Przejdź do głównej zawartości

Gdy to usłyszeli, zawrzały gniewem ich serca i zgrzytali zębami na niego.

Wtorek

Dzisiejsze czytania: Dz 7,51-59;8,1; Ps 31,3-4.6-8.17.21; J 6,35; J 6,30-35

(Dz 7,51-59;8,1)
Szczepan mówił do ludu i starszych, i uczonych: Twardego karku i opornych serc i uszu! Wy zawsze sprzeciwiacie się Duchowi Świętemu. Jak ojcowie wasi, tak i wy! Któregoż z proroków nie prześladowali wasi ojcowie? Pozabijali nawet tych, którzy przepowiadali przyjście Sprawiedliwego. A wyście zdradzili Go teraz i zamordowali. Wy, którzy otrzymaliście Prawo za pośrednictwem aniołów, lecz nie przestrzegaliście go. Gdy to usłyszeli, zawrzały gniewem ich serca i zgrzytali zębami na niego. A on pełen Ducha Świętego patrzył w niebo i ujrzał chwałę Bożą i Jezusa, stojącego po prawicy Boga. I rzekł: Widzę niebo otwarte i Syna Człowieczego, stojącego po prawicy Boga. A oni podnieśli wielki krzyk, zatkali sobie uszy i rzucili się na niego wszyscy razem. Wyrzucili go poza miasto i kamienowali, a świadkowie złożyli swe szaty u stóp młodzieńca, zwanego Szawłem. Tak kamienowali Szczepana, który modlił się: Panie Jezu, przyjmij ducha mego! Szaweł zaś zgadzał się na zabicie Szczepana.



Szczepan oddaje życie za wiarę...Ale tak naprawdę jego przeciwnikom bardziej nie podobało się to, że mówił prawdę, która - jak wiemy z przysłowia - w oczy kole.Szczepan mówił do ludu i starszych, i uczonych: Twardego karku i opornych serc i uszu! Wy zawsze sprzeciwiacie się Duchowi Świętemu. 
To pierwszy zarzut...Sprzeciwianie się Duchowi Świętemu...odrzucanie Jego natchnień, które płyną przede wszystkim z kart Pisma Świętego...Bo kto znał lepiej Słowo Boże niż uczeni w Piśmie? Wiele razy z pewnością analizowali księgi prorockie...ale nie potrafili...lub nie chcieli znaleźć w nich właściwych odpowiedzi. Jak ojcowie wasi, tak i wy! Któregoż z proroków nie prześladowali wasi ojcowie? Pozabijali nawet tych, którzy przepowiadali przyjście Sprawiedliwego. Tu Szczepan wskazał nad pewną ciągłością. Przodkowie współczesnych Szczepanowi nie słuchali Mojżesza, nie słuchali proroków...
ba! nawet ich prześladowali i zabijali...Odwracali się od Boga, szukali szczęścia w obcych kultach...
A gdy Bóg wysyłał proroków, ci trafiali na opór....A wyście zdradzili Go teraz i zamordowali. Wy, którzy otrzymaliście Prawo za pośrednictwem aniołów, lecz nie przestrzegaliście go. W końcu na świat przyszedł Jezus Chrystus...Mesjasz...ale i Jego zabili...Szczepan pokazuje uczonym w Piśmie, starszym, całą historię zbawienia...Ale jest to prawda niewygodna dla nich. Gdy to usłyszeli, zawrzały gniewem ich serca i zgrzytali zębami na niego. A może i na nas inni zgrzytają zębami, bo mówimy wyraźnie o ich grzechu? To nie jest wytykanie błędów z premedytacją...to nie jest jakieś wywyższanie się nad ludźmi, którzy żyją w błędzie...I nie możemy przyjmować takiej postawy, że my - którzy uwierzyliśmy - jesteśmy lepsi...i będziemy ich teraz nawracać. Ale chodzi o to by każdy stanął w prawdzie...

Tymczasem wielu jest takich, którzy myślą, że mają monopol na wiedzę, wiarę, moralność...
To właśnie do nich mówił Szczepan...W końcu uczeni w Prawie uważali się za autorytety moralne ludu.
To oni wskazywali ludziom drogę jak żyć...jak wierzyć...Jednak byli zaślepieni do tego stopnia legalizmem, że nie dostrzegali swoich własnych błędów. Dlatego właśnie zgrzytali zębami na Szczepana...dlatego wpadli w gniew...Bo ktoś wyciągnął na światło dzienne ich mroczne sekrety...Pokazał im prawdę o nich samych zawartą na kartach Pisma Świętego.
A on pełen Ducha Świętego patrzył w niebo i ujrzał chwałę Bożą i Jezusa, stojącego po prawicy Boga. I rzekł: Widzę niebo otwarte i Syna Człowieczego, stojącego po prawicy Boga. A oni podnieśli wielki krzyk, zatkali sobie uszy i rzucili się na niego wszyscy razem.Szczepan widzi Chwałę Bożą...i mówi o tym...I właśnie to jest ostateczny powód jego śmierci. Jego oprawcy są rozwścieczeni słysząc, że Syn Człowieczy stoi po prawicy Boga...Oni nigdy nie uznali Jezusa Mesjaszem, dlatego zabiją każdego kto wypowie tę prawdę na głos. Spójrzmy jakich słów używa autor:  A oni podnieśli wielki krzyk, zatkali sobie uszy i rzucili się na niego wszyscy razem. Krzyk, zatykanie uszu, rzucenie się na Szczepana...
wszyscy razem...to niesamowity poziom agresji...Trudny do wyobrażenia nawet dzisiaj.
Kiedy dajesz świadectwo wiary, możesz się spotkać z różnymi reakcjami...Możesz się liczyć z tym, że ktoś Cię nawet pobije....Imię Jezus wyzwala niesamowitą złość u wielu ludzi. Sam spotkałem się z czymś takim, że mówiąc o Bogu (bardzo neutralnie) ludzie byli chętni do rozmowy...Kiedy zaś mówiłem: Jezus...pojawiały się dziwne zachowania...z których najłagodniejszym była nagła zmiana tematu.

