Przejdź do głównej zawartości

Chłopiec zaś rósł i wzmacniał się duchem, a żył na pustkowiu aż do dnia ukazania się przed Izraelem.

24 CZERWCA 2016
Piątek
Uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela
Dzisiejsze czytania: Iz 49,1-6; Ps 139,1-3.13-15; Dz 13,22-26; Łk 1,76; Łk 1,57-66.80

W dzień uroczystości Narodzenia Jana Chrzciciela w czytaniach otrzymujemy fragment z proroctwa Izajasza, który zapowiada przyjście ostatniego proroka Starego Testamentu...Łącznika między Starym a Nowym Testamentem...

(Iz 49,1-6)
Wyspy, posłuchajcie Mnie! Ludy najdalsze, uważajcie! Powołał Mnie Pan już z łona mej matki, od jej wnętrzności wspomniał moje imię. Ostrym mieczem uczynił me usta, w cieniu swej ręki Mnie ukrył. Uczynił ze mnie strzałę zaostrzoną, utaił mnie w swoim kołczanie. I rzekł mi: Tyś Sługą moim, Izraelu, w tobie się rozsławię. Ja zaś mówiłem: Próżno się trudziłem, na darmo i na nic zużyłem me siły. Lecz moje prawo jest u Pana i moja nagroda u Boga mego. Wsławiłem się w oczach Pana, Bóg mój stał się moją siłą. A teraz przemówił Pan, który mnie ukształtował od urodzenia na swego Sługę, bym nawrócił do Niego Jakuba i zgromadził Mu Izraela. A mówił: To zbyt mało, iż jesteś Mi Sługą dla podźwignięcia pokoleń Jakuba i sprowadzenia ocalałych z Izraela! Ustanowię cię światłością dla pogan, aby moje zbawienie dotarło aż do krańców ziemi.


To posłannictwo Jana było znane już od jego poczęcia...Zachariasz - jego ojciec - będąc kapłanem otrzymał  wizję w przybytku świątyni, ale nie uwierzył słowom Archanioła Gabriela, więc został ukarany i stracił mowę.
Ewangelia na dziś mówi o wydarzeniach już po urodzeniu się Jana.

(Łk 1,57-66.80)
Dla Elżbiety nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna. Gdy jej sąsiedzi i krewni usłyszeli, że Pan okazał tak wielkie miłosierdzie nad nią, cieszyli się z nią razem. Ósmego dnia przyszli, aby obrzezać dziecię, i chcieli mu dać imię ojca jego, Zachariasza. Jednakże matka jego odpowiedziała: Nie, lecz ma otrzymać imię Jan. Odrzekli jej: Nie ma nikogo w twoim rodzie, kto by nosił to imię. Pytali więc znakami jego ojca, jak by go chciał nazwać. On zażądał tabliczki i napisał: Jan będzie mu na imię. I wszyscy się dziwili. A natychmiast otworzyły się jego usta, język się rozwiązał i mówił wielbiąc Boga. I padł strach na wszystkich ich sąsiadów. W całej górskiej krainie Judei rozpowiadano o tym wszystkim, co się zdarzyło. A wszyscy, którzy o tym słyszeli, brali to sobie do serca i pytali: Kimże będzie to dziecię? Bo istotnie ręka Pańska była z nim. Chłopiec zaś rósł i wzmacniał się duchem, a żył na pustkowiu aż do dnia ukazania się przed Izraelem.

