Przejdź do głównej zawartości

Nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli.

19 PAŹDZIERNIKA 2018
Piątek XXVIII tygodnia okresu zwykłego
wspomnienie dowolne błogosławionego Jerzego Popiełuszki, prezbitera i męczennika
Dzisiejsze czytania: Ef 1, 11-14; Ps 33 (32), 1-2. 4-5. 12-13; Łk 12, 1-7

(Łk 12, 1-7) - kliknij, aby przeczytać.

Kiedy czytam ten fragment z Ewangelii widzę dwie ważne kwestie, o których mówi Jezus.
Pierwsza to obłuda faryzeuszy...Obłuda, którą pojmujemy jako niewłaściwa forma religijności.
Skąd bierze się taka postawa? Myślę, że jest ona wynikiem fałszywego postrzegania Boga...
Obrazu zaburzonego...Faryzeusze chcieli wykazać się nienaganną postawą moralną, gdyż wydawało im się, że w ten sposób zaskarbią sobie łaski u Boga...Zdobędą u Niego "punkty". Nienaganna postawa moralna przejawiała się skrupulatnym przestrzeganiem przepisów Prawa...Gdyż Bóg - surowy sędzia - rozliczy każdego, kto łamie przepisy...Czy i dziś wielu z nas nie nosi w sobie takiego obrazu?

Bóg, który jest policjantem...czyhającym z duchowym "fotoradarem"... karzący nas za każde, nawet najmniejsze przewinienie...W naszych głowach tworzy się zatem obraz bycia "porządnym"...
A przecież chyba nie o to chodzi? Przynajmniej nie tylko o to...
Technicznie rzecz ujmując nigdy nie będziemy na tyle porządni, by zasłużyć sobie na Bożą Miłość...
Jesteśmy skażeni grzechem...i w porównaniu do Bożej Doskonałości, jesteśmy...marni...
Zatem nasze wysiłki by być tymi "porządnymi" na nic się zda...choćbyśmy z wszystkich sił starali się to udowodnić całemu światu...Przed Bogiem przecież nic się nie ukryje... wszystko, co powiedzieliście w mroku, w świetle będzie słyszane, a coście w izbie szeptali do ucha, głosić będą na dachach.

Jakie zatem jest rozwiązanie? Skoro nasza "niedoskonałość" nie ukryje się...jeżeli nasze próby bycia "fajnym gościem" są daremne, bo Bóg wie jacy naprawdę jesteśmy...to co mamy robić? co robić aby zasłużyć na nagrodę, jaką jest Boża Miłość? Odpowiedź przychodzi w drugiej części dzisiejszej Ewangelii.  Czyż nie sprzedają pięciu wróbli za dwa asy? A przecież żaden z nich nie jest zapomniany w oczach Bożych. U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone. Nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli. Bóg troszczy się o wróble...ptaki, które z naszego - ludzkiego - punktu widzenia niewiele znaczą.
Ot, taki tam mały ptaszek, który fruwa, ćwierka a poza tym? Ale Bóg...Wielki Stwórca Wszechświata...
kocha je...troszczy się o nie...sprawia, że każdego ranka mogą się budzić by fruwać i ćwierkać...
Zatem...troszczy się również o nas...
Jego Miłość jest bezwarunkowa...Nie możemy na nią zapracować dobrymi uczynkami...
Nie zyskamy jej poprzez noce spędzone na bezmyślnym "klepaniu paciorków"... (choć modlitwa jest ważna)
Zawsze będziemy ludźmi słabymi, grzesznymi...zawsze będziemy wchodzić w bagienka...
zawsze będziemy potykać się o wystające korzenie...Ale On...nigdy...przenigdy...nie przestanie nas kochać.

To niesamowita sprawa...Wielki Bóg...Kocha nas....
Nas...Ludzi...i to bezwarunkowo...
Wszystkie włosy na naszych głowach są policzone...i żaden z nich nie spadnie bez Jego Woli...
Zatem...nie musimy na siłę wybielać się przed Bogiem, przed ludźmi, przed samym sobą,
Nie musimy pozować na "idealnych"...na "porządnych"...bo On nas zna...może lepiej niż my sami siebie.
(co nie znaczy, że mamy powiedzieć: Jakim mnie Panie Boże stworzyłeś, takim mnie masz...bo nawracanie się jest zadaniem każdego z nas) Ale po prostu powierzmy się Jego Boskiej Miłości...
Poddajmy nasze serce Jego działaniu...
On będzie działać...gwarantuje to...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Słyszeliście, że powiedziano: "Oko za oko i ząb za ząb!" A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu.

