Przejdź do głównej zawartości

Wspieraj bloga przez partronite.pl

Za kogo uważają Mnie tłumy?

23 CZERWCA 2019
Niedziela
Niedziela - XII Niedziela zwykła
Czytania: (Za 12,10-11;13,1 ); (Ps 63,2.3-4.5-6.8-9); (Ga 3,26-29); Aklamacja (Łk 9,23)); (Łk 9,18-24);

(Łk 9,18-24) - Kliknij, aby przeczytać.

Dwie ważne sprawy porusza Ewangelia na dziś...Pierwsza to dwa zasadnicze pytania do uczniów.
 Za kogo uważają Mnie tłumy? Takie pytanie padło jako pierwsze...Tu uczniowie mieli pole do popisu.
Mogli pokazać, czego się dowiedzieli...Łatwo jest być reporterem..łatwo jest być pracownikiem sondażowani. Zapytasz innych, inni odpowiedzą...a potem będzie można zdać relację:  Za Jana Chrzciciela; inni za Eliasza; jeszcze inni mówią, że któryś z dawnych proroków zmartwychwstał.
Tak samo nam łatwo jest powiedzieć za innych...85% ankietowanych uważa, że....
z kolej 10% jest odmiennego zdania...I potem jeszcze pokażemy slajd, na którym będą rozrysowane słupki...Wiary jednak nie da sprowadzić się do punktów procentowych...

Dlatego Jezus pyta: A wy za kogo Mnie uważacie? O jak dobrze było opowiadać o innych.
Jak dobrze było wyliczać liczne tezy tłumów...to takie bezpieczne powiedzieć: Jezu! ludzie myślą o Tobie "to i to". Ale kiedy pada pytanie: A Ty? Za kogo Mnie uważasz? Kim dla Ciebie Jestem?
No...to już wyższa szkoła jazdy...kiedy pada to pytania jedyną odpowiedzią może być pełna grozy cisza.

Z tej ciszy wyrywa uczniów Piotr. Piotr odpowiedział: Za Mesjasza Bożego. To dobra odpowiedź...
To właściwa odpowiedź...Ta odpowiedź jest wyznaniem wiary...Czy potrafisz odpowiedzieć na pytanie Jezusa tak jak on? Czy potrafisz publicznie wyznać...pośród Twoich znajomych, przyjaciół, że Jezus jest Panem? Że jest Twoim Zbawicielem? Piotr nie bał się powiedzieć: Uważam Jezu, że jesteś Mesjaszem...
Nie bał się powiedzieć tego, kiedy inni uczniowie milczeli...

 Wtedy surowo im przykazał i napomniał ich, żeby nikomu o tym nie mówili. To ciekawe, że Jezus zabrania mówić uczniom tego, Kim jest...Tak jakby nie chciał by oni poznali prawdę. A jednak...
nakazał im surowo by o tym nie mówili...A może właśnie o to chodzi...By nic nie ułatwiać...
By każdy sam odkrył tę prawdę...By każdy sam mógł wyznać, że Jezus jest Mesjaszem.

Jest jeszcze druga sprawa...Druga sprawa, którą porusza Jezus w tym dzisiejszym fragmencie.
Potem mówił do wszystkich: Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje! Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa. To wezwanie było już skierowane do wszystkich...
Wezwanie do pójścia za Chrystusem...Jak to pójście za Nim ma wyglądać? Trzeba się zaprzeć samego siebie...Trzeba porzucić własne pomysły...własne drogi...własne rozwiązania...
Zaprzeć się siebie...to pozwolić się prowadzić Bogu. Owszem każdy z nas ma pomysły na życie,
każdy z nas ma pomysły na głoszenie Chrystusa...niektóre z nich mogą być nawet bardzo dobre...
Ale jedno jest ważne...muszą być zgodne z Wolą Bożą...jeżeli nie są, to w pokorze powinniśmy porzucić te nasze pomysły...i powiedzieć: Panie niech się dzieje Twoja Wola...

