Przejdź do głównej zawartości

kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła.

Poniedziałek

Wspomnienie świętych męczenników Karola Lwangi i Towarzyszy

 Dzisiejsze czytania: Tb (Wlg) 1,1a.2;2,1-9; Ps 112,1-6; Mk 12,1-12

(Mk 12,1-12)
I zaczął im mówić w przypowieściach: Pewien człowiek założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał tłocznię i zbudował wieżę. W końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał. W odpowiedniej porze posłał do rolników sługę, by odebrał od nich część należną z plonów winnicy. Ci chwycili go, obili i odesłali z niczym. Wtedy posłał do nich drugiego sługę; lecz i tego zranili w głowę i znieważyli. Posłał jeszcze jednego, tego zabili. I posłał wielu innych, z których jednych obili, drugich pozabijali. Miał jeszcze jednego, ukochanego syna. Posłał go jako ostatniego do nich, bo sobie mówił: Uszanują mojego syna. Lecz owi rolnicy mówili nawzajem do siebie: to jest dziedzic. Chodźcie, zabijmy go, a dziedzictwo będzie nasze. I chwyciwszy, zabili go i wyrzucili z winnicy. Cóż uczyni właściciel winnicy? Przyjdzie i wytraci rolników, a winnicę odda innym. Nie czytaliście tych słów w Piśmie: Właśnie ten kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił i jest cudem w oczach naszych. I starali się Go ująć, lecz bali się tłumu. Zrozumieli bowiem, że przeciw nim powiedział tę przypowieść. Zostawili więc Go i odeszli.

W dzisiejszym fragmencie Ewangelii wg św. Marka, czytamy przypowieść o przewrotnych rolnikach.
Pewien człowiek zakłada winnicę. Jak łatwo się domyślić, wiele inwestuje, by winnica była najlepsza, najpiękniejsza i w ogóle...by wszystko było perfekcyjne. Potem oddaje ją w dzierżawę rolnikom.
Kiedy jednak przychodzi czas odebrania od nich części plonów, rolnicy nie chcą dzielić się zyskami.
W odpowiedniej porze posłał do rolników sługę, by odebrał od nich część należną z plonów winnicy. Ci chwycili go, obili i odesłali z niczym. Wtedy posłał do nich drugiego sługę; lecz i tego zranili w głowę i znieważyli. Posłał jeszcze jednego, tego zabili. I posłał wielu innych, z których jednych obili, drugich pozabijali. Jak łatwo się domyślić przypowieść pokazuje Boga, jako człowieka, który założył winnicę. Bóg stworzył cały świat...i stworzył go nie dla siebie, ale dla ludzi...dla nas wszystkich.
Każdy z nas może odnaleźć w sobie takiego rolnika...Nieposłuszeństwo względem właściciela ziemskiego jest symbolem grzechu....a odrzucenie sług, odrzuceniem proroków, których Bóg posyłał przez wieki do Narodu Wybranego. Ale i dziś Bóg stawia na naszej drodze ludzi, którzy pokazują nam jak żyć, którzy upominają nas...jak ich traktujemy? Czy przyjmujemy z pokorą wezwanie do nawrócenia? Czy może pełni pychy "zabijamy proroków"... Nie musimy nikogo zabijać dosłownie....Często złe słowo pod adresem drugiej osoby działa z podobną mocą jak nóż czy pistolet...Z tą różnicą, że rani duszę...rani psychikę.

Bóg jednak nie poddaje się...dlatego bohater przypowieści ciągle wysyła kolejne sługi do rolników.
W prawdziwym życiu po jednym takim incydencie, właściciel winnicy zorganizowałby zbrojną interwencję.
Ale nie w przypowieści Jezusa...Jezus chce pokazać w niej, że Bóg jest cierpliwy...i daje każdemu z nas czas na zmianę życia. Właściciel winnicy ostatecznie wysyła do rolników swojego syna.
Miał jeszcze jednego, ukochanego syna. Posłał go jako ostatniego do nich, bo sobie mówił: Uszanują mojego syna. Lecz owi rolnicy mówili nawzajem do siebie: to jest dziedzic. Chodźcie, zabijmy go, a dziedzictwo będzie nasze. I chwyciwszy, zabili go i wyrzucili z winnicy. Rolnicy myślą, że zabijając syna, przejmą jego dziedzictwo...Kierują się żądzą posiadania, ale jednocześnie nie patrzą w przyszłość...nie myślą rozsądnie. Przecież patrząc po ludzku...zabicie syna, na pewno przyniesie przykre konsekwencje...I taki wyrok na przewrotnych rolników wydają słuchacze Jezusa.
 Cóż uczyni właściciel winnicy? Przyjdzie i wytraci rolników, a winnicę odda innym. 