Poniedziałek Wspomnienie bł. Jolanty, zakonnicyDzisiejsze czytania: 2 Kor 6,1-10; Ps 98,1-4; Ps 119,105; Mt 5,38-42
(Mt 5,38-42) Jezus powiedział do swoich uczniów: Słyszeliście, że powiedziano: "Oko za oko i ząb za ząb!" A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz! Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące! Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie.
Oko za oko i ząb za ząb...Często mówimy sobie, że to jednak była sprawiedliwa zasada.
Kodeks Hammurabiego powstał ok XVIII w. p.n.e. (Czyli blisko 4000 lat temu)
Jest to jeden z najstarszych zbiorów praw, jakie zostały spisane przez człowieka. Prawo to obowiązywało w Babilonie i częściowo zostało przejęte przez starożytny Izrael. Tak zwane prawo talionu zawierało się w przytoczonej przez Jezusa zasadzie: "Oko za oko, ząb za ząb&q…

Nikt nie przyszywa do starego ubrania jako łaty tego, co oderwie od nowego;

PiątekDzisiejsze czytania: 1 Kor 4,1-5; Ps 37,3-6.27-28ab.39-40; J 8,12; Łk 5,33-39
(Łk 5,33-39) Faryzeusze i uczeni w piśmie rzekli do Jezusa: Uczniowie Jana dużo poszczą i modły odprawiają, tak samo uczniowie faryzeuszów; Twoi zaś jedzą i piją. Jezus rzekł do nich: Czy możecie gości weselnych nakłonić do postu, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas kiedy zabiorą im pana młodego, i wtedy, w owe dni, będą pościli. Opowiedział im też przypowieść: Nikt nie przyszywa do starego ubrania jako łaty tego, co oderwie od nowego; w przeciwnym razie i nowe podrze, i łata z nowego nie nada się do starego. Nikt też młodego wina nie wlewa do starych bukłaków; w przeciwnym razie młode wino rozerwie bukłaki i samo wycieknie, i bukłaki się zepsują. Lecz młode wino należy wlewać do nowych bukłaków. Kto się napił starego wina, nie chce potem młodego - mówi bowiem: Stare jest lepsze.
Sprawa postów była tematem spornym...uczniowie Jana pytali: dlaczego my i uczniowie faryzeuszów poszczą...a Two…

Usiłujcie wejść przez ciasne drzwi; gdyż wielu, powiadam wam, będzie chciało wejść, a nie będą mogli.

ŚrodaDzisiejsze czytania: Ef 6,1-9; Ps 145,10-14; 2 Tes 2,14; Łk 13,22-30
(Łk 13,22-30) Tak nauczając, szedł przez miasta i wsie i odbywał swą podróż do Jerozolimy. Raz ktoś Go zapytał: Panie, czy tylko nieliczni będą zbawieni? On rzekł do nich: Usiłujcie wejść przez ciasne drzwi; gdyż wielu, powiadam wam, będzie chciało wejść, a nie będą mogli. Skoro Pan domu wstanie i drzwi zamknie, wówczas stojąc na dworze, zaczniecie kołatać do drzwi i wołać: Panie, otwórz nam! lecz On wam odpowie: Nie wiem, skąd jesteście. Wtedy zaczniecie mówić: Przecież jadaliśmy i piliśmy z Tobą, i na ulicach naszych nauczałeś. Lecz On rzecze: Powiadam wam, nie wiem, skąd jesteście. Odstąpcie ode Mnie wszyscy dopuszczający się niesprawiedliwości! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów, gdy ujrzycie Abrahama, Izaaka i Jakuba, i wszystkich proroków w królestwie Bożym, a siebie samych precz wyrzuconych. Przyjdą ze wschodu i zachodu, z północy i południa i siądą za stołem w królestwie Bożym. Tak oto są ostatni, którzy…