Przejdź do głównej zawartości

Wspieraj bloga przez partronite.pl

Zacznij rok z Bożym Błogosławieństwem

Nowy Rok. Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki, Maryi.

Dzisiejsze czytania: Lb 6,22-27; Ps 67,2-3.5.8; Ga 4,4-7; Hbr 1,1-2; Łk 2,16-21

Witam wszystkich czytelników bloga Verbum Dei w Nowym - 2013 Roku.
Na wstępie życzę Wam wszystkim Błogosławieństwa Bożego na każdy dzień.
Oby ten rok był dla nas czasem jeszcze uważniejszego wsłuchiwania się Boże Słowo
i życie Nim na co dzień...

Nowy Rok jest zwykle czasem podsumowań :) 
Zatem szybkie podsumowanie: w 2012 r. blog został wyświetlony ponad 7,5 tys razy.
Dziękuję za każde z tych wyświetleń. Pojawiło się ponad 20 komentarzy. Nie jest to imponująca liczba, ale wierzę, że w przyszłości może być tylko lepiej :)
23 osoby obserwowały mnie przez Google...a 43 polubiły mnie na Facebooku :) 
Wam również dziękuję...

Co dalej? 
Od początku tego roku planuję wprowadzić drobne modyfikacje.
Każdy post będzie mieć tytuł, który jednocześnie będzie tematem.
Informacje o wspomnieniu dnia oraz sigla do czytań będą w lidzie. 
Następnie będzie mieć miejsce krótki wstęp, po czym przejdę do analizy 
wybranego czytania lub czytań dnia. Mam nadzieję, że ta forma tworzenia wpisów sprawi, 
że będą one bardziej przejrzyste. W przyszłości będę się starać bardziej skupiać 
na Słowach - Kluczach konkretnego fragmentu niż na całym fragmencie.
Oczywiście wszelkie sugestie są mile widziane...Mile widziana jest również konstruktywna krytyka
i polemika :) Nie bójmy się dyskutować - ja w każdym razie jestem otwarty :)


Przejdźmy jednak do najważniejszej części wpisu...Do analizy fragmentu tekstu:

(Lb 6,22-27)Pan mówił do Mojżesza tymi słowami: Powiedz Aaronowi i jego synom: tak oto macie błogosławić Izraelitom. Powiecie im: Niech cię Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą, niech cię obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku tobie oblicze swoje i niech cię obdarzy pokojem. Tak będą wzywać imienia mojego nad Izraelitami, a Ja im będę błogosławił.

Ten dzisiejszy fragment z Księgi Liczb ma szczególne znaczenie na początku roku. Często w naszych noworocznych życzeniach przewijało się życzenie: Błogosławieństwa Bożego...I to jest sedno całej sprawy. Bez Bożego Błogosławieństwa cały rok będzie...mówiąc kolokwialnie...marny.
Dlatego też Bóg przekazuje Mojżeszowi jak błogosławić...Niech cię Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą, niech cię obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku tobie oblicze swoje i niech cię obdarzy pokojem. Błogosławić znaczy "dobrze życzyć" błogosławieni to szczęśliwi...
Zatem byśmy mogli być szczęśliwi, potrzebujemy błogosławieństwa...Zarówno Błogosławieństwa Boga, jak i naszych codziennych, wzajemnych błogosławieństw...
Pamiętam dobrze, że zawsze jak wychodziłem do szkoły, mama kreśliła w powietrzu znak krzyża.
Z perspektywy czasu widzę, że to błogosławieństwo na drogę...i na cały dzień było ważne...
i miało kolosalne znaczenie. Mogłoby się pozornie wydawać, że to tylko nic nieznaczący gest...
ale w takich pozornie nieznaczących gestach...kryje się to, co najważniejsze. 
O tym jak ważne jest błogosławieństwo w naszym życiu czytamy w wielu miejscach na kartach Biblii.

Mówiąc krótko...Błogosławieństwo jest podstawą wszystkiego dobrego, co może nas spotkać w życiu.
Dlatego może powinniśmy mówić naszym znajomym: Życzę Ci przede wszystkim Błogosławieństwa Bożego, bo jak Pan Bóg błogosławi, to wszystko inne też jest...I zdrowie, i szczęście i nawet pieniądze...
Błogosławmy, więc siebie nawzajem...to i Bóg będzie nam błogosławił...
Warto takie błogosławieństwo posyłać również do ludzi, którzy są nam nieprzyjaźni...
Błogosławienie to posyłanie dobra na świat...
A jeżeli będziemy rozsiewać na świecie dobro...świat będzie lepszy.

Przeciwieństwem błogosławieństwa jest przekleństwo...
Zatem kiedy przeklinamy innych...w pewnym stopniu do przekleństwo otacza i nas.
I wcale nie czujemy się lepiej, gdy komuś złorzeczymy. 

Niech, więc te słowa z Księgi Liczb staną się mottem na cały rok...
Niech moc tego Słowa zagości w nas...i niech w nas kiełkuje.
Niech cię Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą, niech cię obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku tobie oblicze swoje i niech cię obdarzy pokojem

Komentarze

Najczęściej czytane posty

Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie!

