Przejdź do głównej zawartości

Czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić.

Wtorek

Dzisiejsze czytania: 1 Sm 1,9-20; Ps: 1 Sm 2,1.4-8; 1 Tes 2,13; Mk 1,21-28


(Mk 1,21-28)
W mieście Kafarnaum Jezus w szabat wszedł do synagogi i nauczał.
Zdu
miewali się Jego nauką: uczył ich bowiem jak ten, który ma władzę, a nie jak uczeni w Piśmie. Był właśnie w synagodze człowiek opętany przez ducha nieczystego. Zaczął on wołać: Czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić. Wiem, kto jesteś: Święty Boży. Lecz Jezus rozkazał mu surowo: Milcz i wyjdź z niego. Wtedy duch nieczysty zaczął go targać i z głośnym krzykiem wyszedł z niego. A wszyscy się zdumieli, tak że jeden drugiego pytał: Co to jest? Nowa jakaś nauka z mocą. Nawet duchom nieczystym rozkazuje i są Mu posłuszne. I wnet rozeszła się wieść o Nim wszędzie po całej okolicznej krainie galilejskiej.

Kiedy czytam ten fragment Ewangelii, pierwsze na co zwracam uwagę, to krzyk demona.
Krzyk, który i dziś można wyraźnie usłyszeć. "Czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku?"
No właśnie... Czego chcesz od nas Boże? Czego chcesz od nas Jezusie?
Czemu ciągle czepiasz się nas... Kościele...
Czemu ciągle macie do nas pretensje... księża... biskupi...

Te pytania rozbrzmiewają nieustannie... od wieków...
Kiedy Kościół zabiera głos w elementarnych sprawach... dotyczących etyki, moralności...
Kiedy Kościół bije na alarm w kwestiach społecznych...
Wtedy różni "oświeceni" oburzają się... I krzyczą... Że Kościół się wtrąca...

Wtedy "krzykacze" wyskakują ze swoim: "Czego od nas chcecie?"
Jakim prawem? Kto wam pozwolił?
Dlaczego zaglądacie nam do łóżek...
Mówicie jak żyć...
Uderzacie w naszą wolność...

Mamy prawo robić, co chcemy... Spotykać się z kim chcemy...
Mamy prawo "rozporządzać własnym brzuchem"...

Ten głos płynie z ust wojujących feministek, ekspertów od ideologii gender, i im podobnych...
Bojowników o "wolność" ... o "neutralność światopoglądową"...

Głos przeciwnika Chrystusa brzmi tak samo... przez wszystkie wieki: Czego chcesz od nas Jezusie?

A co na to Jezus? Jak reaguje na wrzask złego ducha?
Jaka jest Jego odpowiedź?
Krótka i stanowcza: "Milcz i wyjdź z niego"...
I to lekcja dla nas...

Żadnych dyskusji ze złem... żadnych kompromisów...
żadnych debat z wrogimi człowiekowi ideologiami.
Nie ma dyskusji ze złem...
Nie ma demokratycznego głosowania.
W sprawach elementarnych nasza mowa ma być jasna.... Tak i Nie....
Dla Boga nie ma porozumień ponad podziałami... Nie ma wybierania "mniejszego zła"...
Nie ma "kompromisowych ustaw".

Uczeń Chrystusa nie idzie na kompromisy, ale wobec zła przyjmuje jednoznaczną postawę.
Postawę radykalną... I tak jak Chrystus... mówi: "Milcz"... odrzuca jednoznacznie wszystko to,
co demoniczne. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Słyszeliście, że powiedziano: "Oko za oko i ząb za ząb!" A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu.

Poniedziałek Wspomnienie bł. Jolanty, zakonnicyDzisiejsze czytania: 2 Kor 6,1-10; Ps 98,1-4; Ps 119,105; Mt 5,38-42
(Mt 5,38-42) Jezus powiedział do swoich uczniów: Słyszeliście, że powiedziano: "Oko za oko i ząb za ząb!" A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz! Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące! Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie.
Oko za oko i ząb za ząb...Często mówimy sobie, że to jednak była sprawiedliwa zasada.
Kodeks Hammurabiego powstał ok XVIII w. p.n.e. (Czyli blisko 4000 lat temu)
Jest to jeden z najstarszych zbiorów praw, jakie zostały spisane przez człowieka. Prawo to obowiązywało w Babilonie i częściowo zostało przejęte przez starożytny Izrael. Tak zwane prawo talionu zawierało się w przytoczonej przez Jezusa zasadzie: "Oko za oko, ząb za ząb&q…

Usiłujcie wejść przez ciasne drzwi; gdyż wielu, powiadam wam, będzie chciało wejść, a nie będą mogli.

ŚrodaDzisiejsze czytania: Ef 6,1-9; Ps 145,10-14; 2 Tes 2,14; Łk 13,22-30
(Łk 13,22-30) Tak nauczając, szedł przez miasta i wsie i odbywał swą podróż do Jerozolimy. Raz ktoś Go zapytał: Panie, czy tylko nieliczni będą zbawieni? On rzekł do nich: Usiłujcie wejść przez ciasne drzwi; gdyż wielu, powiadam wam, będzie chciało wejść, a nie będą mogli. Skoro Pan domu wstanie i drzwi zamknie, wówczas stojąc na dworze, zaczniecie kołatać do drzwi i wołać: Panie, otwórz nam! lecz On wam odpowie: Nie wiem, skąd jesteście. Wtedy zaczniecie mówić: Przecież jadaliśmy i piliśmy z Tobą, i na ulicach naszych nauczałeś. Lecz On rzecze: Powiadam wam, nie wiem, skąd jesteście. Odstąpcie ode Mnie wszyscy dopuszczający się niesprawiedliwości! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów, gdy ujrzycie Abrahama, Izaaka i Jakuba, i wszystkich proroków w królestwie Bożym, a siebie samych precz wyrzuconych. Przyjdą ze wschodu i zachodu, z północy i południa i siądą za stołem w królestwie Bożym. Tak oto są ostatni, którzy…

Nikt nie przyszywa do starego ubrania jako łaty tego, co oderwie od nowego;

PiątekDzisiejsze czytania: 1 Kor 4,1-5; Ps 37,3-6.27-28ab.39-40; J 8,12; Łk 5,33-39
(Łk 5,33-39) Faryzeusze i uczeni w piśmie rzekli do Jezusa: Uczniowie Jana dużo poszczą i modły odprawiają, tak samo uczniowie faryzeuszów; Twoi zaś jedzą i piją. Jezus rzekł do nich: Czy możecie gości weselnych nakłonić do postu, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas kiedy zabiorą im pana młodego, i wtedy, w owe dni, będą pościli. Opowiedział im też przypowieść: Nikt nie przyszywa do starego ubrania jako łaty tego, co oderwie od nowego; w przeciwnym razie i nowe podrze, i łata z nowego nie nada się do starego. Nikt też młodego wina nie wlewa do starych bukłaków; w przeciwnym razie młode wino rozerwie bukłaki i samo wycieknie, i bukłaki się zepsują. Lecz młode wino należy wlewać do nowych bukłaków. Kto się napił starego wina, nie chce potem młodego - mówi bowiem: Stare jest lepsze.
Sprawa postów była tematem spornym...uczniowie Jana pytali: dlaczego my i uczniowie faryzeuszów poszczą...a Two…