Przejdź do głównej zawartości

Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli.

Poniedziałek

 Dzisiejsze czytania: Jr 13,1-11; Ps: Pwt 32,18-21; Jk 1,18; Mt 13,31-35

(Mt 13,31-35)
Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść: Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli. Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, jest większe od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki przylatują z powietrza i gnieżdżą się na jego gałęziach. Powiedział im inną przypowieść: Królestwo niebieskie podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż się wszystko zakwasiło. To wszystko mówił Jezus tłumom w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił. Tak miało się spełnić słowo Proroka: Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata.

Dzisiejsza Ewangelia przywołuje dwie przypowieści. Najpierw o ziarnku gorczycy...
to najmniejsze spośród ziaren na Ziemi...tak przynajmniej czytamy na kartach Biblii.
w rzeczywistości nie jest ono najmniejsze - jego średnica ma bowiem ok 1,5 mm...
mniejsze jest np ziarno maku...zatem analizując odwołanie Jezusa do ziarnka gorczycy musimy wziąć poprawkę na czas i miejsce akcji...czyli Ziemię Świętą 2000 lat temu...
Na tym obszarze funkcjonowało przysłowie: mały jak ziarno gorczycy...stąd też odwołanie Jezusa akurat do tego konkretnego nasienia...

Ziarno gorczycy jest małe, więc niepozorne...być może ignorowane, ale to ono wyrasta na pokaźnych rozmiarów roślinę...zatem widzimy, że Boży Plan jest różny od planów ludzkich.
W księdze Samuela, we fragmencie dotyczącym wyboru Dawida na króla, czytam: Pan jednak rzekł do Samuela: Nie zważaj ani na jego wygląd, ani na wysoki wzrost, gdyż nie wybrałem go, nie tak bowiem człowiek widzi , bo człowiek patrzy na to, co widoczne dla oczu, Pan natomiast patrzy na serce.
(1 Sm 16,7)
Zatem: W Królestwie Niebieskim nie jest tak naprawdę ważne kto jakie zajmuje stanowisko, jakie ma wykształcenie, jaki ma wzrost, wagę, urodę...Ważne jest to, jakie przyniesie owoce...
Wystarczy spojrzeć na uczniów Chrystusa...Większość z nich była prostymi ludźmi...
Pan uczynił z nich apostołów...i posłał by szli na cały świat...głosząc Dobrą Nowinę...
A ich głoszenie przyniosło wspaniałe owoce...Kościół w ciągu 2000 lat rozrósł się, jak wielkie drzewo...i każdy, kto potrzebuje schronienia może odpocząć w Jego cieniu....

Druga przypowieść jest podobna....mówi o zaczynie, który zakwasza ciasto...
Kobieta bierze odrobinę zaczynu i wrzuca do trzech miar mąki. Według mojej wiedzy trzy miary to około 40 kg. Zatem całkiem sporo...Ta odrobina zaczynu, zakwasza całe ciasto...
I dzięki niej można upiec wiele chlebów...

Jaki nasuwa mi się wniosek dotyczący naszego życia?
Myślę, że pora skończyć z kompleksami...wmawianiem sobie, że nic się nie znaczy...
Że "niewiele mogę"...bo "jestem tylko zwykłym, szarym człowiekiem".
To kłamstwo, w które uwierzyliśmy...a Prawda jest w Słowie Bożym...
Nawet jeżeli wydaje Ci się, że jesteś mały, słaby i nic nie znaczysz....tak naprawdę znaczysz wiele.
To Ty...możesz zmienić świat...możesz poruszyć ludzkie serca...doprowadzić ludzi do Boga.
Bo jesteś zaczynem...

Jeżeli każdy z nas uwierzy, że jest w Ręku Boga zaczynem, który ma ogromne znaczenie w upieczeniu chleba, wszystko się zmieni...zatem porzućmy zwątpienie w siebie, w swoje możliwości. Bóg nie chce byśmy tkwili w depresji, w kompleksach...w rozpamiętywaniu przeszłości...Zostaliśmy powołani...zatem nie jesteśmy "nikim szczególnym"...
jesteśmy częścią ważnej historii...częścią Królestwa Niebieskiego.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie?