Piątek Wspomnienie św. Brunona Bonifacego z Kwerfurtu, biskupa i męczennikaDzisiejsze czytania: Rdz 46,1-7.28-30; Ps 37,3-4.18-19.27-28.39-40; J 14,26; Mt 10,16-23
(Mt 10,16-23) Jezus powiedział do swoich apostołów: Oto Ja was posyłam jak owce między wilki. Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie! Miejcie się na baczności przed ludźmi! Będą was wydawać sądom i w swych synagogach będą was biczować. Nawet przed namiestników i królów będą was wodzić z mego powodu, na świadectwo im i poganom. Kiedy was wydadzą, nie martwcie się o to, jak ani co macie mówić. W owej bowiem godzinie będzie wam poddane, co macie mówić, gdyż nie wy będziecie mówili, lecz Duch Ojca waszego będzie mówił przez was. Brat wyda brata na śmierć i ojciec syna; dzieci powstaną przeciw rodzicom i o śmierć ich przyprawią. Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony. Gdy was prześladować będą w tym mieście, uciekajcie do innego. Zaprawdę, pow…

Dwaj uczniowie Jezusa byli w drodze do wsi, zwanej Emaus, oddalonej sześćdziesiąt stadiów od Jerozolimy.

Środa w oktawie WielkanocyDzisiejsze czytania: Dz 3,1-10; Ps 105,1-4.8-9; Ps 118,24; Łk 24,13-35

(Łk 24,13-35) W pierwszy dzień tygodnia dwaj uczniowie Jezusa byli w drodze do wsi, zwanej Emaus, oddalonej sześćdziesiąt stadiów od Jerozolimy. Rozmawiali oni z sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło. Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi. Lecz oczy ich były niejako na uwięzi, tak że Go nie poznali. On zaś ich zapytał: Cóż to za rozmowy prowadzicie z sobą w drodze? Zatrzymali się smutni. A jeden z nich, imieniem Kleofas, odpowiedział Mu: Ty jesteś chyba jedynym z przebywających w Jerozolimie, który nie wie, co się tam w tych dniach stało. Zapytał ich: Cóż takiego? Odpowiedzieli Mu: To, co się stało z Jezusem Nazarejczykiem, który był prorokiem potężnym w czynie i słowie wobec Boga i całego ludu; jak arcykapłani i nasi przywódcy wydali Go na śmierć i ukrzyżowali. A myśmy się spodziewali, że On właśnie miał wyzwolić Izraela. Tak, a po tym wszystkim …

Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz.

Poniedziałek Wspomnienie św. Bonawentury, biskupa i doktora KościołaDzisiejsze czytania: Wj 1,8-14.22; Ps 124,1-8; Mt 10,40; Mt 10,34-11,1
(Mt 10,34-11,1)
Jezus powiedział do swoich apostołów: Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy. Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał. Kto przyjmuje proroka, jako proroka, nagrodę proroka otrzyma. Kto przyjmuje sprawiedliwego, jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma. Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tyc…

Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny.

Piątek Wspomnienie św. Augustyna, biskupa i doktora KościołaDzisiejsze czytania: 1 Tes 4,1-8; Ps 97,1.2b.5-6.10-12; Łk 21,36; Mt 25,1-13
(Mt 25,1-13)
Wtedy podobne będzie królestwo niebieskie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie pana młodego. Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. Nierozsądne wzięły lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy. Roztropne zaś razem z lampami zabrały również oliwę w naczyniach. Gdy się pan młody opóźniał, zmorzone snem wszystkie zasnęły. Lecz o północy rozległo się wołanie: "Pan młody idzie, wyjdźcie mu na spotkanie!" Wtedy powstały wszystkie owe panny i opatrzyły swe lampy. A nierozsądne rzekły do roztropnych: "Użyczcie nam swej oliwy, bo nasze lampy gasną". Odpowiedziały roztropne: "Mogłoby i nam, i wam nie wystarczyć. Idźcie raczej do sprzedających i kupcie sobie!" Gdy one szły kupić, nadszedł pan młody. Te, które były gotowe, weszły z nim na ucztę weselną, i drzwi zamknięto. W końcu na…

A oto imiona dwunastu apostołów....

6 LIPCA 2016
Środa
Wspomnienie bł. Marii Teresy Ledóchowskiej, dziewicy
Dzisiejsze czytania: Oz 10,1-3.7-8.12; Ps 105,2-7; Mk 1,15; Mt 10,1-7

 (Mt 10,1-7)
Jezus przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości. A oto imiona dwunastu apostołów: pierwszy Szymon, zwany Piotrem, i brat jego Andrzej, potem Jakub, syn Zebedeusza, i brat jego Jan, Filip i Bartłomiej, Tomasz i celnik Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz, Szymon Gorliwy i Judasz Iskariota, ten, który Go zdradził. Tych to Dwunastu wysłał Jezus, dając im następujące wskazania: Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego! Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie.