Przejdź do głównej zawartości

Podniosą na was ręce i będą was prześladować. Wydadzą was do synagog i do więzień oraz z powodu mojego imienia wlec was będą do królów i namiestników.

28 LISTOPADA 2018
Środa
Środa XXXIV tygodnia okresu zwykłego - wspomnienie dowolne św Stefana Młodszego, męczennika
Czytania: (Ap 15,1-4); (Ps 98,1.2-3ab.7-8.9); (Ap 2,10c); (Łk 21,12-19);


(Łk 21,12-19) - Kliknij, aby przeczytać.


Co czujemy, kiedy słyszymy słowa Jezusa z dzisiejszej Ewangelii?? Pewnie się cieszymy, bo przecież Jezus obiecuje sielankę nam - Jego uczniom...Drinki z palemką, riwiera...po prostu życie ze snu...
Zaraz, zaraz...ale czy na pewno o tym mówi nam dziś Jezus?
Podniosą na was ręce i będą was prześladować. Wydadzą was do synagog i do więzień oraz z powodu mojego imienia wlec was będą do królów i namiestników. Będzie to dla was sposobność do składania świadectwa(....)A wydawać was będą nawet rodzice i bracia, krewni i przyjaciele i niektórych z was o śmierć przyprawią. I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich.
Aha...Czyli, że będą nas prześladować...ciągnąć po sądach, wyśmiewać...bić...może nawet nas zabiją...
a rodzina to będzie się stukać w czoło i uważać żeśmy zwariowali...
No to piękna obietnica dla nas...dla wszystkich, którzy za Tobą poszli...Którzy słuchają Twoich Słów...
i starają się wcielać je w życie...

Jezus stawia sprawę jasno...Chcesz iść za Mną? Nie spodziewaj się luksusów...nie spodziewaj się karty rabatowej we wszystkich sklepach na świecie...nie spodziewaj się darmowych drinków i promocji na paliwo. Chcesz iść za Mną...bądź gotowy na prześladowania...
Moja nauka nie jest ani popularna...ani atrakcyjna dla tych, którzy żyją naukami "tego świata".
Zatem dobrze się zastanów...chcesz być fajny? czy chcesz być Moim uczniem...

Jeżeli chcesz być fajny...trudno będzie Ci pogodzić to z pójściem na cały świat i głoszeniem Dobrej Nowiny.
Te dwie sprawy są tak różne od siebie jak dzień i noc...jak lato i zima...
Co zatem wybierasz?

Spokojne życie? Czy prześladowania...?
I nie chodzi przecież o to, by od razu umierać za wiarę...
Przecież w XXI w środku Europy również zdarzają się prześladowania...
Wyśmianie w pracy lub w szkole...
Wytykanie palcami przez rodzinę...
Odsunięcie się przyjaciół...
Pomijanie w awansach...

a prześladowanie bardziej globalne?
Programy ośmieszające chrześcijaństwo...
Wolność Artystyczna czyli profanacja świętości w imię sztuki...
Różnej maści marsze "tolerancji"...

Wiele tego...ale nie pytajmy "dlaczego"... bo odpowiedź jest na kartach Biblii...
Jezus powiedział, że będą prześladowania...więc nie dziwmy się, że chrześcijaństwo jest najbardziej prześladowaną i zwalczaną religią na świecie...200 mln chrześcijan jest prześladowanych...takie liczby przedstawiane są w statystykach...ale ile jest milczących, nieznanych, anonimowych męczenników dnia codziennego? Nie wiemy....To wszystko nie jest jednak powodem do zmartwień...Jezus mówi nam:
 Postanówcie sobie w sercu nie obmyślać naprzód swej obrony. Ja bowiem dam wam wymowę i mądrość, której żaden z waszych prześladowców nie będzie się mógł oprzeć ani się sprzeciwić (...) Ale włos z głowy wam nie zginie. Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął.

CzwartekDzisiejsze czytania: Ef 3,14-21; Ps 33,1-5.11-12.18-19; Łk 12,49; Łk 12,49-53

(Łk 12,49-53)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął. Chrzest mam przyjąć i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie. Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam. Odtąd bowiem pięcioro będzie rozdwojonych w jednym domu: troje stanie przeciw dwojgu, a dwoje przeciw trojgu; ojciec przeciw synowi, a syn przeciw ojcu; matka przeciw córce, a córka przeciw matce; teściowa przeciw synowej, a synowa przeciw teściowej.

Wielu z nas myśli sobie, że życie chrześcijanina to sielanka...Chodzimy sobie do kościoła, modlimy się w swoich wspólnotach, śpiewamy "Chwalę Ciebie Panie i uwielbiam..." wznosimy ręce, klaszczemy...
i ogólnie jest atmosfera żywcem wyjęta z taniego landszaftu. Tymczasem to błędne myślenie, bo Jezus mówi w dzisiejszej Ewangelii:  Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i j…

Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz.

Poniedziałek Wspomnienie św. Bonawentury, biskupa i doktora KościołaDzisiejsze czytania: Wj 1,8-14.22; Ps 124,1-8; Mt 10,40; Mt 10,34-11,1
(Mt 10,34-11,1)
Jezus powiedział do swoich apostołów: Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy. Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał. Kto przyjmuje proroka, jako proroka, nagrodę proroka otrzyma. Kto przyjmuje sprawiedliwego, jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma. Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tyc…

Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa.

27 LIPCA 2019
Sobota
Sobota - wspomnienie dowolne św. Innocentego, papieża
Czytania: (Wj 24, 3-8); (Ps 50 (49), 1b-2. 5-6. 14-15); Aklamacja (Jk 1, 21bc); (Mt 13, 24-30);

(Mt 13, 24-30) - Kliknij, aby przeczytać.

Jezus mówi przypowieść o Królestwie niebieskim. Rolnik sieje dobre nasienie w roli. Jego nieprzyjaciel sieje chwast. Kiedy zboże wyrasta, wraz z nim wyrasta chwast...Ale rolnik nie pozwala usunąć chwastu.
Boi się by przypadkiem nie usunąć także pszenicy. Daje obojgu szansę wzrostu aż do żniwa...
Jak to rozumieć?
Bóg daje czas każdemu z nas...Świat w zamyśle Boga był dobry...
Ale istnieje na nim zło...istnieje grzech...my: ja i Ty jesteśmy grzeszni i potrzebujemy zbawienia.
Bóg nie chce nikogo ani ukarać ani skazać na cierpienie...choć zasługujemy na to, bo przecież "zapłatą za grzech jest śmierć". Ale jest jeszcze jedna prawda: Jezus już nas zbawił...i to zbawienie mamy za darmo.
Dlatego mamy czas na wzrost...wszyscy mamy ten czas...naszą odpowiedzią powinno być zat…