Pamiętajmy zatem...nasze świadectwo może wyzwolić negatywne reakcje. Warto jednak uczyć się od Szczepana pełnego zaufania...I w chwili słabości, zwracać się o pomoc do Jezusa.
Szczepan umierając nie złorzeczył, ale modlił się: Panie Jezu, przyjmij ducha mego!
Co i dla nas powinno być wzorem...Nie szukać konfrontacji...ale w imię Jezusa znosić prześladowanie. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził.

5 MAJA 2018
Sobota
Dzień powszedni - wspomnienie św. Stanisława Kazimierczyka, prezbitera
Dzisiejsze czytania: Dz 16, 1-10; Ps 100 (99), 2-3. 4-5; J 15, 18-21

(J 15, 18-21) - Kliknij, aby przeczytać.

Słowa, które wypowiada Jezus sprowadzają uczniów na ziemię...wskazują bowiem na podstawową prawdę: Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził. Bycie uczniem Chrystusa nie będzie pasmem nieustannych sukcesów...To także postawa nienawiści...wrogości... Gdybyście byli ze świata, świat by was kochał jako swoją własność. Ale ponieważ nie jesteście ze świata, bo Ja was wybrałem sobie ze świata, dlatego was świat nienawidzi. Jezus wyjaśnia dlaczego "świat nas nienawidzi". Nie jesteśmy z "tego świata". Pójście za Chrystusem oznacza odrzucenie "tego świata".

Pomiędzy ludźmi ze świata i wierzącymi istnieje diametralna różnica w sposobie widzenia rzeczywistości i jej sensu. Granica pomiędzy tymi dwoma światami nie pokrywa się z podziałem na tyc…

O cokolwiek prosić mnie będziecie w imię moje, Ja to spełnię.

28 KWIETNIA 2018
Sobota
Dzień powszedni
Dzisiejsze czytania: Dz 13, 44-52; Ps 98 (97), 1bcde. 2-3b. 3c-4; J 14, 7-14

(J 14, 7-14) - Kliknij aby przeczytać.

Dużo ważnych myśli pada w tym fragmencie na dziś. Już od pierwszych wersów....
Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Poznać Chrystusa jest równoznaczne z poznaniem Ojca...Często trudno nam dobrze poznać Boga...Dlatego powinniśmy starać się dobrze poznać Jezusa...
Wtedy znajdziemy drogę do poznania Boga. Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jezus jest współistotny Ojcu...mówimy w wyznaniu wiary...w innym miejscu Jezus powiedział: Ja i Ojciec jedno jesteśmy...
Wszystkie te myśli sprowadzają nas do tej prawdy...poznanie Chrystusa jest równoznaczne z poznaniem Boga Ojca.

Ale jest jeszcze druga część fragmentu Ewangelii na dziś...Przyznaję, że ten fragment jest jednym z tych, które mnie niezwykle fascynują. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, owszem, i więk…

Panie, a co z tym będzie?

19 MAJA 2018
Sobota
Dzień powszedni - wspomnienie św. Urbana I, papieża - Msza poranna
Dzisiejsze czytania: Dz 28, 16-20. 30-31; Ps 11 (10), 4. 5 i 7; J 21, 20-25

(J 21, 20-25) - Kliknij, aby przeczytać.

Pierwsza rzecz jaka rzuca się w oczy w tym fragmencie to pytanie Piotra: Panie, a co z tym będzie? Skąd to pytanie? Co tak naprawdę interesowało Piotra? Jezus dopiero go powołał ponownie.... (trzykrotne pytanie o miłość...) a ten pyta co z nim będzie? (w sensie co będzie z Janem?) Prawdę mówiąc Piotra nie powinno to zbytnio interesować...powiedzielibyśmy mu dziś... Piotrze pilnuj swojego nosa, bo kto jak kto, ale to Jan okazał się być wierny...to on zdał celująco test z uczniostwa...a Ty? Zaparłeś się...i Jezus musiał Ci zrobić "egzamin poprawkowy"...
A teraz pytasz: a co z nim będzie?

To takie ludzkie... Przecież my również tego doświadczamy...interesuje nas wszystko dokoła...tylko nie własne życie... Chcielibyśmy może nawet ingerować w życie innych...w rozwój innych...a gd…