Przejdź do głównej zawartości

Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy!

11 CZERWCA 2016
Sobota
Wspomnienie św. Barnaby Apostoła
Dzisiejsze czytania: Dz 11,21b-26;13,1-3; Ps 98,1-6; Mt 28,19a.20b; Mt 10,7-13

(Mt 10,7-13)
Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy! Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie! Nie zdobywajcie złota ani srebra, ani miedzi do swych trzosów. Nie bierzcie na drogę torby ani dwóch sukien, ani sandałów, ani laski! Wart jest bowiem robotnik swej strawy. A gdy przyjdziecie do jakiegoś miasta albo wsi, wywiedzcie się, kto tam jest godny, i u niego zatrzymajcie się, dopóki nie wyjdziecie. Wchodząc do domu, przywitajcie go pozdrowieniem. Jeśli dom na to zasługuje, niech zstąpi na niego pokój wasz; jeśli zaś nie zasługuje, niech pokój wasz powróci do was!

Jezus wzywa do ewangelizacji...Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie.
Królestwo niebieskie cały czas jest bliskie...nawet bliższe niż było 2000 lat temu. Dlaczego?
Bo Jezus dokonał odkupienia...jesteśmy wolni...Jego śmierć i zmartwychwstanie, zgładziły nasze grzechy.
Zatem nie ciąży już na nas piętno niewolników...otrzymaliśmy Ducha przybrania za synów...
Jesteśmy dziedzicami...mamy pełnoprawny wstęp do Jego królestwa...i to nie jako "chłopi pańszczyźniani", ale jako synowie królewscy. Ale nie wolno nam przestać głosić...Wezwanie do przekazywania Dobrej Nowiny nie ustało...Nie można spocząć na laurach...Tylu ludzi nie zna Chrystusa...
Założyciel salwatorianów - Franciszek Jordan - mówił: dopóki żyje na świecie choćby jeden człowiek, który nie zna i nie kocha Chrystusa, nie wolno spocząć Ci.

Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy!
Wielu mówi...ale to było powiedziane do apostołów...Ale nic się pod tym względem nie zmieniło.
To wezwanie jest także do nas...i nie tylko do osób duchownych. Każdy z nas, jeżeli tylko wierzy, że Jezus ma Moc, że jest prawdziwym Bogiem, że tylko w Nim jest nasze zbawienie...Może w imię Jezusa Chrystusa dokonywać cudów...Potrzeba tylko otworzyć się na charyzmaty, jakimi obdarza nas Duch Święty. Każdy z nas może uzdrawiać, wskrzeszać, uwalniać....Ale czy wierzymy w to?
Myślę, że nie...ciągle za mało w nas wiary....

Znam i kapłanów, którzy mają za mało w sobie wiary, że mogą w imię Jezusa dokonywać cudów.
Którym brakuje otwarcia się na Ducha Świętego i na charyzmaty...Oczywiście są i tacy, którzy całkowicie oddają stery Panu Bogu...i wtedy jesteśmy świadkami cudów...Jasne! To nie oni dokonują cudów, ale Jezus Chrystus...ale kiedy pozwalasz się Mu prowadzić...wtedy w Twoim życiu ma miejsce prawdziwa rewolucja.

Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie!  To kolejne wezwanie...bezinteresowność...
Skoro Bóg obdarza na łaskami całkiem za darmo...Skoro Jego Miłość jest dla nas prezentem.
To dlaczego my mamy wymagać, by nam płacono za naszą posługę? Owszem jeżeli ktoś ofiaruje coś z siebie, to Bogu niech będą dzięki...ale nie możemy mieć w sobie podejścia materialistycznego.
Nie możemy ewangelizować z zamysłem, że z tego tytułu będą jakieś granty...

 Nie zdobywajcie złota ani srebra, ani miedzi do swych trzosów. Nie bierzcie na drogę torby ani dwóch sukien, ani sandałów, ani laski! To zdanie oznacza: Nie bądźcie zapobiegliwi...nie przygotowujcie się na waszą misję...Zdajcie się na Boga, który da wam wszystko, czego będziecie potrzebować...
Jeżeli człowiek zbytnio przygotowuje się do zadania...odkłada pieniądze, pakuje walizki itp...wtedy zapomina o najważniejszym celu....o ewangelizacji - głoszeniu Chrystusa...Nastawia się tylko na to, by niczego mu nie brakowało...A zapomina po co to wszystko robi...w czyje Imię?

