Przejdź do głównej zawartości

Biada tobie, Korozain! Biada tobie, Betsaido! Bo gdyby w Tyrze i Sydonie działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno w worze i w popiele by się nawróciły.

Wtorek

Wspomnienie św. Bonawentury, biskupa i doktora Kościoła

 Dzisiejsze czytania: Iz 7,1-9; Ps 48,2-8; Ps 95,8ab; Mt 11,20-24

(Mt 11,20-24)
Jezus począł czynić wyrzuty miastom, w których najwięcej Jego cudów się dokonało, że się nie nawróciły. Biada tobie, Korozain! Biada tobie, Betsaido! Bo gdyby w Tyrze i Sydonie działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno w worze i w popiele by się nawróciły. Toteż powiadam wam: Tyrowi i Sydonowi lżej będzie w dzień sądu niż wam. A ty, Kafarnaum, czy aż do nieba masz być wyniesione? Aż do Otchłani zejdziesz. Bo gdyby w Sodomie działy się cuda, które się w tobie dokonały, zostałaby aż do dnia dzisiejszego. Toteż powiadam wam: Ziemi sodomskiej lżej będzie w dzień sądu niż tobie.

 Jezus czyni wyrzuty miastom, które się nie nawróciły...Nie były to przeciętne miasta, ale takie, w których dokonało się najwięcej cudów...Człowiek, który zatrzymuje się nad tym fragmentem myśli:
Czego więcej zatem potrzeba? Jakiej mocy, jakich znaków? Co musiałoby się stać, by był to motor do nawrócenia...
A ile takich sytuacji jest w naszym życiu...jaka zatwardziałość jest w sercach naszych bliskich, przyjaciół, może braci i sióstr ze wspólnoty...
Poza tym...po co wielkie cuda...skoro największy cud dzieje się każdego dnia, w czasie Eucharystii.
Jezus przez ręce kapłana zmienia chleb w swoje ciało...a wino w krew...
I po co szukać sensacji...jeżeli na ołtarzach całego świata dokonuje się cud, przed którym wypada upaść na kolana...

Może właśnie o to chodzi w tej dzisiejszej Ewangelii. Ludzie żądają cudów...są głodni sensacji...
Bo gdzieś ktoś został uzdrowiony, bo wytrysnęło cudowne źródełko, bo gdzieś są jakieś objawienia....
Bo gdzieś można spotkać mistyczkę, pustelnika, kapłana, który mówi płomienne kazania, w czasie których dostaje się politykom....tak jest dzisiaj...tak było wtedy...

Nikt nie widzi Chrystusa, który przychodzi uzdrawiać, ale i głosić Ewangelię....a to głoszenie jest ważniejsze niż te wszystkie cuda...nawet największe, jak wskrzeszanie zmarłych...
Bo cuda, niesamowite zjawiska, uzdrowienia itp...stają się tylko spektakularnymi widowiskami...
czymś w stylu - przepraszam za porównanie - cyrkowych sztuczek...jeżeli nie idą w parze z wiarą, słuchaniem Słowa Bożego i wcielaniem go w życie...z nawróceniem...

Jezus powiedział (te słowa w swojej Ewangelii zapisał chyba św.Jan) że cud ten (chodziło o uzdrowienie niewidomego) dzieje się dlatego, by ogłosić Chwałę Boga...by Boża Chwała się działa...
Zatem nie dlatego...by ludzie klaskali i cieszyli się...i rozpowiadali dalej...ale by pokazać, że Bóg ma moc...
I ta moc może być wykorzystana by nam pomóc, by nas uwolnić, wyzwolić, uzdrowić...
Ale za tym zawsze musi być nawrócenie...stąd...często po uzdrowieniu Jezus mówił: idź i nie grzesz więcej.

Dlatego...wsłuchując się w ten dzisiejszy fragment i wcielając go w życie...
nie szukajmy tylko cudów...nie żądajmy ich...i nie upajajmy się nimi...
nie żyjmy sensacją związaną z cudami...z uzdrowieniami, proroctwami...
Ale - nawracajmy się...każdego dnia...bez względu na to, jaka jest nasza osobista historia...
Każdy potrzebuje się codziennie nawracać...
Bo nawrócenie to nie jest proces jednorazowy...nawróciłem się i jest chill out
To proces ciągły...nieprzerwany...jak perpetuum mobile...trzeba się nawracać wciąż i wciąż...

i to niech będzie pointa dnia dzisiejszego...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził.

