednym ze stronnictw wśród kapłanów judaizmu...Z Ewangelii wiemy o nich tyle, że nie wierzyli w zmartwychwstanie. Według informacji historycznych byli związani z rodem Sadoka i jako stronnictwo religijno-polityczne wyłonili się ok II w p.n.e. Opierali się na dosłownym tłumaczeniu Biblii, odrzucali zaś tradycję ustną. Poza odrzucaniem dogmatów o zmartwychwstaniu ciał nie rozwijali koncepcji masjańskiej.
Tyle jeśli chodzi o definicję...i umiejscowienie w historii saduceuszów.

Zatem widzimy przedstawicieli tego stronnictwa w rozmowie z Jezusem...
Nauczycielu, Mojżesz tak nam przepisał: Jeśli umrze czyjś brat, który miał żonę, a był bezdzietny…

W owym dniu kto będzie na dachu, a jego rzeczy w mieszkaniu, niech nie schodzi, by je zabrać; a kto na polu, niech również nie wraca do siebie.

16 LISTOPADA 2018
Piątek
Piątek XXXII tygodnia okresu zwykłego - wspomnienie dowolne świętej Małgorzaty Szkockiej
Czytania: (2 J 4-9); (Ps 119,1-2.10-11.17-18); (Mt 24,42a.44); (Łk 17,26-37);

(Łk 17,26-37) - Kliknij, aby przeczytać.

W dzisiejszym fragmencie z Ewangelii Jezus kontynuuje wątek przyjścia Królestwa Bożego - dnia paruzji.
W swojej przypowieści przybliża historie potopu i zniszczenia Sodomy. W tamtych dwóch historiach ludzie żyli swoim życiem, nie zdając sobie sprawy, że to mogą być ostatnie chwile ich życia...

Do czasu aż Noe wszedł do Arki a Lot wyszedł z Sodomy...wtedy nastąpiły kataklizmy, które wygubiły wszystkich. Tak samo będzie w Dniu Pańskim.  W owym dniu kto będzie na dachu, a jego rzeczy w mieszkaniu, niech nie schodzi, by je zabrać; a kto na polu, niech również nie wraca do siebie. Przypomnijcie sobie żonę Lota.

Kto będzie się starał zachować swoje życie, straci je; a kto je straci, zachowa je. Powiadam wam: Tej nocy dwóch będzie na jednym posłaniu: jeden będzie…