Przejdź do głównej zawartości

Wspieraj bloga przez partronite.pl

Czyńcie,więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie.

10 MARCA 2020
Wtorek
Wtorek II Tygodnia Wielkiego Postu
Czytania: (Iz 1, 10. 16-20); (Ps 50 (49), 8-9. 16b-17. 21 i 23); Aklamacja (Ez 18, 31ac); (Mt 23, 1-12);



Chciałbym na ten dzisiejszy fragment spojrzeć nieco inaczej. Bo wiele analiz robi się na temat obłudy uczonych w Piśmie i wiele komentarzy obraca się właśnie wokół tego konkretnego problemu. Mnie jednak dotyka coś zupełnie innego. Jezus krytykuje bowiem obłudę faryzeuszy, ich gorliwość "pod publiczkę" itp. ale to, co rzuca się w oczy i co ja chciałbym rozwinąć to jedna myśl: "czyńcie,więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą". Mocne prawda? Tak bardzo mocno podkreśla się drugą część zdania "nie naśladujcie ich uczynków". W zasadzie w większości komentarzy mówi się o tych uczynkach godnych potępienia. Ale tak rzadko podkreśla się fakt, że Jezus nie chce odebrać autorytetom religijnym prawa przynależnego autorytetowi. O co chodzi?
Spójrzmy z perspektywy czasów współczesnych. Pewne środowiska ukuły taką tezę, że gdyby Jezus przyszedł na świat ponownie, to z taką samą zaciekłością, jak piętnował faryzeuszy, piętnowałby przedstawicieli współczesnego Kościoła.

Media wprost uwielbiają wywlekać brudy i grzechy księży na światło dzienne. Że jeden rozbił samochód pod wpływem alkoholu, że inny prowadzi niemoralne życie, że jeszcze inny wzbogacił się kosztem biednych parafian. Przykłady można mnożyć... ale nie w tym rzecz. Współczesny świat informując o takich zdarzeniach, jakie mają miejsce w Kościele, wcale nie ma na celu powiedzieć nam: w ten sposób nie należy postępować bez względu na to czy jest księdzem, prawnikiem, lekarzem czy robotnikiem na budowie. Oni chcą podkopać autorytet Kościoła. Oni mówią nam: patrzcie... przedstawiciele Kościoła tak się zachowują, więc cały ten Kościół to zakłamana instytucja, z której jak najszybciej powinno się wypisać. To zupełnie odmienna postawa niż ta, którą prezentuje Jezus. Bo czego On nas uczy? Uczy, że faryzeusze źle postępują. Ich zachowanie nie jest godne przedstawicieli elity religijnej. Ale nauka, którą głoszą jest święta, bo pochodzi od samego Boga. Bo uczą ludzi jak zachowywać Prawo Boże i przez to należy im się szacunek.
Myślę, że się dobrze w tym temacie rozumiemy.
Jezus nie kwestionuje autorytetu uczonych w Piśmie czy faryzeuszy. Podkreśla, że jako przedstawicielom Boga należy im się stosowny szacunek. Ale jednocześnie zauważa, że są w ich zachowaniu sprzeczności, których nie należy naśladować.
Tak samo pasuje to do współczesności. Mamy słuchać Słowa Bożego, które głoszą przedstawiciele Kościoła i wiernie je wypełniać, ale nie naśladować tych uczynków, które temu Bożemu Słowu przeczą. Wręcz przeciwnie. Po bratersku upomnieć. Kiedy te uczynki są w świetle prawa przestępstwem, pociągać do odpowiedzialności, surowo karać. Ale przede wszystkim należy się za nich modlić.

Komentarze

Najczęściej czytane posty

Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie!

Piątek Wspomnienie św. Brunona Bonifacego z Kwerfurtu, biskupa i męczennikaDzisiejsze czytania: Rdz 46,1-7.28-30; Ps 37,3-4.18-19.27-28.39-40; J 14,26; Mt 10,16-23
(Mt 10,16-23) Jezus powiedział do swoich apostołów: Oto Ja was posyłam jak owce między wilki. Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie! Miejcie się na baczności przed ludźmi! Będą was wydawać sądom i w swych synagogach będą was biczować. Nawet przed namiestników i królów będą was wodzić z mego powodu, na świadectwo im i poganom. Kiedy was wydadzą, nie martwcie się o to, jak ani co macie mówić. W owej bowiem godzinie będzie wam poddane, co macie mówić, gdyż nie wy będziecie mówili, lecz Duch Ojca waszego będzie mówił przez was. Brat wyda brata na śmierć i ojciec syna; dzieci powstaną przeciw rodzicom i o śmierć ich przyprawią. Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony. Gdy was prześladować będą w tym mieście, uciekajcie do innego. Zaprawdę, pow…

Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz.

