Przejdź do głównej zawartości

Po tych słowach uniósł się w ich obecności w górę i obłok zabrał Go im sprzed oczu.

Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego

Dzisiejsze czytania: Dz 1,1-11; Ps 47,2-3.6-9; Ef 1,17-23; Mt 28,19.20; Łk 24,46-53

(Dz 1,1-11)
Pierwszą Księgę napisałem, Teofilu, o wszystkim, co Jezus czynił i czego nauczał od początku aż do dnia, w którym udzielił przez Ducha Świętego poleceń Apostołom, których sobie wybrał, a potem został wzięty do nieba. Im też po swojej męce dał wiele dowodów, że żyje: ukazywał się im przez czterdzieści dni i mówił o królestwie Bożym. A podczas wspólnego posiłku kazał im nie odchodzić z Jerozolimy, ale oczekiwać obietnicy Ojca: Słyszeliście o niej ode Mnie - /mówił/ - Jan chrzcił wodą, ale wy wkrótce zostaniecie ochrzczeni Duchem Świętym. Zapytywali Go zebrani: Panie, czy w tym czasie przywrócisz królestwo Izraela? Odpowiedział im: Nie wasza to rzecz znać czasy i chwile, które Ojciec ustalił swoją władzą, ale gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi. Po tych słowach uniósł się w ich obecności w górę i obłok zabrał Go im sprzed oczu. Kiedy uporczywie wpatrywali się w Niego, jak wstępował do nieba, przystąpili do nich dwaj mężowie w białych szatach. I rzekli: Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba.

W uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego wsłuchujemy się w początek Dziejów Apostolskich.
Jezus wstępuje do Nieba i rozstaje się ze swoimi uczniami, dając im obietnicę posłania Ducha Świętego.
A podczas wspólnego posiłku kazał im nie odchodzić z Jerozolimy, ale oczekiwać obietnicy Ojca: Słyszeliście o niej ode Mnie - /mówił/ - Jan chrzcił wodą, ale wy wkrótce zostaniecie ochrzczeni Duchem Świętym. Myślę, że była to dość zagadkowa obietnica...Zostaniecie ochrzczeni Duchem Świętym.
Uczniowie nie wiedzieli co to znaczy...Stąd pytanie, jakie zadali Jezusowi: Panie, czy w tym czasie przywrócisz królestwo Izraela?Oni ciągle myśleli po ludzku...mimo, że tak długo byli z Jezusem.
Byli świadkami Jego cudów...wsłuchiwali się w Jego nauki...płakali po Jego śmierci...a potem przez czterdzieści dni spotykali się ze zmartwychwstałym...A oni ciągle pytali o królestwo Izraela...
Ciągle widzieli w Nim mesjasza politycznego...

A przecież w Jego zbawczej misji chodziło o coś więcej niż o wyzwolenie spod rzymskiej okupacji.
W Jego zbawczej misji chodziło o wyzwolenie nas spod okupacji grzechu...okupacji szatana.
A w posłaniu Ducha Świętego chodzi o coś więcej niż o przywrócenie jakiegokolwiek ziemskiego królestwa...gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi. To jest sens posłania Ducha Świętego...
Kiedy zstąpi na człowieka...człowiek staje się świadkiem...z Jego mocą może iść i głosić...
Głosić Prawdę o tym, że Boże Królestwo jest pośród nas...Głosić aż po krańce ziemi...
Jezus w czasie swojej ziemskiej misji nie wyszedł poza granice Palestyny...Ale my - Jego uczniowie - zostaliśmy posłani, aby głosić aż po krańce ziemi...
I nie chodzi o to, że każdy z nas ma iść w świat i ewangelizować dzikie plemiona...
Krańce ziemi dla każdego z nas są w innym miejscu. To granice, w których my żyjemy.
Nasze środowiska pracy...nauki...nasze rodziny...
Mamy w sobie Ducha Świętego...jesteśmy uczniami Chrystusa...
Zatem bycie Jego Świadkiem...jest naszym obowiązkiem...a nie ewentualnością.