Wszyscy krewni chcieli mu nadać imię Zachariasz - po ojcu. To było normalne w tamtych czasach, że imię się dziedziczyło. Imię było schedą...Czymś podobnym do współczesnych nazwisk rodowych...Stąd zdziwienie wszystkich skąd pomysł by dziecku nadać imię Jan. Niemy Zachariasz pisze na tabliczce: Jan będzie mu na imię...i odzyskuje mowę. Dzisiejszy fragment tutaj ucina dalsze wydarzenia...ale wiemy Biblii, że Zachariasz kiedy tylko odzyskuje mowę, wyśpiewuje hymn wdzięczności i uwielbienia...tzw: Benedictus.
"Błogosławiony Pan Bóg Izraela...bo lud swój nawiedził i wyzwolił..." Takie hymny na karatach Pisma Św pojawiają się kilka razy. Hymn uwielbienia wyśpiewuje Maryja...Hymn wyśpiewuje Anna - Matka Samuela.
Hymn śpiewają Izraelici po przejściu Morza Czerwonego...Gdy do tego doliczymy psalmy z kilku hymnów robi się kilkadziesiąt...To pewne wskazanie dla nas...By owszem prosić, dziękować, przepraszać...ale przede wszystkim uwielbiać.
W tym dzisiejszym fragmencie czytam: padł strach na wszystkich sąsiadów...i w całej krainie rozpowiadano o tych wydarzeniach...Ważną myślą jest podsumowanie tej perykopy. Ręka Pańska była z nim...
to też swego rodzaju słowo-klucz. W wielu miejscach Starego Testamentu również pojawia się to "hasło".
Kiedy Ręka Pańska jest z Dawidem - odnosi wielkie zwycięstwa. Kiedy Ręka Pańska jest z Salomonem - jest najmądrzejszym człowiekiem na ziemi...Kiedy Ręka Pańska jest z Gedeonem - pokonuje Madianitów armią złożoną z 300 osób...można mnożyć przykłady...
Zatem możemy być tego pewni...Jeśli Ręka Pańska będzie z nami - jesteśmy zdolni do wszystkiego...
do wielkich rzeczy...


Komentarze

Dorota Karnicka pisze…
"Zatem możemy być tego pewni...Jeśli Ręka Pańska będzie z nami - jesteśmy zdolni do wszystkiego...
do wielkich rzeczy..."....TAK,TAK,TAK trzykrotne tak Twym słowom , a Bogu nade wszystko :)

Popularne posty z tego bloga

Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął.

CzwartekDzisiejsze czytania: Ef 3,14-21; Ps 33,1-5.11-12.18-19; Łk 12,49; Łk 12,49-53

(Łk 12,49-53)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął. Chrzest mam przyjąć i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie. Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam. Odtąd bowiem pięcioro będzie rozdwojonych w jednym domu: troje stanie przeciw dwojgu, a dwoje przeciw trojgu; ojciec przeciw synowi, a syn przeciw ojcu; matka przeciw córce, a córka przeciw matce; teściowa przeciw synowej, a synowa przeciw teściowej.

Wielu z nas myśli sobie, że życie chrześcijanina to sielanka...Chodzimy sobie do kościoła, modlimy się w swoich wspólnotach, śpiewamy "Chwalę Ciebie Panie i uwielbiam..." wznosimy ręce, klaszczemy...
i ogólnie jest atmosfera żywcem wyjęta z taniego landszaftu. Tymczasem to błędne myślenie, bo Jezus mówi w dzisiejszej Ewangelii:  Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i j…

Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz.

Poniedziałek Wspomnienie św. Bonawentury, biskupa i doktora KościołaDzisiejsze czytania: Wj 1,8-14.22; Ps 124,1-8; Mt 10,40; Mt 10,34-11,1
(Mt 10,34-11,1)
Jezus powiedział do swoich apostołów: Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy. Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał. Kto przyjmuje proroka, jako proroka, nagrodę proroka otrzyma. Kto przyjmuje sprawiedliwego, jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma. Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tyc…

Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa.

27 LIPCA 2019
Sobota
Sobota - wspomnienie dowolne św. Innocentego, papieża
Czytania: (Wj 24, 3-8); (Ps 50 (49), 1b-2. 5-6. 14-15); Aklamacja (Jk 1, 21bc); (Mt 13, 24-30);

(Mt 13, 24-30) - Kliknij, aby przeczytać.

Jezus mówi przypowieść o Królestwie niebieskim. Rolnik sieje dobre nasienie w roli. Jego nieprzyjaciel sieje chwast. Kiedy zboże wyrasta, wraz z nim wyrasta chwast...Ale rolnik nie pozwala usunąć chwastu.
Boi się by przypadkiem nie usunąć także pszenicy. Daje obojgu szansę wzrostu aż do żniwa...
Jak to rozumieć?
Bóg daje czas każdemu z nas...Świat w zamyśle Boga był dobry...
Ale istnieje na nim zło...istnieje grzech...my: ja i Ty jesteśmy grzeszni i potrzebujemy zbawienia.
Bóg nie chce nikogo ani ukarać ani skazać na cierpienie...choć zasługujemy na to, bo przecież "zapłatą za grzech jest śmierć". Ale jest jeszcze jedna prawda: Jezus już nas zbawił...i to zbawienie mamy za darmo.
Dlatego mamy czas na wzrost...wszyscy mamy ten czas...naszą odpowiedzią powinno być zat…