Przejdź do głównej zawartości

Podniosą na was ręce i będą was prześladować.

Środa

Dzisiejsze czytania: Dn 5,1-6.13-14.16-17.23-28; Dn 3,64-70; Ap 2,10c; Łk 21,12-19

(Łk 21,12-19)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Podniosą na was ręce i będą was prześladować. Wydadzą was do synagog i do więzień oraz z powodu mojego imienia wlec was będą do królów i namiestników. Będzie to dla was sposobność do składania świadectwa. Postanówcie sobie w sercu nie obmyślać naprzód swej obrony. Ja bowiem dam wam wymowę i mądrość, której żaden z waszych prześladowców nie będzie się mógł oprzeć ani się sprzeciwić. A wydawać was będą nawet rodzice i bracia, krewni i przyjaciele i niektórych z was o śmierć przyprawią. I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich. Ale włos z głowy wam nie zginie. Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie.

Co czujemy, kiedy słyszymy słowa Jezusa z dzisiejszej Ewangelii?? Pewnie się cieszymy, bo przecież Jezus obiecuje sielankę nam - Jego uczniom...Drinki z palemką, riwiera...po prostu życie ze snu...
Zaraz, zaraz...ale czy na pewno o tym mówi nam dziś Jezus?
Podniosą na was ręce i będą was prześladować. Wydadzą was do synagog i do więzień oraz z powodu mojego imienia wlec was będą do królów i namiestników. Będzie to dla was sposobność do składania świadectwa(....)A wydawać was będą nawet rodzice i bracia, krewni i przyjaciele i niektórych z was o śmierć przyprawią. I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich.
Aha...Czyli, że będą nas prześladować...ciągnąć po sądach, wyśmiewać...bić...może nawet nas zabiją...
a rodzina to będzie się stukać w czoło i uważać żeśmy zwariowali...
No to piękna obietnica dla nas...dla wszystkich, którzy za Tobą poszli...Którzy słuchają Twoich Słów...
i starają się wcielać je w życie...

Jezus stawia sprawę jasno...Chcesz iść za Mną? Nie spodziewaj się luksusów...nie spodziewaj się karty rabatowej we wszystkich sklepach na świecie...nie spodziewaj się darmowych drinków i promocji na paliwo. Chcesz iść za Mną...bądź gotowy na prześladowania...
Moja nauka nie jest ani popularna...ani atrakcyjna dla tych, którzy żyją naukami "tego świata".
Zatem dobrze się zastanów...chcesz być fajny? czy chcesz być Moim uczniem...

Jeżeli chcesz być fajny...trudno będzie Ci pogodzić to z pójściem na cały świat i głoszeniem Dobrej Nowiny.
Te dwie sprawy są tak różne od siebie jak dzień i noc...jak lato i zima...
Co zatem wybierasz?

Spokojne życie? Czy prześladowania...?
I nie chodzi przecież o to, by od razu umierać za wiarę...
Przecież w XXI w środku Europy również zdarzają się prześladowania...
Wyśmianie w pracy lub w szkole...
Wytykanie palcami przez rodzinę...
Odsunięcie się przyjaciół...
Pomijanie w awansach...

a prześladowanie bardziej globalne?
Programy ośmieszające chrześcijaństwo...
Wolność Artystyczna czyli profanacja świętości w imię sztuki...
Różnej maści marsze "tolerancji"...

Wiele tego...ale nie pytajmy "dlaczego"... bo odpowiedź jest na kartach Biblii...
Jezus powiedział, że będą prześladowania...więc nie dziwmy się, że chrześcijaństwo jest najbardziej prześladowaną i zwalczaną religią na świecie...200 mln chrześcijan jest prześladowanych...takie liczby przedstawiane są w statystykach...ale ile jest milczących, nieznanych, anonimowych męczenników dnia codziennego? Nie wiemy....To wszystko nie jest jednak powodem do zmartwień...Jezus mówi nam:
 Postanówcie sobie w sercu nie obmyślać naprzód swej obrony. Ja bowiem dam wam wymowę i mądrość, której żaden z waszych prześladowców nie będzie się mógł oprzeć ani się sprzeciwić (...) Ale włos z głowy wam nie zginie. Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Biada temu, przez którego przychodzą zgorszenia.

