Przejdź do głównej zawartości

Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie.

Wtorek

Dzisiejsze czytania: Iz 55,10-11; Ps 34,4-7.16-19; Mt 4,4b; Mt 6,7-15

(Mt 6,7-15)
Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie. Wy zatem tak się módlcie: Ojcze nasz, który jesteś w niebie, niech się święci imię Twoje! Niech przyjdzie królestwo Twoje; niech Twoja wola spełnia się na ziemi, tak jak i w niebie. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj; i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili; i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie, ale nas zachowaj od złego! Jeśli bowiem przebaczycie ludziom ich przewinienia, i wam przebaczy Ojciec wasz niebieski. Lecz jeśli nie przebaczycie ludziom, i Ojciec wasz nie przebaczy wam waszych przewinień.

Dziś w Ewangelii dostajemy Modlitwę Pańską - Ojcze Nasz. Tak często ją odmawiamy...
Każdego ranka, każdego wieczoru, w czasie każdej Eucharystii. Jak często jednak wgłębiamy się w jej słowa. Jezus mówi dziś: nie bądźcie gadatliwi jak poganie...nie klepcie modlitw godzinami...
Bo Ojciec wie dobrze, czego wam potrzeba...
A nam często wydaje się, że to my wiemy, czego nam potrzeba...a potem prosimy Boga...
Targujemy się...i mamy żal...że nie wszystko układa się tak, jakbyśmy chcieli.
Tymczasem z wiarą odmawiana modlitwa Ojcze Nasz jest tak naprawdę podstawą naszej wiary...
i kwintesencją tego, o co powinniśmy się modlić.

W Modlitwie Pańskiej mamy, więc modlitwę uwielbienia: Niech się święci imię Twoje...
Tak często prosimy...tak rzadko uwielbiamy...
Niech przyjdzie królestwo Twoje...każdy z nas czeka nadejścia królestwa Bożego, królestwa Prawdy, Miłości i Sprawiedliwości...ale każdy z nas powinien już dziś swoją postawą, swoim świadectwem budować królestwo Boże na ziemi.
Niech się wola Twoja spełnia tak w niebie jak i na ziemi...modlimy się o to, ale kiedy spełnia się Wola Boska, nie zawsze umiemy się z nią zgodzić...
Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj...Bóg troszczy się o nas w każdej sytuacji, więc czemu nie miałby się zatroszczyć i o "chleb powszedni".
I przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy...ale najpierw my musimy nauczyć się przebaczać, bo jeśli my nie przebaczamy...nie chcemy przebaczyć...to i Bóg nam nie może przebaczyć - zgodnie z modlitwą.
I nie dopuść abyśmy ulegli pokusie, ale nas zbaw ode złego...Tak wiele pokus codziennie nas nęka...
dlatego prośba o to by Bóg nie dopuścił byśmy nim ulegli jest uzasadniona...Nie prosimy oddal od nas pokusy...usuń wszystkie pokusy z naszego życia...bo to niemożliwe...
Ale nie dopuść abyśmy ulegli...Daj nam moc do walki z nimi...

Tak piękną modlitwę zostawił nam Chrystus...a co ona dla nas naprawdę znaczy??

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się!

09 STYCZNIA 2019
Środa
Środa I tygodnia okresu zwykłego - wspomnienie dowolne św. Adriana z Canterbury, opata
Czytania: (1 J 4,11-18); (Ps 72,1-2,10-11,12-13); (1 Tm 3,16); (Mk 6,45-52);

(Mk 6,45-52) - Kliknij, aby przeczytać.

Zdaniem - kluczem dzisiejszego fragmentu jest "Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się!"
A jak często my się boimy? Jak często pewne sprawy nas przerastają?  W takich oto sytuacjach przychodzi do nas Jezus...przychodzi łamiąc schematy....idzie krocząc po jeziorze naszego życia...Jak zachowujemy się w tej sytuacji? Krzyczymy tak jak apostołowie? Czy może cieszymy się na Jego widok?
Ale spójrzmy na tekst na dziś od początku: Kiedy Jezus nasycił pięć tysięcy mężczyzn, zaraz przynaglił swych uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzali Go na drugi brzeg, do Betsaidy, zanim odprawi tłum. To zdanie nakreśla nam sytuację po rozmnożeniu chleba...Jezus przynagla uczniów by wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go. On chce w tym czasie odprawić tłum...
Gdy rozstał się z nim…

Dziś spełniły się te słowa Pisma, któreście słyszeli.

10 STYCZNIA 2019
Czwartek
Czwartek I tygodnia okresu zwykłego - wspomnienie dowolne św. Grzegorza z Nyssy, biskupa i doktora Kościoła
Czytania: (1 J 4,19-5,4); (Ps 72,1-2,14 i 15bc,17); (Łk 4,18-19); (Łk 4,14-22a);

(Łk 4,14-22a) - Kliknij, aby przeczytać.

Dziś w Ewangelii słuchamy znajomego fragmentu. Mówi on o tym, jak Jezus przybywa do Nazaretu i w synagodze głosi naukę odnoszącą się do fragmentu proroctwa Izajasza.

"Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnych, abym obwoływał rok łaski od Pana".
Jest to oczywiście fragment o wiele dłuższego tekstu z 61 rozdziału Księgi Izajasza.

Jezus mówi: Dziś spełniły się te słowa. Właśnie dziś... teraz. Teraz dzieje się to, o czym kilka tysięcy lat temu pisał Izajasz. To proroctwo spełnia się w Mojej działalności. W tym, co już czynię, ale przede wszystkim w tym, co dopiero uczynię, kiedy nadejdzie …

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo.

25 GRUDNIA 2018
Wtorek
Uroczystość Narodzenia Pańskiego
Czytania: (Iz 52,7-10); (Ps 98,1,2-3ab,3cd-4,5-6); (Hbr 1,1-6); ; (J 1,1-18);

(J 1,1-18) - Kliknij, aby przeczytać.

W Boże Narodzenie wsłuchujemy się w prolog Ewangelii św. Jana:
Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało...
Wszystko się stało przez Słowo...Boże Słowo ma moc sprawczą...Kiedy czytamy pierwsze rozdziały Księgi Rodzaju...kreśli się przed nami obraz stworzenia...Bóg mówi - świat powstaje...
Nasze słowa również mają moc sprawczą...oczywiście w sensie duchowym...emocjonalnym...
Dlatego warto byśmy często zważali na nasze słowa...bo językiem można narobić wiele szkód...

W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła. Światłość w ciemności świeci...Światłość zawsze ma większą moc od ciemności...
Prawdę mówiąc z punktu widzenia fizyki ci…