Poniedziałek Wspomnienie św. Bonawentury, biskupa i doktora KościołaDzisiejsze czytania: Wj 1,8-14.22; Ps 124,1-8; Mt 10,40; Mt 10,34-11,1
(Mt 10,34-11,1)
Jezus powiedział do swoich apostołów: Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy. Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał. Kto przyjmuje proroka, jako proroka, nagrodę proroka otrzyma. Kto przyjmuje sprawiedliwego, jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma. Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tyc…

Jak powinien wyglądać post...

PiątekDzisiejsze czytania: Iz 58,1-9; Ps 51,3-5.18-19; Am 5,14; Mt 9,14-15
(Iz 58,1-9) To mówi Pan Bóg: Krzycz na całe gardło, nie przestawaj! Podnoś głos twój jak trąba! Wytknij mojemu ludowi jego przestępstwa i domowi Jakuba jego grzechy! Szukają Mnie dzień za dniem, pragną poznać moje drogi, jak naród, który kocha sprawiedliwość i nie opuszcza Prawa swego Boga. Proszą Mnie o sprawiedliwe prawa, pragną bliskości Boga: Czemu pościliśmy, a Ty nie wejrzałeś? Umartwialiśmy siebie, a Tyś tego nie uznał? Otóż w dzień waszego postu wy znajdujecie sobie zajęcie i uciskacie wszystkich waszych robotników. Otóż pościcie wśród waśni i sporów, i wśród bicia niegodziwą pięścią. Nie pośćcie tak, jak dziś czynicie, żeby się rozlegał zgiełk wasz na wysokości. Czyż to jest post, jaki Ja uznaję, dzień, w którym się człowiek umartwia? Czy zwieszanie głowy jak sitowie i użycie woru z popiołem za posłanie - czyż to nazwiesz postem i dniem miłym Panu? Czyż nie jest raczej ten post, który wybieram: rozerwać…

Szczepan pełen łaski i mocy działał cuda i znaki wielkie wśród ludu.

26 GRUDNIA 2017
Wtorek
Drugi dzień w oktawie Narodzenia Pańskiego,
święto św. Szczepana, pierwszego męczennika
Dzisiejsze czytania: Dz 6,8-10;7,54-60; Ps 31,3-4.6.8.16-17; Ps 118,26-27; Mt 10,17-22

(Dz 6,8-10;7,54-60) - kliknij aby przeczytać.
(Mt 10,17-22) - kliknij aby przeczytać.

Drugi dzień świąt...To święto pierwszego męczennika za wiarę...Św. Szczepana...
Jego historię opisują Dzieje Apostolskie...Jego śmierć jest konsekwencją tego, co zapowiedział Jezus...
Tę zapowiedź słyszymy w Ewangelii na dziś...Miejcie się na baczności przed ludźmi! Będą was wydawać sądom i w swych synagogach będą was biczować. Nawet przed namiestników i królów będą was wodzić z mego powodu, na świadectwo im i poganom.Tak było ze Szczepanem...
Został skazany na śmierć i ukamienowany przez żydowską elitę religijną...Niektórzy zaś z synagogi, zwanej /synagogą/ Libertynów i Cyrenejczyków, i Aleksandryjczyków, i tych, którzy pochodzili z Cylicji i z Azji, wystąpili do rozprawy ze Szczepanem. 
Jezus w Ewangelii daje …

Światła nie stawia się pod korcem...

Czwartek Wspomnienie św. Jana Bosko, prezbitera Dzisiejsze czytania: Hbr 10,19-25; Ps 24,1-6; Ps 119,105; Mk 4,21-25
(Mk 4,21-25) Jezus mówił ludowi: Czy po to wnosi się światło, by je postawić pod korcem lub pod łóżkiem? Czy nie po to, aby je postawić na świeczniku? Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało wyjść na jaw. Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha. I mówił im: Uważajcie na to, czego słuchacie. Taką samą miarą, jaką wy mierzycie, odmierzą wam i jeszcze wam dołożą. Bo kto ma, temu będzie dane; a kto nie ma, pozbawią go i tego, co ma.
W dzisiejszym fragmencie z Ewangelii Jezus kontynuuje przypowieści.... Czy po to wnosi się światło, by je postawić pod korcem lub pod łóżkiem? Czy nie po to, aby je postawić na świeczniku? Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało wyjść na jaw.
Myślę, że przypowieść o świetle jest nam dobrze znana...A nawet jeżeli nie jest, prawdy w niej zawarte są...że użyję takiego określenia...oczywistą oczywistością...
Gdybym zapytał: Po co jest światł…