Przejdź do głównej zawartości

Środa. Ap 15,1-4; Ps 98,1-3ab.7-9; Ap 2,10c; Łk 21,12-19


(Łk 21,12-19)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Podniosą na was ręce i będą was prześladować. Wydadzą was do synagog i do więzień oraz z powodu mojego imienia wlec was będą do królów i namiestników. Będzie to dla was sposobność do składania świadectwa. Postanówcie sobie w sercu nie obmyślać naprzód swej obrony. Ja bowiem dam wam wymowę i mądrość, której żaden z waszych prześladowców nie będzie się mógł oprzeć ani się sprzeciwić. A wydawać was będą nawet rodzice i bracia, krewni i przyjaciele i niektórych z was o śmierć przyprawią. I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich. Ale włos z głowy wam nie zginie. Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie.

Co czujemy, kiedy słyszymy słowa Jezusa z dzisiejszej Ewangelii?? Pewnie się cieszymy, bo przecież Jezus obiecuje sielankę nam - Jego uczniom...Drinki z palemką, riwiera...po prostu życie ze snu...
Zaraz, zaraz...ale czy na pewno o tym mówi nam dziś Jezus?
Podniosą na was ręce i będą was prześladować. Wydadzą was do synagog i do więzień oraz z powodu mojego imienia wlec was będą do królów i namiestników. Będzie to dla was sposobność do składania świadectwa(....)A wydawać was będą nawet rodzice i bracia, krewni i przyjaciele i niektórych z was o śmierć przyprawią. I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich.
Aha...Czyli, że będą nas prześladować...ciągnąć po sądach, wyśmiewać...bić...może nawet nas zabiją...
a rodzina to będzie się stukać w czoło i uważać żeśmy zwariowali...
No to piękna obietnica dla nas...dla wszystkich, którzy za Tobą poszli...Którzy słuchają Twoich Słów...
i starają się wcielać je w życie...

Jezus stawia sprawę jasno...Chcesz iść za Mną? Nie spodziewaj się luksusów...nie spodziewaj się karty rabatowej we wszystkich sklepach na świecie...nie spodziewaj się darmowych drinków i promocji na paliwo. Chcesz iść za Mną...bądź gotowy na prześladowania...
Moja nauka nie jest ani popularna...ani atrakcyjna dla tych, którzy żyją naukami "tego świata".
Zatem dobrze się zastanów...chcesz być fajny? czy chcesz być Moim uczniem...

Jeżeli chcesz być fajny...trudno będzie Ci pogodzić to z pójściem na cały świat i głoszeniem Dobrej Nowiny.
Te dwie sprawy są tak różne od siebie jak dzień i noc...jak lato i zima...
Co zatem wybierasz?

Spokojne życie? Czy prześladowania...?
I nie chodzi przecież o to, by od razu umierać za wiarę...
Przecież w XXI w środku Europy również zdarzają się prześladowania...
Wyśmianie w pracy lub w szkole...
Wytykanie palcami przez rodzinę...
Odsunięcie się przyjaciół...
Pomijanie w awansach...

a prześladowanie bardziej globalne?
Programy ośmieszające chrześcijaństwo...
Wolność Artystyczna czyli profanacja świętości w imię sztuki...
Różnej maści marsze "tolerancji"...

Wiele tego...ale nie pytajmy "dlaczego"... bo odpowiedź jest na kartach Biblii...
Jezus powiedział, że będą prześladowania...więc nie dziwmy się, że chrześcijaństwo jest najbardziej prześladowaną i zwalczaną religią na świecie...200 mln chrześcijan jest prześladowanych...takie liczby przedstawiane są w statystykach...ale ile jest milczących, nieznanych, anonimowych męczenników dnia codziennego? Nie wiemy....To wszystko nie jest jednak powodem do zmartwień...Jezus mówi nam:
 Postanówcie sobie w sercu nie obmyślać naprzód swej obrony. Ja bowiem dam wam wymowę i mądrość, której żaden z waszych prześladowców nie będzie się mógł oprzeć ani się sprzeciwić (...) Ale włos z głowy wam nie zginie. Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie.





