Przejdź do głównej zawartości

Kto bowiem nie jest przeciwko nam, ten jest z nami.

Środa

Dzisiejsze czytania: Jk 4,13-17; Ps 49,2-3.6-11; J 14,6; Mk 9,38-40


(Mk 9,38-40)
Wtedy Jan rzekł do Niego: Nauczycielu, widzieliśmy kogoś, kto nie chodzi z nami, jak w Twoje imię wyrzucał złe duchy, i zabranialiśmy mu, bo nie chodził z nami. Lecz Jezus odrzekł: Nie zabraniajcie mu, bo nikt, kto czyni cuda w imię moje, nie będzie mógł zaraz źle mówić o Mnie. Kto bowiem nie jest przeciwko nam, ten jest z nami.    
Nie ukrywam, że ten fragment z Ewangelii jest dla mnie zaskakujący...i przez długi czas nie rozumiałem o co dokładnie tutaj chodziło...Jan mówi do Jezusa, że jest jakiś człowiek, który wyrzuca złe duchy w imię Jezusa. I sugeruje Nauczycielowi by zabronić mu takich praktyk...Jezus zaś mówi: Nie zabraniajcie mu, bo nikt, kto czyni cuda w imię moje, nie będzie mógł zaraz źle mówić o Mnie. Kto bowiem nie jest przeciwko nam, ten jest z nami. OK...ktoś powie, ale przecież tutaj nie ma nic do nierozumienia...

Być może...mnie jednak ciężko było pojąć motywacje Jana...dlaczego tak bardzo zależało mu na tym, by Jezus zabronił czynienia cudów jakiemuś człowiekowi...W końcu jednak pojąłem o co chodziło.
To była zazdrość...zazdrość kojarzyć się może ze sprawami materialnymi...tutaj jednak mamy inny typ zazdrości. Zazdrość o charyzmaty...Często widoczne to jest w konfliktach między wspólnotami....
Widać to zwłaszcza w działalności ruchów tradycjonalistycznych, które atakują wspólnoty Nowej Ewangelizacji czy ruchy charyzmatyczne... dla tradycjonalistów modlitwa charyzmatyczna jest cudowaniem. Nie podoba im się klaskanie...wznoszenie rąk... flagowanie... tańce...
Bo uważają, że wszystko powinno być poważne... napompowane... a nie żywiołowe... radosne...
I słyszmy wtedy różne głosy typu: msza święta na stadionie to profanacja... perkusja w kościele to przesada. Msze dla dzieci to nadużycie liturgiczne... Tego typu reakcje... rzekoma troska o Kościół wcale nie służą budowaniu swojej wiary... a wręcz przeciwnie...

Kościół jest wspólnotą wspólnot... i powinno w nim być miejsce dla każdego...
bo każdy z nas ma inną ekspresję... inaczej przeżywa pewne sprawy
jedni modlą się żywiołowo.. .inni potrzebują wyciszenia...

Tworzenie podziałów nikomu nie służy...To zawołanie Jana...Panie zabroń mu tak czynić, bo on nie jest jednym z nas... można też odnieść do różnych środowisk przeciwnych ekumenizmowi...
do ludzi, którzy mają klapki na oczach i ciągle żyją w przekonaniu, że protestanci czy zielonoświątkowcy to ci gorsi... bo nie są katolikami... Tymczasem wszyscy wierzymy w to, że Jezus Chrystus jest Panem... i w Jego imię mogą w naszym życiu zdarzać się cuda... 

dlatego warto pamiętać o tym, co odpowiedział Jezus: nikt, kto czyni cuda w imię moje, nie będzie mógł zaraz źle mówić o Mnie. Kto bowiem nie jest przeciwko nam, ten jest z nami.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj?

PiątekDzisiejsze czytania: 1Tm 1,1-2.12-14; Ps 16,1-2a.5.7-8.11; J 17,17ba; Łk 6,39-42
(Łk 6,39-42) Jezus opowiedział uczniom przypowieść: Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? Uczeń nie przewyższa nauczyciela. Lecz każdy, dopiero w pełni wykształcony, będzie jak jego nauczyciel. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Jak możesz mówić swemu bratu: Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku, gdy sam belki w swoim oku nie widzisz? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka swego brata.

Dzisiejszy fragment z Ewangelii można sprowadzić do prostej zasady: nawrócenie zawsze zaczynaj od siebie. Tymczasem łatwo jest pouczać innych...wskazywać im drogę, ale jednocześnie samemu nie świecić przykładem życia wzorcowego chrześcijanina. Jezus w przypowieści wskazuje kilka przypadków:
Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? Oczyw…

Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie.

CzwartekDzisiejsze czytania: Kol 3,12-17; Ps 150,1-5; 1 J 4,12; Łk 6,27-38
(Łk 6,27-38) Jezus powiedział do swoich uczniów: Lecz powiadam wam, którzy słuchacie: Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają. Jeśli cię kto uderzy w [jeden] policzek, nadstaw mu i drugi. Jeśli bierze ci płaszcz, nie broń mu i szaty. Daj każdemu, kto cię prosi, a nie dopominaj się zwrotu od tego, który bierze twoje. Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie wy im czyńcie! Jeśli bowiem miłujecie tych tylko, którzy was miłują, jakaż za to dla was wdzięczność? Przecież i grzesznicy miłość okazują tym, którzy ich miłują. I jeśli dobrze czynicie tym tylko, którzy wam dobrze czynią, jaka za to dla was wdzięczność? I grzesznicy to samo czynią. Jeśli pożyczek udzielacie tym, od których spodziewacie się zwrotu, jakaż za to dla was wdzięczność? I grzesznicy grzesznikom pożyczają, żeby tyleż samo o…

Widzisz drzazgę w oku brata a belki we własnym nie dostrzegasz...

Piątek Wspomnienie św. Jana Chryzostoma, biskupa i doktora KościołaDzisiejsze czytania: 1Tm 1,1-2.12-14; Ps 16,1-2a.5.7-8.11; J 17,17ba; Łk 6,39-42
(Łk 6,39-42) Jezus opowiedział uczniom przypowieść: Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? Uczeń nie przewyższa nauczyciela. Lecz każdy, dopiero w pełni wykształcony, będzie jak jego nauczyciel. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Jak możesz mówić swemu bratu: Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku, gdy sam belki w swoim oku nie widzisz? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka swego brata.

Dzisiejszy fragment z Ewangelii można sprowadzić do prostej zasady: nawrócenie zawsze zaczynaj od siebie. Tymczasem łatwo jest pouczać innych...wskazywać im drogę, ale jednocześnie samemu nie świecić przykładem życia wzorcowego chrześcijanina. Jezus w przypowieści wskazuje kilka przypadków:
Czy może niewid…