Przejdź do głównej zawartości

Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli.

26 LIPCA 2018
Czwartek XVI tygodnia okresu zwykłego wspomnienie obowiązkowe świętych Joachima i Anny, rodziców Najświętszej Maryi Panny
Dzisiejsze czytania: Syr 44,1.10-15; Ps 132,11.13-14.17-18; Mt 13,16-17

(Mt 13,16-17) - Kliknij, aby przeczytać.

Dziś w Ewangelii słyszymy stosunkowo krótki fragment, który w całości zmieściłby się w tym komentarzu w dwóch a może trzech linijkach. Jezus mówi do swoich uczniów. Szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli”. Ten tekst oczywiście jest wycinkiem większego fragmentu. Kilka wersów wcześniej Jezus tłumaczy uczniom dlaczego przemawia w przypowieściach, dlaczego wybrał akurat taką formę dydaktyczną, by mówić do ludu.

Jezus powołuje się wtedy na proroka Izajasza i tłumaczy, że lud ma zatwardziałe serce i mówienie do ludu wprost, jak czynili to prorocy, nie docierało do nikogo. Dlatego właśnie Jezus posługuje się licznymi metaforami. Ale wielu Żydów mimo to nie chciało słuchać Jezusa. I dziś również są ludzie, którzy odrzucają Jego naukę, uważają ją za czczą gadaninę. Dlatego właśnie Jezus mówi swoim uczniom... a więc także nam... Wasze oczy są szczęśliwe, wasze uszy są szczęśliwe, bo jesteście naocznymi ( i nausznymi) świadkami wielkich dzieł Bożych.

Prorocy Starego Testamentu pragnęli spotkać Mesjasza, tęsknili za tym czasem, kiedy On przyjdzie i wyzwoli lud z niewoli grzechu. Każdy pragnął usłyszeć Jego głos, posłuchać Jego nauki. Ale nie doczekali tych czasów. Musiało upłynąć wiele wieków zanim na świat przyszedł Jezus Chrystus.

A kiedy już przyszedł... nie został rozpoznany. Najtęższe umysły Izraela, ludzie którzy znali pisma proroków na pamięć, odrzucili Jezusa, nie uznali w Nim Mesjasza, Syna Bożego, ostatecznie doprowadzając do skazania Go na śmierć.

A jak jest dziś? czy naprawdę uznajemy w Jezusie Mesjasza - Syna Bożego?
Czy słuchamy Jego słów...i słyszymy Je...?
Czy wpatrując się w Niego - widzimy Go ?
i czy naprawdę rozumiemy wszystko to, co do nas kieruje???

czy może nasze serca są twarde, oczy zamknięte...a uszy głuche na słowa Dobrej Nowiny....
niech każdy odpowie sam w swoim sercu...


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Idźcie, pokażcie się kapłanom. A gdy szli, zostali oczyszczeni.

Środa Wspomnienie św. Jozafata, biskupa i męczennikaDzisiejsze czytania: Tt 3,1-7; Ps 23,1-3.5-6; 1 Tes 5,18; Łk 17,11-19

(Łk 17,11-19) Zmierzając do Jerozolimy Jezus przechodził przez pogranicze Samarii i Galilei. Gdy wchodzili do pewnej wsi, wyszło naprzeciw Niego dziesięciu trędowatych. Zatrzymali się z daleka i głośno zawołali: Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami. Na ich widok rzekł do nich: Idźcie, pokażcie się kapłanom. A gdy szli, zostali oczyszczeni. Wtedy jeden z nich widząc, że jest uzdrowiony, wrócił chwaląc Boga donośnym głosem, upadł na twarz do nóg Jego i dziękował Mu. A był to Samarytanin. Jezus zaś rzekł: Czy nie dziesięciu zostało oczyszczonych? Gdzie jest dziewięciu? żaden się nie znalazł, który by wrócił i oddał chwałę Bogu, tylko ten cudzoziemiec. Do niego zaś rzekł: Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła.
Dzisiejszy fragment z Ewangelii przybliża nam historię uzdrowienia dziesięciu trędowatych. Jezus zmierza do Jerozolimy. Na pograniczu Samarii i Galilei spotyka …

W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiarę ustrzegłem.

Sobota Uroczystość św. Apostołów Piotra i PawłaDzisiejsze czytania: Dz 12,1-11; Ps 34,2-9; 2 Tm 4,6-9.17-18; Mt 16,18; Mt 16,13-19
(2 Tm 4,6-9.17-18) Najmilszy: Krew moja już ma być wylana na ofiarę, a chwila mojej rozłąki nadeszła. W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiarę ustrzegłem. Na ostatek odłożono dla mnie wieniec sprawiedliwości, który mi w owym dniu odda Pan, sprawiedliwy Sędzia, a nie tylko mnie, ale i wszystkich, którzy umiłowali pojawienie się Jego. Pośpiesz się, by przybyć do mnie szybko. Natomiast Pan stanął przy mnie i wzmocnił mię, żeby się przeze mnie dopełniło głoszenie /Ewangelii/ i żeby wszystkie narody /je/ posłyszały; wyrwany też zostałem z paszczy lwa. Wyrwie mię Pan od wszelkiego złego czynu i wybawi mię, przyjmując do swego królestwa niebieskiego; Jemu chwała na wieki wieków! Amen.

Kilka ważnych prawd od św. Pawła - W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiarę ustrzegłem. Paweł ma świadomość, że jego misja była "dobrymi zawodami"…

Chociaż Boga się nie boję ani z ludźmi się nie liczę, to jednak, ponieważ naprzykrza mi się ta wdowa, wezmę ją w obronę, żeby nie przychodziła bez końca i nie zadręczała mnie.

20 PAŹDZIERNIKA 2019
Niedziela
Niedziela - XXIX Niedziela zwykła
Czytania: (Wj 17, 8-13); (Ps 121 (120), 1-2. 3-4. 5-6. 7-8); (2 Tm 3, 14–4, 2); Aklamacja (Hbr 4, 12); (Łk 18, 1-8);








Kiedy rozmyślam nad tym, jak powinna wyglądać modlitwa,przede wszystkim moja modlitwa, zawsze staje mi przed oczami obraz z powyższej przypowieści. Jezus pokazuje na tym przykładzie, że modlitwa powinna być wytrwała, a nawet powinna być swego rodzaju "zawracaniem głowy" Bogu. Ale rzućmy okiem na to, co mówi Jezus: W pewnym mieście żył sędzia, który Boga się nie bał i nie liczył się z ludźmi. No tak...

Trudno do końca rozszyfrować jaki był naprawdę ten sędzia. Myślę, że dobrze wykonywał swój zawód. Może aż za dobrze. Może wyznawał zasadę: sprawiedliwość ponad wszystko.
Dura Lex, sed lex. Był legalistą. Mawiał zapewne: Prawo jest prawem. Prawo jest święte...
I nie ma okoliczności łagodzących dla nikogo. Nigdy.

To z jednej strony dobrze, bo w świecie współczesnym możemy się spotkać z odwrotnymi post…