To wezwanie powinno codziennie brzmieć w naszych uszach...
Będziecie Moimi świadkami...aż po krańce ziemi.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Światła nie stawia się pod korcem...

Czwartek Wspomnienie św. Jana Bosko, prezbitera Dzisiejsze czytania: Hbr 10,19-25; Ps 24,1-6; Ps 119,105; Mk 4,21-25
(Mk 4,21-25) Jezus mówił ludowi: Czy po to wnosi się światło, by je postawić pod korcem lub pod łóżkiem? Czy nie po to, aby je postawić na świeczniku? Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało wyjść na jaw. Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha. I mówił im: Uważajcie na to, czego słuchacie. Taką samą miarą, jaką wy mierzycie, odmierzą wam i jeszcze wam dołożą. Bo kto ma, temu będzie dane; a kto nie ma, pozbawią go i tego, co ma.
W dzisiejszym fragmencie z Ewangelii Jezus kontynuuje przypowieści.... Czy po to wnosi się światło, by je postawić pod korcem lub pod łóżkiem? Czy nie po to, aby je postawić na świeczniku? Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało wyjść na jaw.
Myślę, że przypowieść o świetle jest nam dobrze znana...A nawet jeżeli nie jest, prawdy w niej zawarte są...że użyję takiego określenia...oczywistą oczywistością...
Gdybym zapytał: Po co jest światł…

Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu.

25 STYCZNIA 2019
Piątek
Piątek - Święto Nawrócenia św. Pawła Apostoła
Czytania: (Dz 22, 3-16); (Ps 117, 1-2); (Łk 4,18-19); (Mk 16, 15-18);

(Mk 16, 15-18) - Kliknij, aby przeczytać.

W Ewangelii na dziś słyszymy zakończenie Ewangelii św. Marka. Jezus posyła uczniów na cały świat i nakazuje im głosić Ewangelię. Ewangelia ma być ogłoszona każdemu człowiekowi. Ewangelia jest dobrą wiadomością dla każdego człowieka, który potrzebuje Bożego zbawienia. Wielki nakaz misyjny w relacji ewangelisty św. Marka zwraca uwagę na skutek głoszenia ewangelii. Tym skutkiem jest zbawienie. Aby zostać zbawionym trzeba uwierzyć w treść ewangelii, zgodzić się z nią i odwrócić się od tego, co było złe w dotychczasowym życiu i wyznać to wobec tych, którzy już wcześniej uwierzyli przyjmując chrzest.

Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony. Kto nie uwierzy, będzie potępiony, ale nie przez Boga. Bóg nikogo nie potępia. To człowiek sam siebie potępia. Ciągle potępiamy - …

Przyprowadzili Mu niewidomego i prosili, żeby się go dotknął.

20 LUTEGO 2019
Środa
Środa - wspomnienie dowolne świętego Zenobiusza, prezbitera i męczennika
Czytania: (Rdz 8, 6-13. 20-22); (Ps 116B (115), 12-13. 14-15. 18-19); (Ef 1, 17-18); (Mk 8, 22-26);

(Mk 8, 22-26) - Kliknij, aby przeczytać.

Wiele opisów uzdrowień znam. W końcu wiele razy czytałem je w Ewangelii. To dzisiejsze uzdrowienie jest jednak inne niż one wszystkie. Wskazuje bowiem na fakt, że czasem droga do naszego uzdrowienia przebiega etapami. Jezus często (no w większości przypadków) uzdrawiał natychmiast. W większości przypadków uzdrawiał w obecności tłumów. Tutaj mamy dwie różnice, na które natychmiast zwrócimy uwagę: uzdrowienie ma miejsce poza wsią i przebiega etapami. Ale zobaczmy na tekst Ewangelii na dziś.

Jezus i uczniowie przyszli do Betsaidy. Tam przyprowadzili Mu niewidomego i prosili, żeby się go dotknął. Do Jezusa przyprowadzony zostaje niewidomy. Myślę, że nie mamy żadnych wątpliwości, że w celu uzdrowienia go. Prosili aby go dotknął. Wiara przyjaciół (a może krewn…