Przejdź do głównej zawartości

Kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa.

Piątek

Wspomnienie bł. Michała Kozala, biskupa i męczennika

 Dzisiejsze czytania: 2 Kor 4,7-15; Ps 116,10-11.15-18; Ps 119,34; Mt 5,27-32

(Mt 5,27-32)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Słyszeliście, że powiedziano: Nie cudzołóż! A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa. Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało być wrzucone do piekła. I jeśli prawa twoja ręka jest ci powodem do grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało iść do piekła. Powiedziano też: Jeśli kto chce oddalić swoją żonę, niech jej da list rozwodowy. A ja wam powiadam: Każdy, kto oddala swoją żonę - poza wypadkiem nierządu - naraża ją na cudzołóstwo; a kto by oddaloną wziął za żonę, dopuszcza się cudzołóstwa.

Szóste przykazanie...jedno z najbardziej dyskusyjnych przykazań w czasach nam współczesnych.
Tyle dziś dyskusji o czystości...i tyle kompromisów w związku z szóstym przykazaniem. Jezus mówi:
Łatwo jest każdemu przestrzegać przykazania Nie cudzołóż! Każdy potrafi przestrzegać planu minimum.
Ale być uczniem Chrystusa to więcej niż plan minimum....Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa. A komu z nas...mężczyzn nie zdarzyło się nigdy...przenigdy w życiu tak nie spojrzeć? Myślę, że nie ma takiej osoby....Zwłaszcza dziś nietrudno o pokusy...Wystarczy spojrzeć na to, co lansuje współczesna kultura...

Jeszcze 20 lat temu było nie do pomyślenia, by na billboardach można było reklamować bieliznę...
a dziś? Panie w negliżu spoglądają sobie beztrosko z bannerów reklamowych...A kolorowe gazetki ze znaczkiem 18+ możemy zobaczyć w kioskach na przystankach mniej więcej na wysokości oczu...
Nie ma filmu czy serialu, który nie przedstawiałby bohaterów w nieformalnym związku...a klasyczne małżeństwo zazwyczaj pokazane jest jako siedlisko zła...Najlepiej sprzedają się filmy, które przepełnione są albo przemocą albo seksem...a najlepiej jednym i drugim...I nie chciałbym wyjść na osobę, która demonizuje współczesną kulturę masową...ale spójrzmy obiektywnie...Czy nie da się już zrobić dobrego przedstawienia teatralnego czy filmowego...nie da się napisać książki...w której sfera seksualna zostaje sprowadzona do instynktów zwierzęcych...potrzeb, które trzeba zaspokoić za wszelką cenę.

Jezus kontynuując swoje nauczanie idzie jeszcze dalej...Jego wypowiedź staje się radykalna...a można zaryzykować stwierdzenie: kontrowersyjna...ale takie właśnie powinno być życie chrześcijanina...
Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało być wrzucone do piekła. I jeśli prawa twoja ręka jest ci powodem do grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało iść do piekła. Oczywiście to celowe wyolbrzymienie...Pokazuje jednak jaka jest stawka...Gdybyśmy wszyscy potraktowali te słowa dosłownie, dziś większość z nas byłaby okaleczona...A Jezusowi przecież nie chodzi o samookaleczanie się...Chodzi o to by żyć tak, by nie musieć uciekać się do radykalnych kroków...
Ktoś może powiedzieć: owszem...tylko w dzisiejszych czasach trzeba by zamknąć się w pustelni...
odciąć się od bodźców...Pewnie...ale to droga na skróty...

 chodzi o to, by żyjąc w tym świecie...pełnym pokus...pełnym bodźców...żyć tak, by nie ulegać pokusie.
Żyć tak jakby rzeczywiście miało stać się przed wyborem: utrata ręki, nogi, oka...albo wieczne potępienie.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Światła nie stawia się pod korcem...

