Przejdź do głównej zawartości

Mówiono bowiem: Odszedł od zmysłów.

Sobota

Dzisiejsze czytania: 2 Sm 1,1-4.11-12.19.23-27; Ps 80,2-3.5-8; Dz 16,14b; Mk 3,20-21

(Mk 3,20-21)
Jezus przyszedł do domu, a tłum znów się zbierał, tak, że nawet posilić się nie mogli. Gdy to posłyszeli Jego bliscy, wybrali się, żeby Go powstrzymać. Mówiono bowiem: Odszedł od zmysłów.

Czego dowiadujemy się z tego krótkiego fragmentu? Jezus wraca do domu- (tutaj trzeba dopowiedzieć, że wraca z wyprawy misyjnej z uczniami) najprawdopodobniej do Kafarnaum. 
Od razu gromadzi się też wielki tłum. Pomimo zmęczenia pracą i drogą zajęli się (Jezus i uczniowie) ludźmi chorymi i potrzebującymi. Czytam: "nawet posilić się nie mogli."

W tej konkretnej rzeczywistości pojawiają się krewni Jezusa. (zwani w innych fragmentach: "braćmi Jezusa".) Chcieli wywrzeć na Nim nacisk, aby zaprzestał działalności, zaniechał misji, uspokoił się. Może oczekiwali, że powróci do domu w Nazaret. Chcieli przejąć nadzór nad Jezusem, ponieważ rodzina czuła się zaniepokojona jego postępowaniem. Dlaczego chcieli to zrobić?

Mówiono bowiem: Odszedł od zmysłów. Kto mówił? Kto tak myślał? Czy sami krewni, czy może też sąsiedzi, znajomi... a może kapłani, faryzeusze i im podobni? Czy to było zdanie Jego najbliższych, którzy chcieli Jezusa "zneutralizować", czy może ich chęć powstrzymania Go, miała być na celu zapobiec tragicznym wydarzeniom, które będą konsekwencją ludzkiego gadania. Mówiono bowiem: Odszedł od zmysłów. Jeżeli sąsiedzi, znajomi powtarzają taką wstrętną plotkę, to prędzej czy później dojdzie ona wyżej... A to może źle się skończyć. 

Odchodzenie od zmysłów łączono zwykle z opętaniem przez złe duchy. Ponieważ sądzono czasami, że fałszywi nauczyciele działają pod wpływem inspiracji demonów, zaś urzędową karą za zwodzenie Bożego ludu była śmierć, rodzina Jezusa miała powód, by dotrzeć do Niego zanim uczynią to żydowskie władze religijne. Krewni Jezusa boją się, bo samo tylko publiczne oskarżenie upokorzyłoby całą rodzinę...

A jak reagują nasi krewni na nasze zaangażowanie w życie Kościoła, na nasze świadectwo wiary?
Czy są dla nas wsparciem? Czy może próbują nas "zneutralizować", bo: "co ludzie powiedzą", 
że on/ona ciągle po tych rekolekcjach jeździ... bo ciągle tylko ta wspólnota....
A może to my jesteśmy tymi, którzy oceniają a może i obmawiają kogoś, kto jest mocno "wkręcony w wiarę"? Może to my jesteśmy tymi, którzy z lekceważeniem komentujemy: "dałby sobie spokój"
"to lekka przesada tak się zachowywać". Gdzie w tym fragmencie widzi się każdy z nas?
Warto sobie na to odpowiedzieć. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Usiłujcie wejść przez ciasne drzwi; gdyż wielu, powiadam wam, będzie chciało wejść, a nie będą mogli.

ŚrodaDzisiejsze czytania: Ef 6,1-9; Ps 145,10-14; 2 Tes 2,14; Łk 13,22-30
(Łk 13,22-30) Tak nauczając, szedł przez miasta i wsie i odbywał swą podróż do Jerozolimy. Raz ktoś Go zapytał: Panie, czy tylko nieliczni będą zbawieni? On rzekł do nich: Usiłujcie wejść przez ciasne drzwi; gdyż wielu, powiadam wam, będzie chciało wejść, a nie będą mogli. Skoro Pan domu wstanie i drzwi zamknie, wówczas stojąc na dworze, zaczniecie kołatać do drzwi i wołać: Panie, otwórz nam! lecz On wam odpowie: Nie wiem, skąd jesteście. Wtedy zaczniecie mówić: Przecież jadaliśmy i piliśmy z Tobą, i na ulicach naszych nauczałeś. Lecz On rzecze: Powiadam wam, nie wiem, skąd jesteście. Odstąpcie ode Mnie wszyscy dopuszczający się niesprawiedliwości! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów, gdy ujrzycie Abrahama, Izaaka i Jakuba, i wszystkich proroków w królestwie Bożym, a siebie samych precz wyrzuconych. Przyjdą ze wschodu i zachodu, z północy i południa i siądą za stołem w królestwie Bożym. Tak oto są ostatni, którzy…

Nikt nie przyszywa do starego ubrania jako łaty tego, co oderwie od nowego;

PiątekDzisiejsze czytania: 1 Kor 4,1-5; Ps 37,3-6.27-28ab.39-40; J 8,12; Łk 5,33-39
(Łk 5,33-39) Faryzeusze i uczeni w piśmie rzekli do Jezusa: Uczniowie Jana dużo poszczą i modły odprawiają, tak samo uczniowie faryzeuszów; Twoi zaś jedzą i piją. Jezus rzekł do nich: Czy możecie gości weselnych nakłonić do postu, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas kiedy zabiorą im pana młodego, i wtedy, w owe dni, będą pościli. Opowiedział im też przypowieść: Nikt nie przyszywa do starego ubrania jako łaty tego, co oderwie od nowego; w przeciwnym razie i nowe podrze, i łata z nowego nie nada się do starego. Nikt też młodego wina nie wlewa do starych bukłaków; w przeciwnym razie młode wino rozerwie bukłaki i samo wycieknie, i bukłaki się zepsują. Lecz młode wino należy wlewać do nowych bukłaków. Kto się napił starego wina, nie chce potem młodego - mówi bowiem: Stare jest lepsze.
Sprawa postów była tematem spornym...uczniowie Jana pytali: dlaczego my i uczniowie faryzeuszów poszczą...a Two…

Słyszeliście, że powiedziano: "Oko za oko i ząb za ząb!" A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu.

Poniedziałek Wspomnienie bł. Jolanty, zakonnicyDzisiejsze czytania: 2 Kor 6,1-10; Ps 98,1-4; Ps 119,105; Mt 5,38-42
(Mt 5,38-42) Jezus powiedział do swoich uczniów: Słyszeliście, że powiedziano: "Oko za oko i ząb za ząb!" A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz! Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące! Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie.
Oko za oko i ząb za ząb...Często mówimy sobie, że to jednak była sprawiedliwa zasada.
Kodeks Hammurabiego powstał ok XVIII w. p.n.e. (Czyli blisko 4000 lat temu)
Jest to jeden z najstarszych zbiorów praw, jakie zostały spisane przez człowieka. Prawo to obowiązywało w Babilonie i częściowo zostało przejęte przez starożytny Izrael. Tak zwane prawo talionu zawierało się w przytoczonej przez Jezusa zasadzie: "Oko za oko, ząb za ząb&q…