Przejdź do głównej zawartości

Jeżeli nie odejdę, Pocieszyciel nie przyjdzie do was.

Wtorek

Dzisiejsze czytania: Dz 16,22-34; Ps 138,1-3.7c-8; J 16,7.13; J 16,5-11

(J 16,5-11)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Teraz idę do Tego, który Mnie posłał, a nikt z was nie pyta Mnie: Dokąd idziesz? Ale ponieważ to wam powiedziałem, smutek napełnił wam serce. Jednakże mówię wam prawdę: Pożyteczne jest dla was moje odejście. Bo jeżeli nie odejdę, Pocieszyciel nie przyjdzie do was. A jeżeli odejdę, poślę Go do was. On zaś, gdy przyjdzie, przekona świat o grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie. O grzechu - bo nie wierzą we Mnie; o sprawiedliwości zaś - bo idę do Ojca i już Mnie nie ujrzycie; wreszcie o sądzie - bo władca tego świata został osądzony.

Uczniowie pragnęli - bez wątpienia - by Jezus pozostał z nimi na zawsze...Każdy by tego pragnął, ale Jezus uświadamia ich, że musi odejść...Pożyteczne jest dla was moje odejście. Bo jeżeli nie odejdę, Pocieszyciel nie przyjdzie do was. Dziś już wiemy, że Jezus mówił o Duchu Świętym...Odejście Chrystusa było konieczne by Kościół mógł pójść na przód...gdyby Jezus został na zawsze z uczniami, nic nie zmieniłoby się...Dalej wspólnie by się modlili...chodzili od wioski do wioski...i tak "wesoło" upływałby czas...Jezus umarłby śmiercią naturalną...i przeszedłby do historii jako jeden z wielu nauczycieli...Ale konkretnie nic nie zmieniłoby się ani w życiu uczniów...ani w życiu nikogo innego...

Tymczasem Jezus mówi wyraźnie...Jeżeli nie odejdę, Paraklet nie przyjdzie...tłumacz powyższego fragmentu użył słowa Pocieszyciel, ale bardziej adekwatne byłoby Wspomożyciel...albo Obrońca...bo właśnie te słowa oddaje najlepiej "Paraklet". Ale przecież nie chodzi o spory lingwistyczne...Jezus mówi wyraźnie...
W planie zbawienia chodzi o coś innego niż wam się wydaje...Chodzi o to bym Ja odszedł...A przyszedł Paraklet...Tylko w ten sposób wszystko ruszy na przód...I "kręci się" do dziś...

Jezus, chodząc po ziemi jako Człowiek, przemawiał do ludzi podobnie jak inni rabbi. Teraz, kiedy Duch Święty przyszedł, to przemawianie dokonuje się inaczej, od wewnątrz poprzez Ducha. Paraklet, Duch Święty, przemawia inaczej i jednocześnie przemawia do wszystkich na całym świecie. Jezus w ziemskiej postaci mógł przemawiać jedynie do określonego grona uczniów i słuchaczy. Dla Ducha Świętego nie ma takich granic. On przenika wszystko i wszystkich i dlatego w sercu każdego z nas dokonuje się wybór życia lub śmierci. Jezus mówi...On zaś, gdy przyjdzie, przekona świat o grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie.
Co to dla nas znaczy?

Aby pozwolić Duchowi Świętemu działać w nas, trzeba odwagi przyjęcia całej prawdy o sobie. On przecież jest Duchem Prawdy przekonującym nas wszystkich, nie tylko świat, o grzechu – czyli o naszym grzechu ukrytym w naszym sercu, a który polega na odrzuceniu Chrystusa, czyli Prawdy; o sprawiedliwości – czyli o tym, że tylko Prawda nas wyzwala i daje życie; o sądzie, czyli o tym, że wszelkie zło, wszelkie kręcenie, kłamstwa, oszustwa zostaną obnażone i ostatecznie potępione.

Otwórzmy się zatem na Jego działanie...i dajmy się Mu prowadzić.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął.

CzwartekDzisiejsze czytania: Ef 3,14-21; Ps 33,1-5.11-12.18-19; Łk 12,49; Łk 12,49-53

(Łk 12,49-53)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął. Chrzest mam przyjąć i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie. Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam. Odtąd bowiem pięcioro będzie rozdwojonych w jednym domu: troje stanie przeciw dwojgu, a dwoje przeciw trojgu; ojciec przeciw synowi, a syn przeciw ojcu; matka przeciw córce, a córka przeciw matce; teściowa przeciw synowej, a synowa przeciw teściowej.

Wielu z nas myśli sobie, że życie chrześcijanina to sielanka...Chodzimy sobie do kościoła, modlimy się w swoich wspólnotach, śpiewamy "Chwalę Ciebie Panie i uwielbiam..." wznosimy ręce, klaszczemy...
i ogólnie jest atmosfera żywcem wyjęta z taniego landszaftu. Tymczasem to błędne myślenie, bo Jezus mówi w dzisiejszej Ewangelii:  Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i j…

Nauczycielu, co dobrego mam czynić, aby otrzymać życie wieczne?

19 SIERPNIA 2019
Poniedziałek
Poniedziałek - wspomnienie dowolne św. Jana Eudesa, prezbitera
Czytania: (Sdz 2, 11-19); (Ps 106 (105), 34-35. 36-37. 39-40. 43ab i 44); Aklamacja (Mt 5, 3); (Mt 19, 16-22);

(Mt 19, 16-22) - Kliknij, aby przeczytać.

Wielu z nas zadaje sobie to pytanie...co mam czynić aby osiągnąć życie wieczne...
Jezus daje do zrozumienia bogatemu młodzieńcowi, że czasem nie wystarczy być dobrym...
porządnym...sprawiedliwym...i w ogóle...takim "wzorem cnót"...
Bo często słyszy się...ja często słyszę od znajomych...wcale nie trzeba być wierzącym...
wystarczy być dobrym człowiekiem...szanować innych...pomagać ludziom...
Albo inaczej...ktoś mówi: nikogo nie zabiłem, nikogo nie okradłem, nikogo nie zgwałciłem...
Jestem porządny...nie kłamię...płacę podatki...mówię "dzień dobry" sąsiadom...chodzę w niedzielę do kościoła...w ogóle to całkiem miły ze mnie gość...
Ale Jezus zna nasze serca...i każdemu z nas mówi....jednego ci trzeba...
sprzedaj wszystko i za m…

Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz.

Poniedziałek Wspomnienie św. Bonawentury, biskupa i doktora KościołaDzisiejsze czytania: Wj 1,8-14.22; Ps 124,1-8; Mt 10,40; Mt 10,34-11,1
(Mt 10,34-11,1)
Jezus powiedział do swoich apostołów: Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy. Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał. Kto przyjmuje proroka, jako proroka, nagrodę proroka otrzyma. Kto przyjmuje sprawiedliwego, jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma. Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tyc…