Gdy Jezus był już blisko Jerozolimy, na widok miasta zapłakał nad nim.

Czwartek

Wspomnienie św. Rafała Kalinowskiego, kapłana

Dzisiejsze czytania: Ap 5,1-10; Ps 149,1-6a.9b; Ps 95,8ab; Łk 19,41-44

(Łk 19,41-44)
Gdy Jezus był już blisko Jerozolimy, na widok miasta zapłakał nad nim i rzekł: O gdybyś i ty poznało w ten dzień to, co służy pokojowi. Ale teraz zostało to zakryte przed twoimi oczami. Bo przyjdą na ciebie dni, gdy twoi nieprzyjaciele otoczą cię wałem, oblegną cię i ścisną zewsząd. Powalą na ziemię ciebie i twoje dzieci z tobą i nie zostawią w tobie kamienia na kamieniu za to, żeś nie rozpoznało czasu twojego nawiedzenia.

 Jezus płacze nad Jerozolimą...Mówi: O gdybyś i ty poznało w ten dzień to, co służy pokojowi.
Ale Jerozolima nie poznała...To wołanie Jezusa jednak nie ustaje...
I dziś płacze nad Warszawą, Brukselą, Berlinem, Moskwą, Nowym Jorkiem...
Ale i nad naszymi małymi miasteczkami...i wioskami...
I dziś być może Jezus mówi naszym miastom - O gdybyś i ty poznało w ten dzień to, co służy pokojowi.
A czy poznały? Czy nasze miasta wiedzą, że teraz jest czas łaski...czas błogosławieństwa...
Czy zdajemy sobie z tego sprawę na naszych osiedlach, w naszych wspólnotach, rodzinach...

Jezus płacze...nad każdym miastem i wioską...na całym świecie...
Nad wielkimi metropoliami i afrykańskimi osadami...
O gdybyś i ty poznało w ten dzień to, co służy pokojowi. 
Ale teraz zostało to zakryte przed twoimi oczami. 

Oby to wszystko nie zostało zakryte przed naszymi oczami...
nas - mieszkańców różnych stron świata...
Poznawajmy to, co służy pokojowi...

Jerozolima czasów Jezusa nie poznała "tego, co służy pokojowi"...
I prorokował Jezus nad miastem:  Bo przyjdą na ciebie dni, gdy twoi nieprzyjaciele otoczą cię wałem, oblegną cię i ścisną zewsząd. Powalą na ziemię ciebie i twoje dzieci z tobą
i nie zostawią w tobie kamienia na kamieniu 
za to, żeś nie rozpoznało czasu twojego nawiedzenia.

I stało się tak...w roku 70 wojska rzymskie zburzyły Jerozolimę i splądrowały świątynię...
Żydzi dziś modlą się pod "ścianą płaczu", jedyną pozostałością po świątyni...
To była wielka strata...ale była ona konsekwencją nie rozpoznania "czasu nawiedzenia".

Ale i dziś Jezus do nas mówi...
I wyłącznie od nas zależy czy przyjmiemy Jego Słowo...
Czy rozpoznamy czas nawiedzenia...
Czy nasze środowiska, w których żyjemy "ten czas" rozpoznają...
Czy rozpoznają go nasze miasta, nasze państwa???

Jeżeli nie...proroctwo Jezusa dotknie i nas...

 Bo przyjdą na ciebie dni, gdy twoi nieprzyjaciele otoczą cię wałem, oblegną cię i ścisną zewsząd. Powalą na ziemię ciebie i twoje dzieci z tobą
i nie zostawią w tobie kamienia na kamieniu
za to, żeś nie rozpoznało czasu twojego nawiedzenia.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czy po to wnosi się światło, by je postawić pod korcem lub pod łóżkiem? Czy nie po to, aby je postawić na świeczniku?

Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz.

Czwartek. Ez 36,23-28; Ps 51,12-15.18-19; Ps 95,8ab; Mt 22,1-14