Przejdź do głównej zawartości

Dziś spełniły się te słowa Pisma, któreście słyszeli.

27 STYCZNIA 2019
Niedziela
Trzecia Niedziela zwykła
Czytania: (Ne 8, 2-4a. 5-6. 8-10); (Ps 19 (18), 8-9. 10 i 15); (1 Kor 12, 12-30); (Łk 4, 18); (Łk 1, 1-4; 4, 14-21);

(Łk 1, 1-4; 4, 14-21) - Kliknij, aby przeczytać.

Dzisiejszy fragment Ewangelii składa się z dwóch części. Pierwsza część to prolog, z którego dowiadujemy się, że tekst tej Ewangelii jest listem, który św. Łukasz kieruje do Teofila. Kim jest Teofil? Nie wiadomo... ale można przypuszczać, że był ważną postacią w pierwotnym Kościele. Łukasz pisze tak:

Wielu już starało się ułożyć opowiadanie o zdarzeniach, które się dokonały pośród nas, tak jak je przekazali ci, którzy od początku byli naocznymi świadkami i sługami słowa. Postanowiłem więc i ja zbadać dokładnie wszystko od pierwszych chwil i opisać ci po kolei, dostojny Teofilu, abyś się mógł przekonać o całkowitej pewności nauk, których ci udzielono.

Co nam mówią te słowa? Wielu próbowało układać opowiadania o Jezusie. Próbowało przekazać historię Jego życia. Próbowali oni spisać wydarzenia, które wcześniej przekazywali ustnie naoczni świadkowie, czyli uczniowie, apostołowie, ale także zwykli ludzie, którzy mieli okazję spotkać Jezusa. Dlatego Łukasz postanawia przyłączyć się do grona redaktorów i również spisać wszystko, co działo się wtedy w Izraelu. Postanawia wszystko dokładnie zbadać... odnaleźć naocznych świadków, zapytać ich o Jezusa. A dlaczego chce to zrobić? By adresat jego listu... jego Ewangelii... miał absolutną pewność, że to, co mu przekazano... czego go nauczono, gdy formował się na chrześcijanina... jest absolutną prawdą. Aby miał pewność nauk, których mu udzielono.

W tym krótkim fragmencie jest pewna głębia. Łukasz nie pisze Ewangelii dla sławy, nie pisze jej bo ma takie widzimisię... Robi to dlatego, by utwierdzić swojego przyjaciela w wierze... Ale nie tylko jego. By utwierdzić w wierze każdego z nas. Mówi dziś mnie i Tobie: Sprawdziłem to wszystko, co się wtedy działo. Zbadałem to, jak na naukowca przystało. Ta Ewangelia, którą czytasz jest efektem mojego researchu. Czy potrzebny jest jeszcze jakiś dowód? ;)

OK... przejdźmy do drugiej części dzisiejszego fragmentu. Pochodzi ona z rozdziału czwartego i mówi o nauczaniu Jezusa w Nazarecie. Znamy chyba ten fragment, bo już ostatnio nad nim się pochylaliśmy. Fragment o komentarzu Jezusa do Księgi Izajasza pojawia się prawie we wszystkich Ewangeliach. Dla przypomnienia to ten fragment:

"Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnych, abym obwoływał rok łaski od Pana".

Jezus mówi: Dziś spełniły się te słowa. I to jest kwintesencja Dobrej Nowiny. Najlepszej Nowiny.
Głoszona ona jest ubogim, uciśnionym, zniewolonym, tym którzy się źle mają. Jezus przychodzi z wolnością, przejrzeniem, zdjęciem ciężarów. Ale nie każdy chce przyjąć to, co On chce podarować.
Świat wyglądałby zupełnie inaczej, gdybyśmy wszyscy przyjęli Jezusa. On rzeczywiście ma moc zmienić oblicze ziemi. Nie jesteśmy jednak skorzy wierzyć w to, że może być dobrze. Raczej jesteśmy skłonni wierzyć w złe informacje i spodziewać się zła. Dlatego tak trudno jest Jezusowi dotrzeć do ludzkich serc. A przez to świat funkcjonuje w wielu miejscach po staremu.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie?

