Przejdź do głównej zawartości

Wtedy podobne będzie królestwo niebieskie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie pana młodego.

9 SIERPNIA 2016
Wtorek
Święto św. Teresy Benedykty od Krzyża (Edyty Stein), dziewicy i męczennicy
Dzisiejsze czytania: Oz 2,16b.17b.21-22; Ps 45,11-12.14-17; Mt 25,1-13 lub Mt 16,24-27

(Mt 25,1-13)
Wtedy podobne będzie królestwo niebieskie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie pana młodego. Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. Nierozsądne wzięły lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy. Roztropne zaś razem z lampami zabrały również oliwę w naczyniach. Gdy się pan młody opóźniał, zmorzone snem wszystkie zasnęły. Lecz o północy rozległo się wołanie: "Pan młody idzie, wyjdźcie mu na spotkanie!" Wtedy powstały wszystkie owe panny i opatrzyły swe lampy. A nierozsądne rzekły do roztropnych: "Użyczcie nam swej oliwy, bo nasze lampy gasną". Odpowiedziały roztropne: "Mogłoby i nam, i wam nie wystarczyć. Idźcie raczej do sprzedających i kupcie sobie!" Gdy one szły kupić, nadszedł pan młody. Te, które były gotowe, weszły z nim na ucztę weselną, i drzwi zamknięto. W końcu nadchodzą i pozostałe panny, prosząc: "Panie, panie, otwórz nam!" Lecz on odpowiedział: "Zaprawdę, powiadam wam, nie znam was". Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny.

Nikt z nas nie zna dnia ani godziny...Dlatego musimy czuwać...
Pytanie jakie się nasuwa jest takie, do której grupy "panien" będziemy się zaliczać.
Przypowieść jest bardzo życiowa...wskazuje na to, że w naszych codziennych obowiązkach potrzebna jest przedsiębiorczość i zapobiegliwość...Panny rozsądne wzięły z sobą zapas oliwy.
To jest logiczne zachowanie...przecież nie było wiadomo kiedy przybędzie Pan Młody.
Nierozsądne nie wzięły zapasu...nie zabezpieczyły się...i zabrakło im oliwy...co było łatwe do przewidzenia. Roztropne nie chcą się podzielić, bo boją się, że może i im zabraknąć...dlatego nierozsądne idą zrobić zakupy...zapominając przy tym o ich misji - oczekiwaniu na Pana Młodego.
Kiedy ten przybywa...tylko część panien wchodzi razem z nim...
reszta - spóźniona - zostaje na zewnątrz...
Jak widać w tej przypowieści swego rodzaju przedsiębiorczość i zapobiegliwość potrzebna jest nam i w życiu duchowym...Nie można w tych kwestiach żyć na "pół gwizdka"...z dnia na dzień...
Z podejściem: jakoś to będzie...
Trzeba być zawsze gotowym na to, że Pan nas powoła do siebie...
Częsta spowiedź, Komunia, uczynki miłosierdzia, lektura Pisma Świętego...
To wszystko jest tworzeniem sobie kapitału na przyszłość...

Nie można zbytnio na przysłowiowego spontana podchodzić...Bo jest nawet takie przysłowie: Ufaj Panu Bogu, ale samochód zamykaj...Albo: módl się tak, jakby wszystko zależało od Boga, alePRACUJ tak jakby wszystko zależało od ciebie...
Podchodzenie do życia na zasadzie: jakoś to będzie, jeszcze zdążę się pomodlić...będę mieć na to czas na stare lata, jeszcze zdążę się wyspowiadać...przecież i tak prawie nie grzeszę...
jestem młody, mogę się wyszaleć...a na chodzenie do kościoła będę mieć czas na emeryturze...
Takie podejście, jest postawą panien nieroztropnych...
Przecież nigdy nie wiemy, kiedy nam przyjdzie stanąć przed Bogiem...kiedy przyjdzie nam zdać rachunek z życia...dlatego musimy być zapobiegliwi...nie tylko w życiu codziennym, ale i duchowym.