Bóg jednak kieruje się inną logiką niż ludzie...On posłał swojego Syna aby nas zbawił.
I właśnie przez śmierć Chrystusa przyszło odkupienie świata. Bóg jest uparty w swojej walce o człowieka.
Można powiedzieć: uparty aż do absurdu...aż po krzyż. Krzyż...śmierć...te słowa kojarzą się z końcem...
Z ostateczną przegraną...ale nie dla Boga. Psalmista, na którego powołuje się Jezus w poincie przypowieści mówi: Właśnie ten kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił i jest cudem w oczach naszych. Kamień wzgardzony, staje się fundamentem...Zalążkiem przyszłej budowli.
Wspanialszej niż wszystkie dotychczasowe.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Usiłujcie wejść przez ciasne drzwi; gdyż wielu, powiadam wam, będzie chciało wejść, a nie będą mogli.

ŚrodaDzisiejsze czytania: Ef 6,1-9; Ps 145,10-14; 2 Tes 2,14; Łk 13,22-30
(Łk 13,22-30) Tak nauczając, szedł przez miasta i wsie i odbywał swą podróż do Jerozolimy. Raz ktoś Go zapytał: Panie, czy tylko nieliczni będą zbawieni? On rzekł do nich: Usiłujcie wejść przez ciasne drzwi; gdyż wielu, powiadam wam, będzie chciało wejść, a nie będą mogli. Skoro Pan domu wstanie i drzwi zamknie, wówczas stojąc na dworze, zaczniecie kołatać do drzwi i wołać: Panie, otwórz nam! lecz On wam odpowie: Nie wiem, skąd jesteście. Wtedy zaczniecie mówić: Przecież jadaliśmy i piliśmy z Tobą, i na ulicach naszych nauczałeś. Lecz On rzecze: Powiadam wam, nie wiem, skąd jesteście. Odstąpcie ode Mnie wszyscy dopuszczający się niesprawiedliwości! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów, gdy ujrzycie Abrahama, Izaaka i Jakuba, i wszystkich proroków w królestwie Bożym, a siebie samych precz wyrzuconych. Przyjdą ze wschodu i zachodu, z północy i południa i siądą za stołem w królestwie Bożym. Tak oto są ostatni, którzy…

Nikt nie przyszywa do starego ubrania jako łaty tego, co oderwie od nowego;

PiątekDzisiejsze czytania: 1 Kor 4,1-5; Ps 37,3-6.27-28ab.39-40; J 8,12; Łk 5,33-39
(Łk 5,33-39) Faryzeusze i uczeni w piśmie rzekli do Jezusa: Uczniowie Jana dużo poszczą i modły odprawiają, tak samo uczniowie faryzeuszów; Twoi zaś jedzą i piją. Jezus rzekł do nich: Czy możecie gości weselnych nakłonić do postu, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas kiedy zabiorą im pana młodego, i wtedy, w owe dni, będą pościli. Opowiedział im też przypowieść: Nikt nie przyszywa do starego ubrania jako łaty tego, co oderwie od nowego; w przeciwnym razie i nowe podrze, i łata z nowego nie nada się do starego. Nikt też młodego wina nie wlewa do starych bukłaków; w przeciwnym razie młode wino rozerwie bukłaki i samo wycieknie, i bukłaki się zepsują. Lecz młode wino należy wlewać do nowych bukłaków. Kto się napił starego wina, nie chce potem młodego - mówi bowiem: Stare jest lepsze.
Sprawa postów była tematem spornym...uczniowie Jana pytali: dlaczego my i uczniowie faryzeuszów poszczą...a Two…

Słyszeliście, że powiedziano: "Oko za oko i ząb za ząb!" A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu.

Poniedziałek Wspomnienie bł. Jolanty, zakonnicyDzisiejsze czytania: 2 Kor 6,1-10; Ps 98,1-4; Ps 119,105; Mt 5,38-42
(Mt 5,38-42) Jezus powiedział do swoich uczniów: Słyszeliście, że powiedziano: "Oko za oko i ząb za ząb!" A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz! Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące! Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie.
Oko za oko i ząb za ząb...Często mówimy sobie, że to jednak była sprawiedliwa zasada.
Kodeks Hammurabiego powstał ok XVIII w. p.n.e. (Czyli blisko 4000 lat temu)
Jest to jeden z najstarszych zbiorów praw, jakie zostały spisane przez człowieka. Prawo to obowiązywało w Babilonie i częściowo zostało przejęte przez starożytny Izrael. Tak zwane prawo talionu zawierało się w przytoczonej przez Jezusa zasadzie: "Oko za oko, ząb za ząb&q…