31 MAJA 2019
Piątek
Piątek - Święto Nawiedzenie Najświętszej Maryi Panny
Czytania: (Rz 12,9-16b); (Ps: Iz 12,2-6); Aklamacja (Łk 1, 45); (Łk 1,39-56);

(Łk 1,39-56) - Kliknij, aby przeczytać.

W święto Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny wsłuchujemy się w fragment Ewangelii wg. św. Łukasza, w której przybliżona zostaje nam scena nawiedzenia. Maryja wybiera się do swojej krewnej Elżbiety, która oczekuje dziecka.
Kiedy dwie przyszłe matki spotykają się, Elżbieta wita Maryję w niecodzienny sposób. Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie?

Elżbieta zostaje napełniona Duchem Świętym. Dziecko w jej łonie zaczyna tańczyć z radości. A Maryja, która również jest napełniona Duchem Świętym wyśpiewuje jeden z najpiękniejszych hymnów uwielbienia, jakie znajdują się w Biblii.
Zatrzymajmy się zatem nad hymnem Magnificat i spróbujmy wyciągnąć z niego coś inspirującego.

Wielbi dusza moja Pana, Każda modlitwa …

Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie.

Sobota Wspomnienie bł. Jolanty, zakonnicyDzisiejsze czytania: 2 Kor 5,14-21; Ps 103,1-4.8-9.11-12; Ps 119,36a.29b; Mt 5,33-37
(Mt 5,33-37) Jezus powiedział do swoich uczniów: Słyszeliście, że powiedziano przodkom: "Nie będziesz fałszywie przysięgał, lecz dotrzymasz Panu swej przysięgi". A Ja wam powiadam: Wcale nie przysięgajcie, ani na niebo, bo jest tronem Bożym; ani na ziemię, bo jest podnóżkiem stóp Jego; ani na Jerozolimę, bo jest miastem wielkiego Króla. Ani na swoją głowę nie przysięgaj, bo nie możesz nawet jednego włosa uczynić białym albo czarnym. Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi.
Jezus zatrzymuje się na przykazaniu ósmym...mało tego rozszerza je. Przykazanie mówi by nie przysięgać fałszywie...by nie dawać fałszywego świadectwa...Ale to mało by być uczniem Chrystusa...Jezus rozszerza przykazanie mówiąc: Wcale nie przysięgajcie...

Jest jeszcze jedno pouczenie...i myślę, że na nim warto się zatrzymać na dłużej: Niech wasza…

Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził.

25 MAJA 2019
Sobota
Sobota - wspomnienie dowolne św. Bedy Czcigodnego, prezbitera i doktora Kościoła
Czytania: (Dz 16,1-10); (Ps 100,1-5); Aklamacja (Kol 3,1); (J 15,18-21);

(J 15,18-21) - Kliknij, aby przeczytać.

W Ewangelii na dziś Jezus mówi uczniom coś, co może sprowadzić ich na ziemię. Uświadamia im, że pójście za Nim nie wiąże się z pasmem sukcesów. Jest wręcz przeciwnie: Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził. Nienawiść do ludzi wierzących w Jezusa wynika z tego, że On pierwszy został znienawidzony.

Gdybyście byli ze świata, świat by was kochał jako swoją własność. Ale ponieważ nie jesteście ze świata, bo Ja was wybrałem sobie ze świata, dlatego was świat nienawidzi. Jezus wyjaśnia dlaczego "świat nas nienawidzi". Nie jesteśmy z "tego świata". Pójście za Chrystusem oznacza odrzucenie "tego świata". Pójście za Chrystusem to podejmowanie życiowych decyzji na przekór temu światu. To bycie innym niż wszyscy... Świat zaś nie…