Przejdź do głównej zawartości

Bądźcie trzeźwi! Czuwajcie!

Czwartek
Święto św. Marka Ewangelisty
Dzisiejsze czytania: 1 P 5,5b-14; Ps 89,2-3.6-7.16-17; 1 Kor 1,23-24; Mk 16,15-20


(1 P 5,5b-14)
Wszyscy wobec siebie wzajemnie przyobleczcie się w pokorę, Bóg bowiem pysznym się sprzeciwia, a pokornym łaskę daje. Upokórzcie się więc pod mocną ręką Boga, aby was wywyższył w stosownej chwili. Wszystkie troski wasze przerzućcie na Niego, gdyż Jemu zależy na was. Bądźcie trzeźwi! Czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć. Mocni w wierze przeciwstawcie się jemu! Wiecie, że te same cierpienia ponoszą wasi bracia na świecie. A Bóg wszelkiej łaski, Ten, który was powołał do wiecznej swojej chwały w Chrystusie, gdy trochę pocierpicie, sam was udoskonali, utwierdzi, umocni i ugruntuje. Jemu chwała i moc na wieki wieków! Amen. Krótko, jak mi się wydaje, wam napisałem przy pomocy Sylwana, wiernego brata, upominając i stwierdzając, że taka jest prawdziwa łaska Boża, w której trwajcie. Pozdrawia was ta, która jest w Babilonie razem z wami wybrana, oraz Marek, mój syn. Pozdrówcie się wzajemnym pocałunkiem miłości! Pokój wam wszystkim, którzy trwacie w Chrystusie.

Święty Piotr w swoim liście przekazuje nam sporo ważnych myśli...Ciężko jest wybrać jedną...
I postawić ją jaką tę najważniejszą. W tytule wpisałem: Bądźcie trzeźwi! Czuwajcie! Ale to tylko jedno z wielu zdań, które warto przybliżyć, kiedy czytamy tę perykopę.

 przyobleczcie się w pokorę, Bóg bowiem pysznym się sprzeciwia, a pokornym łaskę daje.
Pokora jest ważną cnotą...potrzebną w naszym rozwoju duchowym. Bóg sprzeciwia się pysznym...
Pokornym daje łaskę...Pamiętajmy jednak, że fałszywa pokora jest formą pychy. Trzeba znać swoją wartość...ale nie stawiać jej nie najwyższym stopniu podium. Pamiętać starą prawdę: pierwsze jest pierwsze.

 Wszystkie troski wasze przerzućcie na Niego, gdyż Jemu zależy na was.
Jest to orędzie wyzwalające. Przerzucić troskę na Pana nie oznacza zwolnić się z odpowiedzialności za to, co podejmujemy. Nie, odpowiedzialność pozostaje i do tego nabiera jeszcze większego znaczenia, bo jest odpowiedzialnością wobec Boga. Wobec ludzi często potrafimy mówić: „jakoś to będzie”. Taka opieszałość jest niemożliwa, jeżeli uświadamiamy sobie, że stoimy wobec Boga.

 Bądźcie trzeźwi! Czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć.
Bądźcie trzeźwi, czuwajcie to fragment dłuższej myśli...Te słowa to ostrzeżenie...W naszym życiu duchowym mamy potężnego przeciwnika. Przeciwnik jest agresywny i niebezpieczny...ale jest na niego sposób: Mocni w wierze przeciwstawcie się jemu!

Te kilka prostych prawd, jakie wyjąłem z dzisiejszego fragmentu niech będą umocnieniem dla nas...
To dobre rady...o których tak często zapominamy...Być może wydaje nam się, że żyjemy w bezpiecznym świecie...Mamy wiarę...żyjemy w łączności z Bogiem...Ale Piotr ostrzega...Bądźcie trzeźwi! Czuwajcie!
Trzeba być ciągle gotowym na to, że przeciwnik zaatakuje...dlatego musimy być mocni w wierze...

