Przejdź do głównej zawartości

„Godzien jest, żebyś mu to wyświadczył, mówili, kocha bowiem nasz naród i sam zbudował nam synagogę”.

12 WRZEŚNIA 2016
Poniedziałek
Dzień powszedni
Dzisiejsze czytania: 1 Kor 11,17-26.33; Ps 40,7-10.17; J 3,16; Łk 7,1-10

(Łk 7,1-10)
Gdy Jezus dokończył swoich mów do ludu, który się przysłuchiwał, wszedł do Kafarnaum. Sługa pewnego setnika, szczególnie przez niego ceniony, chorował i bliski był śmierci. Skoro setnik posłyszał o Jezusie, wysłał do Niego starszyznę żydowską z prośbą, żeby przyszedł i uzdrowił mu sługę. Ci zjawili się u Jezusa i prosili Go usilnie: „Godzien jest, żebyś mu to wyświadczył, mówili, kocha bowiem nasz naród i sam zbudował nam synagogę”. Jezus przeto wybrał się z nimi. A gdy był już niedaleko domu, setnik wysłał do Niego przyjaciół z prośbą: „Panie, nie trudź się, bo nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój. I dlatego ja sam nie uważałem się za godnego przyjść do Ciebie. Lecz powiedz słowo, a mój sługa będzie uzdrowiony. Bo i ja, choć podlegam władzy, mam pod sobą żołnierzy. Mówię temu: »Idź« – a idzie; drugiemu: »Chodź« – a przychodzi; a mojemu słudze: »Zrób to« – a robi”. Gdy Jezus to usłyszał, zadziwił się i zwracając się do tłumu, który szedł za Nim, rzekł: „Powiadam wam: Tak wielkiej wiary nie znalazłem nawet w Izraelu”. A gdy wysłani wrócili do domu, zastali sługę zdrowego.

Zastanawiam się jak musieli się poczuć Żydzi, kiedy Pan Jezus powiedział: „Powiadam wam: Tak wielkiej wiary nie znalazłem nawet w Izraelu”. Wiara rzymskiego setnika naprawdę musiała być wielka.
Być może większa niż niejednego z nas...Poza tym był szczególnym przykładem dowódcy...
I mogliby uczyć się od niego współcześni liderzy - ci polityczni i ci religijni.

Ale od początku. Z Ewangelii dowiadujemy się, że: Sługa pewnego setnika, szczególnie przez niego ceniony, chorował i bliski był śmierci. Skoro setnik posłyszał o Jezusie, wysłał do Niego starszyznę żydowską z prośbą, żeby przyszedł i uzdrowił mu sługę. Pozornie to zdanie wydaje się takie proste...
Ale spójrzmy głębiej. Który dowódca tak bardzo stara się o swojego sługę? Myślę, że niewielu...
Sługa stoi niżej niż dowódca...a kiedy choruje...to wyłącznie jego problem. Ale w tym konkretnym przypadku było inaczej...Jeszcze jedna kwestia może tutaj dziwić. Rzymianie byli skonfliktowani z Żydami.
W końcu byli okupantami...a tutaj starszyzna żydowska przychodzi do Jezusa prosić o uzdrowienie sługi setnika. Przecież w normalnym przypadku Żydzi nie przejmowaliby się sługą okupanta...który - jak mniemam - również był Rzymianinem.

Ciekawe jest kolejne zdanie...kolejny werset Ewangelii: „Godzien jest, żebyś mu to wyświadczył, mówili, kocha bowiem nasz naród i sam zbudował nam synagogę”. Jezus przeto wybrał się z nimi.
Setnik kochał naród żydowski...mało tego - zbudował synagogę. To dowodzi, że można kochać jakiś naród, będąc jednocześnie obcym w tym narodzie. I myślę, że to zdanie powinno być często powtarzane, bo ciągle wśród pewnych grup...także w naszym społeczeństwie...można zauważyć przejawy ksenofobii.
Stereotypy dotyczące innych narodów znane są wszędzie...ale chodzi o to by pokonać te stereotypy.
Bo wśród obcokrajowców, którzy żyją pośród nas, również są tacy, którzy kochają nasz naród.

To pierwsza lekcja z Ewangelii na dziś...
Druga to lekcja wiary, która przejawiła się w zdaniu  „Panie, nie trudź się, bo nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój. I dlatego ja sam nie uważałem się za godnego przyjść do Ciebie. Lecz powiedz słowo, a mój sługa będzie uzdrowiony. Bo i ja, choć podlegam władzy, mam pod sobą żołnierzy. Mówię temu: »Idź« – a idzie; drugiemu: »Chodź« – a przychodzi; a mojemu słudze: »Zrób to« – a robi”.  Setnik myśli po wojskowemu...To zdanie - powiedz tylko słowo - należy rozumieć w takim kontekście. Setnik wierzy, że Jezus jest Panem...że Jego Boski Autorytet jest tak wielki, że wystarczy słowo...aby choroba opuściła sługę...Dowódca rzymski wie, że sam jest czyimś podwładnym, że musi wypełniać rozkazy...ale jako setnik ma swoich podwładnych, którzy są na każde jego słowo...
Jezus - Syn Boży - jest zaś Dowódcą nad dowódcami...i wystarczy jedno Jego słowo aby wszystko, nad czym ma władzę, spełniło Jego nakazy.