5 MAJA 2018
Sobota
Dzień powszedni - wspomnienie św. Stanisława Kazimierczyka, prezbitera
Dzisiejsze czytania: Dz 16, 1-10; Ps 100 (99), 2-3. 4-5; J 15, 18-21

(J 15, 18-21) - Kliknij, aby przeczytać.

Słowa, które wypowiada Jezus sprowadzają uczniów na ziemię...wskazują bowiem na podstawową prawdę: Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził. Bycie uczniem Chrystusa nie będzie pasmem nieustannych sukcesów...To także postawa nienawiści...wrogości... Gdybyście byli ze świata, świat by was kochał jako swoją własność. Ale ponieważ nie jesteście ze świata, bo Ja was wybrałem sobie ze świata, dlatego was świat nienawidzi. Jezus wyjaśnia dlaczego "świat nas nienawidzi". Nie jesteśmy z "tego świata". Pójście za Chrystusem oznacza odrzucenie "tego świata".

Pomiędzy ludźmi ze świata i wierzącymi istnieje diametralna różnica w sposobie widzenia rzeczywistości i jej sensu. Granica pomiędzy tymi dwoma światami nie pokrywa się z podziałem na tyc…

O cokolwiek prosić mnie będziecie w imię moje, Ja to spełnię.

28 KWIETNIA 2018
Sobota
Dzień powszedni
Dzisiejsze czytania: Dz 13, 44-52; Ps 98 (97), 1bcde. 2-3b. 3c-4; J 14, 7-14

(J 14, 7-14) - Kliknij aby przeczytać.

Dużo ważnych myśli pada w tym fragmencie na dziś. Już od pierwszych wersów....
Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Poznać Chrystusa jest równoznaczne z poznaniem Ojca...Często trudno nam dobrze poznać Boga...Dlatego powinniśmy starać się dobrze poznać Jezusa...
Wtedy znajdziemy drogę do poznania Boga. Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jezus jest współistotny Ojcu...mówimy w wyznaniu wiary...w innym miejscu Jezus powiedział: Ja i Ojciec jedno jesteśmy...
Wszystkie te myśli sprowadzają nas do tej prawdy...poznanie Chrystusa jest równoznaczne z poznaniem Boga Ojca.

Ale jest jeszcze druga część fragmentu Ewangelii na dziś...Przyznaję, że ten fragment jest jednym z tych, które mnie niezwykle fascynują. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, owszem, i więk…

Przystąpili do Niego faryzeusze i chcąc Go wystawić na próbę, pytali Go, czy wolno mężowi oddalić żonę.

25 MAJA 2018
Piątek
Dzień powszedni - wspomnienie św. Bedy Czcigodnego, prezbitera i doktora Kościoła
 Dzisiejsze czytania: Jk 5, 9-12; Ps 103 (102), 1b-2. 3-4. 8-9. 11-12; Mk 10, 1-12

(Mk 10, 1-12) - Kliknij, aby przeczytać.

Dzisiejszy fragment z Ewangelii, mówi o nierozerwalności małżeństwa - prawdzie, którą deprecjonuje się szczególnie dzisiaj, ale - jak widzimy w Ewangelii na dziś - jest to problem ponadczasowy. Do Jezusa przychodzą faryzeusze, by - jak zwykle - złapać Go na głoszeniu tez sprzecznych z Prawem Mojżeszowym. Pytają: czy wolno mężowi oddalić żonę. Jezus odpowiada pytaniem na pytanie...To znana metoda stosowana przez nauczycieli. Dziś spotykamy się z określeniem jej jako: metody sokratycznej. (od Sokratesa, który nauczał swoich uczniów poprzez zadawanie pytań. Tak by sami znaleźli odpowiedź)

Jezus pyta zatem: Co wam nakazał Mojżesz? Mojżesz, jako prawodawca często powoływany był w dyskusjach, w nauczaniu faryzeuszy. Oni odpowiadają: Mojżesz pozwolił napisać list rozwod…