Potrzebna jest nam także pokora...By nie polegać wyłącznie na własnych siłach, zdolnościach, talentach.
One są ważne...musimy o nich pamiętać, rozwijać je, by jak najlepiej służyć braciom...służyć Kościołowi...
służyć światu...ale nie możemy być samowystarczalni...Bo przecież pojawiają się także trudności...

dlatego musimy pamiętać...by wszystkie swe troski przerzucić na Niego...Bo zależy Mu na nas...
On lepiej się troszczy o nas niż my sami o siebie. To pozwala nam zachować spokojny dystans do tego, co się dzieje i z perspektywy dystansu rozsądnie oceniać sytuację. Tego wyraźnie dzisiaj brakuje w Kościele w Polsce. Istnieje wiele sporów, ale nie widać spokojnego, trzeźwego spojrzenia, pełnego ufności, że Bóg jednak jest z nami i jeżeli Mu zaufamy, bezpiecznie nas poprowadzi.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj?

PiątekDzisiejsze czytania: 1Tm 1,1-2.12-14; Ps 16,1-2a.5.7-8.11; J 17,17ba; Łk 6,39-42
(Łk 6,39-42) Jezus opowiedział uczniom przypowieść: Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? Uczeń nie przewyższa nauczyciela. Lecz każdy, dopiero w pełni wykształcony, będzie jak jego nauczyciel. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Jak możesz mówić swemu bratu: Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku, gdy sam belki w swoim oku nie widzisz? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka swego brata.

Dzisiejszy fragment z Ewangelii można sprowadzić do prostej zasady: nawrócenie zawsze zaczynaj od siebie. Tymczasem łatwo jest pouczać innych...wskazywać im drogę, ale jednocześnie samemu nie świecić przykładem życia wzorcowego chrześcijanina. Jezus w przypowieści wskazuje kilka przypadków:
Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? Oczyw…

Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie.

CzwartekDzisiejsze czytania: Kol 3,12-17; Ps 150,1-5; 1 J 4,12; Łk 6,27-38
(Łk 6,27-38) Jezus powiedział do swoich uczniów: Lecz powiadam wam, którzy słuchacie: Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają. Jeśli cię kto uderzy w [jeden] policzek, nadstaw mu i drugi. Jeśli bierze ci płaszcz, nie broń mu i szaty. Daj każdemu, kto cię prosi, a nie dopominaj się zwrotu od tego, który bierze twoje. Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie wy im czyńcie! Jeśli bowiem miłujecie tych tylko, którzy was miłują, jakaż za to dla was wdzięczność? Przecież i grzesznicy miłość okazują tym, którzy ich miłują. I jeśli dobrze czynicie tym tylko, którzy wam dobrze czynią, jaka za to dla was wdzięczność? I grzesznicy to samo czynią. Jeśli pożyczek udzielacie tym, od których spodziewacie się zwrotu, jakaż za to dla was wdzięczność? I grzesznicy grzesznikom pożyczają, żeby tyleż samo o…

Widzisz drzazgę w oku brata a belki we własnym nie dostrzegasz...

Piątek Wspomnienie św. Jana Chryzostoma, biskupa i doktora KościołaDzisiejsze czytania: 1Tm 1,1-2.12-14; Ps 16,1-2a.5.7-8.11; J 17,17ba; Łk 6,39-42
(Łk 6,39-42) Jezus opowiedział uczniom przypowieść: Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? Uczeń nie przewyższa nauczyciela. Lecz każdy, dopiero w pełni wykształcony, będzie jak jego nauczyciel. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Jak możesz mówić swemu bratu: Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku, gdy sam belki w swoim oku nie widzisz? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka swego brata.

Dzisiejszy fragment z Ewangelii można sprowadzić do prostej zasady: nawrócenie zawsze zaczynaj od siebie. Tymczasem łatwo jest pouczać innych...wskazywać im drogę, ale jednocześnie samemu nie świecić przykładem życia wzorcowego chrześcijanina. Jezus w przypowieści wskazuje kilka przypadków:
Czy może niewid…