Przejdź do głównej zawartości

Lisy mają nory i ptaki powietrzne - gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł oprzeć.

27 CZERWCA 2016
Poniedziałek
Dzień powszedni
Dzisiejsze czytania: Am 2,6-10.13-16; Ps 50,16-23; Ps 95,8ab; Mt 8,18-22

(Mt 8,18-22)
Gdy Jezus zobaczył tłum dokoła siebie, kazał odpłynąć na drugą stronę. Wtem przystąpił pewien uczony w Piśmie i rzekł do Niego: Nauczycielu, pójdę za Tobą, dokądkolwiek się udasz. Jezus mu odpowiedział: Lisy mają nory i ptaki powietrzne - gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł oprzeć. Ktoś inny spośród uczniów rzekł do Niego: Panie, pozwól mi najpierw pójść i pogrzebać mojego ojca! Lecz Jezus mu odpowiedział: Pójdź za Mną, a zostaw umarłym grzebanie ich umarłych!

Wielu ludzi szło za Jezusem...zafascynowani byli Jego naukami...
Na deklarację: pójdę za Tobą wszędzie...Jezus odpowiada:
Lisy mają nory...ale Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie mógłby głowę oprzeć. To smutne...Ale jednocześnie to element Bożego Planu...Syn Boga...pozbawiony praktycznie wszystkiego...Dla nas stał się ubogi...aby nas swoim ubóstwem ubogacić...jak pisał św.Paweł.
I drugie pytanie-deklaracja...pozwól mi najpierw pogrzebać ojca...i odpowiedź-jakże trudna...do pojęcia-
Zostaw umarłym grzebanie ich umarłych....a Ty Pójdź za mną...

zatem...wybór, jakim jest pójście za Chrystusem...ma być ważniejszy...priorytetowy...
wszystko inne nie ma znaczenia...także sprawy związane z obowiązkami względem rodziny...
Już raz padło podobne stwierdzenie: Moją prawdziwą rodziną są ci, którzy pełnią Wolę Bożą...
To drugie zdanie może też mieć zupełnie inne znaczenie...Zostaw umarłym grzebanie ich umarłych...
Może chodzić o inny rodzaj śmierci....śmierci duchowej...Niech umarli duchowo zajmą się grzebaniem umarłych...Ci którzy odrzucają misję pełnienia Woli Boga...Oczywiście obowiązkiem jest pochować bliskiego...ale wiadomo, że z pogrzebem związane były i inne sprawy...organizacja stypy...a potem rozporządzenie spadkiem...To wszystko są sprawy "Tego Świata"...A każdy kto chce być uczniem...
Nie jest z "Tego Świata"...Zatem pozostawienie umarłym grzebanie umarłych...jest (lub może być) bardziej przenośnią...

a jak jest w naszym przypadku? Co nam nie pozwala zdecydować się na pójście za Jezusem?
Czy mamy jakichś umarłych do pochowania?? A może jest coś innego?
Jeśli tak...to zostawmy te sprawy....i postawmy wszystko na jedną kartę...
Bo kto przykłada ręce do pługa a wstecz się ogląda...nie wejdzie do królestwa niebieskiego.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony.

17 LISTOPADA 2019
Niedziela
Niedziela - Niedziela zwykła
Czytania: (Ml 3,19-20a); (Ps 98 (97), 5-6. 7-8. 9); (2 Tes 3,7-12); Aklamacja (Łk 21,28); (Łk 21,5-19);


Kilka myśli w związku z dzisiejszym tekstem:

1. Żydzi podziwiają świątynię. Mówią, że jest przyozdobiona pięknymi kamieniami i darami.
My również podziwiamy nasze świątynie. I słusznie...Kościoły - zwłaszcza te stare - są piękne.
Ale świątynia to nie tylko architektura...To nie tylko mury. Jezus wypowiada proroctwo.
Wskazuje, że ze świątyni nie zostanie "kamień na kamieniu". Rzymianie burzą świątynię w roku 70.
Jednak w wypowiedzi Jezusa jest coś więcej...To echo rozmowy z Samarytanką, kiedy to Chrystus mówi, że prawdziwi czciciele będą oddawać chwałę Bogu w "Duchu i w prawdzie". Mury świątyni można zwalić.
Kościół można przerobić na kino albo na magazyn (jak działo się w Rosji Sowieckiej). Ale duchowej świątyni nie można zniszczyć. To obiecał Jezus mówiąc: "bramy piekielne go (Kościoła) nie przemogą&q…

Wielbi dusza moja Pana, i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.

PoniedziałekDzisiejsze czytania: 1 Sm 1,24-28; 1 Sm 2,1.4-8; Łk 1,46-56
(Łk 1,46-56) Wtedy Maryja rzekła: Wielbi dusza moja Pana, i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.  Bo wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej.  Oto bowiem błogosławić mnie będą  odtąd wszystkie pokolenia,  gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny.  Święte jest Jego imię  a swoje miłosierdzie na pokolenia i pokolenia  [zachowuje] dla tych, co się Go boją.  On przejawia moc ramienia swego,  rozprasza [ludzi] pyszniących się zamysłami serc swoich.  Strąca władców z tronu,  a wywyższa pokornych.  Głodnych nasyca dobrami,  a bogatych z niczym odprawia. Ujął się za sługą swoim, Izraelem, pomny na miłosierdzie swoje jak przyobiecał naszym ojcom  na rzecz Abrahama i jego potomstwa na wieki.  Maryja pozostała u niej około trzech miesięcy; potem wróciła do domu.
Magnificat...Modlitwa Maryi, która modli się pod natchnieniem Ducha Świętego... To jedyny tekst modlitwy, jaką wypowiada Maryja na kartach Biblii.. Ale mimo to jest w tym tekście coś…

Twoja wiara cię uzdrowiła.

13 LISTOPADA 2019
Środa
Środa - wspomnienie obowiązkowe św. Benedykta, Mateusza, Izaaka i Krystyna pierwszych męczenników polskich
Czytania: (Mdr 6,1-11); (Ps 82,3-4.6-7); Aklamacja (1 Tes 5,18); (Łk 17,11-19);


Dzisiejszy fragment z Ewangelii przybliża nam historię uzdrowienia dziesięciu trędowatych. Jezus zmierza do Jerozolimy. Na pograniczu Samarii i Galilei spotyka dziesięciu trędowatych, którzy proszą Go o pomoc.
Jezus lituje się nad nimi i wszystkich uzdrawia, zalecając udać się do kapłanów. Oni zostają uzdrowieni po drodze...To nie było spektakularne uzdrowienie...większość z nich być może nie spostrzegła się, że została uzdrowiona...poza jednym...On natychmiast wrócił do Jezusa, by podziękować Mu za ten cud.
Mówi się, że pozostałym zabrakło wdzięczności...Być może...
Ale równie dobrze można powiedzieć, że tamtym wystarczył sam fakt uzdrowienia...
Ten jeden zaś, zrozumiał kim jest człowiek, za sprawą którego był znowu czysty...Zrozumiał, że to Syn Boży. Dla niego doświadczenie u…