Taka nauka płynie z tej dzisiejszej przypowieści...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie?

31 MAJA 2019
Piątek
Piątek - Święto Nawiedzenie Najświętszej Maryi Panny
Czytania: (Rz 12,9-16b); (Ps: Iz 12,2-6); Aklamacja (Łk 1, 45); (Łk 1,39-56);

(Łk 1,39-56) - Kliknij, aby przeczytać.

W święto Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny wsłuchujemy się w fragment Ewangelii wg. św. Łukasza, w której przybliżona zostaje nam scena nawiedzenia. Maryja wybiera się do swojej krewnej Elżbiety, która oczekuje dziecka.
Kiedy dwie przyszłe matki spotykają się, Elżbieta wita Maryję w niecodzienny sposób. Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie?

Elżbieta zostaje napełniona Duchem Świętym. Dziecko w jej łonie zaczyna tańczyć z radości. A Maryja, która również jest napełniona Duchem Świętym wyśpiewuje jeden z najpiękniejszych hymnów uwielbienia, jakie znajdują się w Biblii.
Zatrzymajmy się zatem nad hymnem Magnificat i spróbujmy wyciągnąć z niego coś inspirującego.

Wielbi dusza moja Pana, Każda modlitwa …

Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie.

Sobota Wspomnienie bł. Jolanty, zakonnicyDzisiejsze czytania: 2 Kor 5,14-21; Ps 103,1-4.8-9.11-12; Ps 119,36a.29b; Mt 5,33-37
(Mt 5,33-37) Jezus powiedział do swoich uczniów: Słyszeliście, że powiedziano przodkom: "Nie będziesz fałszywie przysięgał, lecz dotrzymasz Panu swej przysięgi". A Ja wam powiadam: Wcale nie przysięgajcie, ani na niebo, bo jest tronem Bożym; ani na ziemię, bo jest podnóżkiem stóp Jego; ani na Jerozolimę, bo jest miastem wielkiego Króla. Ani na swoją głowę nie przysięgaj, bo nie możesz nawet jednego włosa uczynić białym albo czarnym. Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi.
Jezus zatrzymuje się na przykazaniu ósmym...mało tego rozszerza je. Przykazanie mówi by nie przysięgać fałszywie...by nie dawać fałszywego świadectwa...Ale to mało by być uczniem Chrystusa...Jezus rozszerza przykazanie mówiąc: Wcale nie przysięgajcie...

Jest jeszcze jedno pouczenie...i myślę, że na nim warto się zatrzymać na dłużej: Niech wasza…

Choćby wasze grzechy były jak szkarłat, jak śnieg wybieleją

Wtorek Dzisiejsze czytania: Iz 1, 10.16-20; Ps 50,8-9.16bc-17.21.23; Ez 18,31; Mt 23,1-12
(Iz 1, 10.16-20) Słuchajcie słowa Pańskiego, wodzowie sodomscy, daj posłuch prawu naszego Boga, ludu Gomory! Obmyjcie się, czyści bądźcie! Usuńcie zło uczynków waszych sprzed moich oczu! Przestańcie czynić zło! Zaprawiajcie się w dobrem! Troszczcie się o sprawiedliwość, wspomagajcie uciśnionego, oddajcie słuszność sierocie, w obronie wdowy stawajcie! Chodźcie i spór ze Mną wiedźcie! - mówi Pan. Choćby wasze grzechy były jak szkarłat, jak śnieg wybieleją; choćby czerwone jak purpura, staną się jak wełna. Jeżeli będziecie ulegli i posłuszni, dóbr ziemskich będziecie zażywać. Ale jeśli się zatniecie w oporze, miecz was wytępi. Albowiem usta Pańskie [to] wyrzekły.
Wsłuchujemy się w słowa z Proroka Izajasza. Słuchajcie słowa Pańskiego, wodzowie sodomscy, daj posłuch prawu naszego Boga, ludu Gomory! Słowa kierowane do mieszkańców Sodomy i Gomory.
To dwa miasta, które stały się symbolem grzechu. Miasta z…