31 MAJA 2019
Piątek
Piątek - Święto Nawiedzenie Najświętszej Maryi Panny
Czytania: (Rz 12,9-16b); (Ps: Iz 12,2-6); Aklamacja (Łk 1, 45); (Łk 1,39-56);

(Łk 1,39-56) - Kliknij, aby przeczytać.

W święto Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny wsłuchujemy się w fragment Ewangelii wg. św. Łukasza, w której przybliżona zostaje nam scena nawiedzenia. Maryja wybiera się do swojej krewnej Elżbiety, która oczekuje dziecka.
Kiedy dwie przyszłe matki spotykają się, Elżbieta wita Maryję w niecodzienny sposób. Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie?

Elżbieta zostaje napełniona Duchem Świętym. Dziecko w jej łonie zaczyna tańczyć z radości. A Maryja, która również jest napełniona Duchem Świętym wyśpiewuje jeden z najpiękniejszych hymnów uwielbienia, jakie znajdują się w Biblii.
Zatrzymajmy się zatem nad hymnem Magnificat i spróbujmy wyciągnąć z niego coś inspirującego.

Wielbi dusza moja Pana, Każda modlitwa …

Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie.

Sobota Wspomnienie bł. Jolanty, zakonnicyDzisiejsze czytania: 2 Kor 5,14-21; Ps 103,1-4.8-9.11-12; Ps 119,36a.29b; Mt 5,33-37
(Mt 5,33-37) Jezus powiedział do swoich uczniów: Słyszeliście, że powiedziano przodkom: "Nie będziesz fałszywie przysięgał, lecz dotrzymasz Panu swej przysięgi". A Ja wam powiadam: Wcale nie przysięgajcie, ani na niebo, bo jest tronem Bożym; ani na ziemię, bo jest podnóżkiem stóp Jego; ani na Jerozolimę, bo jest miastem wielkiego Króla. Ani na swoją głowę nie przysięgaj, bo nie możesz nawet jednego włosa uczynić białym albo czarnym. Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi.
Jezus zatrzymuje się na przykazaniu ósmym...mało tego rozszerza je. Przykazanie mówi by nie przysięgać fałszywie...by nie dawać fałszywego świadectwa...Ale to mało by być uczniem Chrystusa...Jezus rozszerza przykazanie mówiąc: Wcale nie przysięgajcie...

Jest jeszcze jedno pouczenie...i myślę, że na nim warto się zatrzymać na dłużej: Niech wasza…

Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził.

25 MAJA 2019
Sobota
Sobota - wspomnienie dowolne św. Bedy Czcigodnego, prezbitera i doktora Kościoła
Czytania: (Dz 16,1-10); (Ps 100,1-5); Aklamacja (Kol 3,1); (J 15,18-21);

(J 15,18-21) - Kliknij, aby przeczytać.

W Ewangelii na dziś Jezus mówi uczniom coś, co może sprowadzić ich na ziemię. Uświadamia im, że pójście za Nim nie wiąże się z pasmem sukcesów. Jest wręcz przeciwnie: Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził. Nienawiść do ludzi wierzących w Jezusa wynika z tego, że On pierwszy został znienawidzony.

Gdybyście byli ze świata, świat by was kochał jako swoją własność. Ale ponieważ nie jesteście ze świata, bo Ja was wybrałem sobie ze świata, dlatego was świat nienawidzi. Jezus wyjaśnia dlaczego "świat nas nienawidzi". Nie jesteśmy z "tego świata". Pójście za Chrystusem oznacza odrzucenie "tego świata". Pójście za Chrystusem to podejmowanie życiowych decyzji na przekór temu światu. To bycie innym niż wszyscy... Świat zaś nie…