Dalej...pójść za Nim to wziąć krzyż...Nie można nie brać krzyża...Nie można powiedzieć: OK pójdę za Tobą, ale nie chcę cierpieć...nie chcę mieć kłopotów...nie chcę nieporozumień...nie chcę prześladowań.
Chcę bezpieczną, sielankową drogę...Takie myślenie jest niechrześcijańskie...Kiedy wybierasz drogę za Chrystusem, krzyż jest wpisany w tę drogę...Mówił o tym papież Franciszek w czasie swojej pierwszej papieskiej Eucharystii: "Odrzucając krzyż, jesteśmy ludźmi doczesnymi. I możemy być nawet biskupami, kapłanami, kardynałami, papieżami, ale nie uczniami Pana."

niech Mnie naśladuje! Naśladuje, czyli idzie po śladach...Stawia kroki tam, gdzie postawił je Jezus.
Naśladować mamy Go w tym, co robił, w tym, co mówił, w tym, jak żył...Nie wybieramy sobie jednego aspektu Jego życia, który nam najbardziej odpowiada...Albo jesteś uczniem i naśladujesz Chrystusa w 100% albo nie jesteś uczniem i nie naśladujesz Go wcale...Wóz albo przewóz...

Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa.
Trzymasz się kurczowo życia...tego ziemskiego...tego ludzkiego...trzymasz się za wszelką cenę codzienności...ważne są dla Ciebie relacje, pieniądze, związki itp...Ale nie jest ważny Chrystus...
To bądź pewien, że to utracisz...bowiem wszystko, co ziemskie...jest przemijające...
Kiedy zaś wybierasz drogę z Chrystusem...poświęcasz całe swoje życie, wszystko kim jesteś i co posiadasz...nastrajasz się całkowicie na Niego...To nawet jeżeli stracisz coś w ludzkim rozumieniu...to wiedz, że stokroć więcej otrzymasz...Taka jest Niebieska Ekonomia...

Komentarze

Najczęściej czytane posty

Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie!

Piątek Wspomnienie św. Brunona Bonifacego z Kwerfurtu, biskupa i męczennikaDzisiejsze czytania: Rdz 46,1-7.28-30; Ps 37,3-4.18-19.27-28.39-40; J 14,26; Mt 10,16-23
(Mt 10,16-23) Jezus powiedział do swoich apostołów: Oto Ja was posyłam jak owce między wilki. Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie! Miejcie się na baczności przed ludźmi! Będą was wydawać sądom i w swych synagogach będą was biczować. Nawet przed namiestników i królów będą was wodzić z mego powodu, na świadectwo im i poganom. Kiedy was wydadzą, nie martwcie się o to, jak ani co macie mówić. W owej bowiem godzinie będzie wam poddane, co macie mówić, gdyż nie wy będziecie mówili, lecz Duch Ojca waszego będzie mówił przez was. Brat wyda brata na śmierć i ojciec syna; dzieci powstaną przeciw rodzicom i o śmierć ich przyprawią. Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony. Gdy was prześladować będą w tym mieście, uciekajcie do innego. Zaprawdę, pow…

Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz.

Poniedziałek Wspomnienie św. Bonawentury, biskupa i doktora KościołaDzisiejsze czytania: Wj 1,8-14.22; Ps 124,1-8; Mt 10,40; Mt 10,34-11,1
(Mt 10,34-11,1)
Jezus powiedział do swoich apostołów: Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy. Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał. Kto przyjmuje proroka, jako proroka, nagrodę proroka otrzyma. Kto przyjmuje sprawiedliwego, jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma. Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tyc…

Jak powinien wyglądać post...