A gdy przyjdziecie do jakiegoś miasta albo wsi, wywiedzcie się, kto tam jest godny, i u niego zatrzymajcie się, dopóki nie wyjdziecie. Wchodząc do domu, przywitajcie go pozdrowieniem. Jeśli dom na to zasługuje, niech zstąpi na niego pokój wasz; jeśli zaś nie zasługuje, niech pokój wasz powróci do was! Pokój...to właśnie z nim powinniśmy iść do ludzi. Jeżeli nie ma w nas pokoju, nie możemy go nikomu ofiarować....Jeżeli pokój jest w nas, możemy ruszać. I nieść pokój światu.
Tam gdzie będą ludzie godni pokoju, ten pokój rozleje się na ich domy, na ich pracę, na otaczającą ich rzeczywistość...Jeżeli nie, pokój do nas wróci...
Jeżeli nie będzie w nas pokoju, każda porażka w ewangelizacji będzie wywoływać w nas frustrację...
A frustracja nie jest darem Bożym...Darem Bożym jest pokój...Dlatego zawsze módlmy się o niego zanim pójdziemy ludziom głosić Chrystusa.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie?

31 MAJA 2019
Piątek
Piątek - Święto Nawiedzenie Najświętszej Maryi Panny
Czytania: (Rz 12,9-16b); (Ps: Iz 12,2-6); Aklamacja (Łk 1, 45); (Łk 1,39-56);

(Łk 1,39-56) - Kliknij, aby przeczytać.

W święto Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny wsłuchujemy się w fragment Ewangelii wg. św. Łukasza, w której przybliżona zostaje nam scena nawiedzenia. Maryja wybiera się do swojej krewnej Elżbiety, która oczekuje dziecka.
Kiedy dwie przyszłe matki spotykają się, Elżbieta wita Maryję w niecodzienny sposób. Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie?

Elżbieta zostaje napełniona Duchem Świętym. Dziecko w jej łonie zaczyna tańczyć z radości. A Maryja, która również jest napełniona Duchem Świętym wyśpiewuje jeden z najpiękniejszych hymnów uwielbienia, jakie znajdują się w Biblii.
Zatrzymajmy się zatem nad hymnem Magnificat i spróbujmy wyciągnąć z niego coś inspirującego.

Wielbi dusza moja Pana, Każda modlitwa …

Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie.

Sobota Wspomnienie bł. Jolanty, zakonnicyDzisiejsze czytania: 2 Kor 5,14-21; Ps 103,1-4.8-9.11-12; Ps 119,36a.29b; Mt 5,33-37
(Mt 5,33-37) Jezus powiedział do swoich uczniów: Słyszeliście, że powiedziano przodkom: "Nie będziesz fałszywie przysięgał, lecz dotrzymasz Panu swej przysięgi". A Ja wam powiadam: Wcale nie przysięgajcie, ani na niebo, bo jest tronem Bożym; ani na ziemię, bo jest podnóżkiem stóp Jego; ani na Jerozolimę, bo jest miastem wielkiego Króla. Ani na swoją głowę nie przysięgaj, bo nie możesz nawet jednego włosa uczynić białym albo czarnym. Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi.
Jezus zatrzymuje się na przykazaniu ósmym...mało tego rozszerza je. Przykazanie mówi by nie przysięgać fałszywie...by nie dawać fałszywego świadectwa...Ale to mało by być uczniem Chrystusa...Jezus rozszerza przykazanie mówiąc: Wcale nie przysięgajcie...

Jest jeszcze jedno pouczenie...i myślę, że na nim warto się zatrzymać na dłużej: Niech wasza…

Choćby wasze grzechy były jak szkarłat, jak śnieg wybieleją

Wtorek Dzisiejsze czytania: Iz 1, 10.16-20; Ps 50,8-9.16bc-17.21.23; Ez 18,31; Mt 23,1-12
(Iz 1, 10.16-20) Słuchajcie słowa Pańskiego, wodzowie sodomscy, daj posłuch prawu naszego Boga, ludu Gomory! Obmyjcie się, czyści bądźcie! Usuńcie zło uczynków waszych sprzed moich oczu! Przestańcie czynić zło! Zaprawiajcie się w dobrem! Troszczcie się o sprawiedliwość, wspomagajcie uciśnionego, oddajcie słuszność sierocie, w obronie wdowy stawajcie! Chodźcie i spór ze Mną wiedźcie! - mówi Pan. Choćby wasze grzechy były jak szkarłat, jak śnieg wybieleją; choćby czerwone jak purpura, staną się jak wełna. Jeżeli będziecie ulegli i posłuszni, dóbr ziemskich będziecie zażywać. Ale jeśli się zatniecie w oporze, miecz was wytępi. Albowiem usta Pańskie [to] wyrzekły.
Wsłuchujemy się w słowa z Proroka Izajasza. Słuchajcie słowa Pańskiego, wodzowie sodomscy, daj posłuch prawu naszego Boga, ludu Gomory! Słowa kierowane do mieszkańców Sodomy i Gomory.
To dwa miasta, które stały się symbolem grzechu. Miasta z…