Czwartek Wspomnienie św. Jana Bosko, prezbitera Dzisiejsze czytania: Hbr 10,19-25; Ps 24,1-6; Ps 119,105; Mk 4,21-25
(Mk 4,21-25) Jezus mówił ludowi: Czy po to wnosi się światło, by je postawić pod korcem lub pod łóżkiem? Czy nie po to, aby je postawić na świeczniku? Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało wyjść na jaw. Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha. I mówił im: Uważajcie na to, czego słuchacie. Taką samą miarą, jaką wy mierzycie, odmierzą wam i jeszcze wam dołożą. Bo kto ma, temu będzie dane; a kto nie ma, pozbawią go i tego, co ma.
W dzisiejszym fragmencie z Ewangelii Jezus kontynuuje przypowieści.... Czy po to wnosi się światło, by je postawić pod korcem lub pod łóżkiem? Czy nie po to, aby je postawić na świeczniku? Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało wyjść na jaw.
Myślę, że przypowieść o świetle jest nam dobrze znana...A nawet jeżeli nie jest, prawdy w niej zawarte są...że użyję takiego określenia...oczywistą oczywistością...
Gdybym zapytał: Po co jest światł…

Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu.

25 STYCZNIA 2019
Piątek
Piątek - Święto Nawrócenia św. Pawła Apostoła
Czytania: (Dz 22, 3-16); (Ps 117, 1-2); (Łk 4,18-19); (Mk 16, 15-18);

(Mk 16, 15-18) - Kliknij, aby przeczytać.

W Ewangelii na dziś słyszymy zakończenie Ewangelii św. Marka. Jezus posyła uczniów na cały świat i nakazuje im głosić Ewangelię. Ewangelia ma być ogłoszona każdemu człowiekowi. Ewangelia jest dobrą wiadomością dla każdego człowieka, który potrzebuje Bożego zbawienia. Wielki nakaz misyjny w relacji ewangelisty św. Marka zwraca uwagę na skutek głoszenia ewangelii. Tym skutkiem jest zbawienie. Aby zostać zbawionym trzeba uwierzyć w treść ewangelii, zgodzić się z nią i odwrócić się od tego, co było złe w dotychczasowym życiu i wyznać to wobec tych, którzy już wcześniej uwierzyli przyjmując chrzest.

Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony. Kto nie uwierzy, będzie potępiony, ale nie przez Boga. Bóg nikogo nie potępia. To człowiek sam siebie potępia. Ciągle potępiamy - …

Przyprowadzili Mu niewidomego i prosili, żeby się go dotknął.

20 LUTEGO 2019
Środa
Środa - wspomnienie dowolne świętego Zenobiusza, prezbitera i męczennika
Czytania: (Rdz 8, 6-13. 20-22); (Ps 116B (115), 12-13. 14-15. 18-19); (Ef 1, 17-18); (Mk 8, 22-26);

(Mk 8, 22-26) - Kliknij, aby przeczytać.

Wiele opisów uzdrowień znam. W końcu wiele razy czytałem je w Ewangelii. To dzisiejsze uzdrowienie jest jednak inne niż one wszystkie. Wskazuje bowiem na fakt, że czasem droga do naszego uzdrowienia przebiega etapami. Jezus często (no w większości przypadków) uzdrawiał natychmiast. W większości przypadków uzdrawiał w obecności tłumów. Tutaj mamy dwie różnice, na które natychmiast zwrócimy uwagę: uzdrowienie ma miejsce poza wsią i przebiega etapami. Ale zobaczmy na tekst Ewangelii na dziś.

Jezus i uczniowie przyszli do Betsaidy. Tam przyprowadzili Mu niewidomego i prosili, żeby się go dotknął. Do Jezusa przyprowadzony zostaje niewidomy. Myślę, że nie mamy żadnych wątpliwości, że w celu uzdrowienia go. Prosili aby go dotknął. Wiara przyjaciół (a może krewn…