Poniedziałek Wspomnienie św. Leona Wielkiego, papieża i doktora KościołaDzisiejsze czytania: Tt 1,1-9; Ps 24,1-6; Flp 2,15-16; Łk 17,1-6
(Łk 17,1-6) Jezus powiedział do swoich uczniów: Niepodobna, żeby nie przyszły zgorszenia; lecz biada temu, przez którego przychodzą. Byłoby lepiej dla niego, gdyby kamień młyński zawieszono mu u szyi i wrzucono go w morze, niż żeby miał być powodem grzechu jednego z tych małych. Uważajcie na siebie. Jeśli brat twój zawini, upomnij go; i jeśli żałuje, przebacz mu. I jeśliby siedem razy na dzień zawinił przeciw tobie i siedem razy zwróciłby się do ciebie, mówiąc: żałuję tego, przebacz mu. Apostołowie prosili Pana: Przymnóż nam wiary. Pan rzekł: Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, powiedzielibyście tej morwie: Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze, a byłaby wam posłuszna.
Dzisiejszą Ewangelię można podzielić na dwie części. Pierwsza część mówi o zgorszeniu. Ale i o przebaczeniu...Druga część mówi o wierze. Spójrzmy, co mówi dziś Jezus: Nie…

Żebym się choć Jego płaszcza dotknęła, a będę zdrowa.

08 LIPCA 2019
Poniedziałek
Poniedziałek - wspomnienie obowiązkowe św. Jana z Dukli, prezbitera
Czytania: (Rdz 28,10-22a); (Ps 91,1-4.14-15); Aklamacja (2 Tm 1,10b); (Mt 9,18-26);

(Mt 9,18-26) - Kliknij, aby przeczytać.

Dziś w Ewangelii dnia dostajemy znany nam dobrze fragment, który opowiada o dwóch uzdrowieniach. Dziewczynki i kobiety cierpiącej na krwotok...Co takiego ważnego dziś dostajemy...?? Po pierwsze wiara...to ona nas uzdrawia...to wiara nas wyciąga z największych kłopotów... Jeżeli jesteśmy przepełnieni wiarą w moc Chrystusa, nawet śmierć nie jest wielkim problemem... W kontekście jednego z ostatnich czytań...w którym Jezus nie mógł nic zdziałać, ponieważ mieszkańcy Jego rodzinnego miasta nie wierzyli...dzisiejsze czytanie jest pewnym kontrastem... Tam...totalna niewiara...zatwardziałość serc...i postawa typu: co On może? w końcu to nasz sąsiad...znamy Jego rodzinę...jaki z Niego mistrz, nauczyciel, uzdrowiciel... Tutaj...postawa wiary kobiety, która mówiła sobie: dotknę si…

Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie!

Piątek Wspomnienie św. Brunona Bonifacego z Kwerfurtu, biskupa i męczennikaDzisiejsze czytania: Rdz 46,1-7.28-30; Ps 37,3-4.18-19.27-28.39-40; J 14,26; Mt 10,16-23
(Mt 10,16-23) Jezus powiedział do swoich apostołów: Oto Ja was posyłam jak owce między wilki. Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie! Miejcie się na baczności przed ludźmi! Będą was wydawać sądom i w swych synagogach będą was biczować. Nawet przed namiestników i królów będą was wodzić z mego powodu, na świadectwo im i poganom. Kiedy was wydadzą, nie martwcie się o to, jak ani co macie mówić. W owej bowiem godzinie będzie wam poddane, co macie mówić, gdyż nie wy będziecie mówili, lecz Duch Ojca waszego będzie mówił przez was. Brat wyda brata na śmierć i ojciec syna; dzieci powstaną przeciw rodzicom i o śmierć ich przyprawią. Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony. Gdy was prześladować będą w tym mieście, uciekajcie do innego. Zaprawdę, pow…