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiarę ustrzegłem.

Sobota Uroczystość św. Apostołów Piotra i PawłaDzisiejsze czytania: Dz 12,1-11; Ps 34,2-9; 2 Tm 4,6-9.17-18; Mt 16,18; Mt 16,13-19
(2 Tm 4,6-9.17-18) Najmilszy: Krew moja już ma być wylana na ofiarę, a chwila mojej rozłąki nadeszła. W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiarę ustrzegłem. Na ostatek odłożono dla mnie wieniec sprawiedliwości, który mi w owym dniu odda Pan, sprawiedliwy Sędzia, a nie tylko mnie, ale i wszystkich, którzy umiłowali pojawienie się Jego. Pośpiesz się, by przybyć do mnie szybko. Natomiast Pan stanął przy mnie i wzmocnił mię, żeby się przeze mnie dopełniło głoszenie /Ewangelii/ i żeby wszystkie narody /je/ posłyszały; wyrwany też zostałem z paszczy lwa. Wyrwie mię Pan od wszelkiego złego czynu i wybawi mię, przyjmując do swego królestwa niebieskiego; Jemu chwała na wieki wieków! Amen.

Kilka ważnych prawd od św. Pawła - W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiarę ustrzegłem. Paweł ma świadomość, że jego misja była "dobrymi zawodami"…

Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto siebie samego, nie może być moim uczniem.

06 LISTOPADA 2019
Środa
Środa - wspomnienie dowolne bł. Józefy Naval Girbes
Czytania: (Rz 13, 8-10); (Ps 112 (111), 1-2. 4-5. 9); Aklamacja (1 P 4, 14); (Łk 14, 25-33);



Dzisiejszy fragment Ewangelii może zaskakiwać. Przynajmniej pierwsze zdanie...
Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto siebie samego, nie może być moim uczniem. Zatem jak to jest? Jezus, który ciągle uczy miłości, zachęca do nienawiści? I to do najbliższych? Wyjaśnienie pojawia się dopiero na końcu...
.Tak więc nikt z was, kto nie wyrzeka się wszystkiego, co posiada, nie może być moim uczniem.

No dobrze...wyrzec się wszystkiego...ale przecież to oznaczałoby porzucenie dotychczasowego życia...
zostawienie bliskich...i pójście w nieznane...Czy tego chce Jezus?
Byśmy wszyscy porzucili rodziny, przyjaciół, pracę...i poświęcili się głoszeniu?
Myślę, że chodzi o coś innego...

Jezus mówi tu o priorytetach...o tym...co ważne i co ważniejsze...
Chodzi o to by …

Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony.

17 LISTOPADA 2019
Niedziela
Niedziela - Niedziela zwykła
Czytania: (Ml 3,19-20a); (Ps 98 (97), 5-6. 7-8. 9); (2 Tes 3,7-12); Aklamacja (Łk 21,28); (Łk 21,5-19);


Kilka myśli w związku z dzisiejszym tekstem:

1. Żydzi podziwiają świątynię. Mówią, że jest przyozdobiona pięknymi kamieniami i darami.
My również podziwiamy nasze świątynie. I słusznie...Kościoły - zwłaszcza te stare - są piękne.
Ale świątynia to nie tylko architektura...To nie tylko mury. Jezus wypowiada proroctwo.
Wskazuje, że ze świątyni nie zostanie "kamień na kamieniu". Rzymianie burzą świątynię w roku 70.
Jednak w wypowiedzi Jezusa jest coś więcej...To echo rozmowy z Samarytanką, kiedy to Chrystus mówi, że prawdziwi czciciele będą oddawać chwałę Bogu w "Duchu i w prawdzie". Mury świątyni można zwalić.
Kościół można przerobić na kino albo na magazyn (jak działo się w Rosji Sowieckiej). Ale duchowej świątyni nie można zniszczyć. To obiecał Jezus mówiąc: "bramy piekielne go (Kościoła) nie przemogą&q…