I takiej wiary nam potrzeba...wierzyć w to, że Jezus jest Panem...
i wystarczy jedno Jego słowo...ba...wystarczy nawet Jego imię...by nasze problemy raz na zawsze skończyły się.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju!

20 WRZEŚNIA 2018
Czwartek XXIV tygodnia okresu zwykłego
wspomnienie obowiążkowe świętych męczenników Andrzeja Kim Taegon, prezbitera, Pawła Chong Hasang i Towarzyszy
Dzisiejsze czytania: 1 Kor 15, 1-11; Ps 118 (117), 1b-2. 16-17. 28-29; Łk 7, 36-50

(Łk 7, 36-50) - kliknij, aby przeczytać.

Dzisiejszy fragment Ewangelii przybliża nam wizytę Jezusa u jednego z faryzeuszy. W czasie posiłku dochodzi do niecodziennego zdarzenia. Na ucztę przybywa kobieta, którą dziś nazwalibyśmy "lekkich obyczajów" i stanąwszy z tyłu u nóg Jego, płacząc, zaczęła łzami oblewać Jego nogi i włosami swej głowy je wycierać. Potem całowała Jego stopy i namaszczała je olejkiem. Faryzeusz jest oburzony tym zdarzeniem. Powątpiewa nawet co do Jezusa mówiąc: Gdyby On był prorokiem, wiedziałby, co za jedna i jaka jest ta kobieta, która się Go dotyka, że jest grzesznicą. Dla Jezusa jest to jednak pretekst do wygłoszenia nauki: Bóg kocha każdego grzesznika. Jego Miłość jest przebaczająca. Ale by przebaczyć, pot…

Niewiasto, oto syn Twój. (...) Oto Matka twoja.

15 WRZEŚNIA 2018
Sobota XXIII tygodnia okresu zwykłego
wspomnienie obowiązkowe Najświętszej Maryi Panny Bolesnej
Dzisiejsze czytania: Hbr 5, 7-9; Ps 31, 2-3b. 3c-4. 5-6. 15-16. 20; J 19, 25-27

(J 19, 25-27) - Kliknij, aby przeczytać.

Dzisiaj wsłuchujemy się w fragment, w którym Jezus oddaje swoją Matkę umiłowanemu uczniowi. Mówimy, że to testament z krzyża. Co ten krótki fragment mówi każdemu z nas? Nie będzie sporym zaskoczeniem, jeśli napiszę: Maryja zostaje dana za Matkę każdemu z nas, bo każdy z nas jest... lub powinien być... uczniem Chrystusa.

W kulcie maryjnym o to właśnie chodzi. Mamy nazywać Maryję naszą Matką, bo taka była wola Jej Syna - Jezusa. Jeśli w tym myśleniu pójdziemy dalej, to jeżeli Maryja jest naszą Matką, to Jezus jest naszym Bratem. Taki w końcu był Boży Plan... Plan Boga Ojca.
Każdy z nas miał odzyskać swój utracony status Bożego Dziecka.

Czego jeszcze uczymy się z powyższego fragmentu? Maryja stoi pod krzyżem. A co to znaczy stać pod krzyżem? Stanąć pod krzy…

Potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego...

14 WRZEŚNIA 2018
Piątek XXIII tygodnia okresu zwykłego
Święto Podwyższenia Krzyża Świętego
Dzisiejsze czytania: Lb 21, 4b-9; Ps 78, 1-2. 34-35. 36-37. 38; Flp 2, 6-11; J 3, 13-17

J 3, 13-17 - Kliknij, aby przeczytać.

Dziś - w Święto Podwyższenia Krzyża Świętego wsłuchujemy się w Ewangelię wg św. Jana, w której Jezus tłumaczy Nikodemowi Boski Plan Zbawienia. jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne. W tym kontekście zupełnie inaczej odczytuje się fragment z Księgi Liczb (ten fragment również dziś słuchamy - w pierwszym czytaniu), w którym Mojżesz tworzy miedzianego węża, by ocalić Izraelitów od śmierci w wyniku ukąszenia.To trzeba podkreślić:  każdy ukąszony, jeśli tylko spojrzy na niego, zostanie przy życiu. Jak to rozumieć? Miedziany wąż na palu nie chronił przed ukąszeniem. Węże atakowały wszystkich, nie robiąc przy tym wyjątku...Ale ten, kto spojrzał na węża z miedzi, pozostawał przy życi…