PiątekDzisiejsze czytania: Iz 58,1-9; Ps 51,3-5.18-19; Am 5,14; Mt 9,14-15
(Iz 58,1-9) To mówi Pan Bóg: Krzycz na całe gardło, nie przestawaj! Podnoś głos twój jak trąba! Wytknij mojemu ludowi jego przestępstwa i domowi Jakuba jego grzechy! Szukają Mnie dzień za dniem, pragną poznać moje drogi, jak naród, który kocha sprawiedliwość i nie opuszcza Prawa swego Boga. Proszą Mnie o sprawiedliwe prawa, pragną bliskości Boga: Czemu pościliśmy, a Ty nie wejrzałeś? Umartwialiśmy siebie, a Tyś tego nie uznał? Otóż w dzień waszego postu wy znajdujecie sobie zajęcie i uciskacie wszystkich waszych robotników. Otóż pościcie wśród waśni i sporów, i wśród bicia niegodziwą pięścią. Nie pośćcie tak, jak dziś czynicie, żeby się rozlegał zgiełk wasz na wysokości. Czyż to jest post, jaki Ja uznaję, dzień, w którym się człowiek umartwia? Czy zwieszanie głowy jak sitowie i użycie woru z popiołem za posłanie - czyż to nazwiesz postem i dniem miłym Panu? Czyż nie jest raczej ten post, który wybieram: rozerwać…

Szczepan pełen łaski i mocy działał cuda i znaki wielkie wśród ludu.

26 GRUDNIA 2017
Wtorek
Drugi dzień w oktawie Narodzenia Pańskiego,
święto św. Szczepana, pierwszego męczennika
Dzisiejsze czytania: Dz 6,8-10;7,54-60; Ps 31,3-4.6.8.16-17; Ps 118,26-27; Mt 10,17-22

(Dz 6,8-10;7,54-60) - kliknij aby przeczytać.
(Mt 10,17-22) - kliknij aby przeczytać.

Drugi dzień świąt...To święto pierwszego męczennika za wiarę...Św. Szczepana...
Jego historię opisują Dzieje Apostolskie...Jego śmierć jest konsekwencją tego, co zapowiedział Jezus...
Tę zapowiedź słyszymy w Ewangelii na dziś...Miejcie się na baczności przed ludźmi! Będą was wydawać sądom i w swych synagogach będą was biczować. Nawet przed namiestników i królów będą was wodzić z mego powodu, na świadectwo im i poganom.Tak było ze Szczepanem...
Został skazany na śmierć i ukamienowany przez żydowską elitę religijną...Niektórzy zaś z synagogi, zwanej /synagogą/ Libertynów i Cyrenejczyków, i Aleksandryjczyków, i tych, którzy pochodzili z Cylicji i z Azji, wystąpili do rozprawy ze Szczepanem. 
Jezus w Ewangelii daje …

Światła nie stawia się pod korcem...

Czwartek Wspomnienie św. Jana Bosko, prezbitera Dzisiejsze czytania: Hbr 10,19-25; Ps 24,1-6; Ps 119,105; Mk 4,21-25
(Mk 4,21-25) Jezus mówił ludowi: Czy po to wnosi się światło, by je postawić pod korcem lub pod łóżkiem? Czy nie po to, aby je postawić na świeczniku? Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało wyjść na jaw. Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha. I mówił im: Uważajcie na to, czego słuchacie. Taką samą miarą, jaką wy mierzycie, odmierzą wam i jeszcze wam dołożą. Bo kto ma, temu będzie dane; a kto nie ma, pozbawią go i tego, co ma.
W dzisiejszym fragmencie z Ewangelii Jezus kontynuuje przypowieści.... Czy po to wnosi się światło, by je postawić pod korcem lub pod łóżkiem? Czy nie po to, aby je postawić na świeczniku? Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało wyjść na jaw.
Myślę, że przypowieść o świetle jest nam dobrze znana...A nawet jeżeli nie jest, prawdy w niej zawarte są...że użyję takiego określenia...oczywistą oczywistością...
Gdybym zapytał: Po co jest światł…