Przejdź do głównej zawartości

Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony.

28 LISTOPADA 2017
Wtorek
Dzień powszedni
Dzisiejsze czytania: Dn 2,31-45; Dn 3,57-63a; Ap 2,10c; Łk 21,5-11

(Łk 21,5-11) - kliknij aby przeczytać.


Dziś znowu słyszymy w Ewangelii zapowiedź wydarzeń "końca czasów"...lub jak zwykliśmy mówić "końca świata". Uczniowie zachwycali się piękną świątynią...Jezus przepowiada, że z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony. No i rzeczywiście...kilkadziesiąt lat później Rzymianie zniszczyli świątynię...I do dziś nie została odbudowana...Uczniowie pytali:  kiedy to nastąpi?
I jaki będzie znak, gdy się to dziać zacznie? I czasem my podobnie pytamy: kiedy Boże przyjdzie "koniec świata"...kiedy ten świat, który znamy skończy się? Często patrząc na różne kataklizmy mówimy: Takie rzeczy mają się dziać przed końcem świata...
Ale zobaczmy, co mówi Jezus:
Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: Ja jestem oraz: Nadszedł czas. Nie chodźcie za nimi. I nie trwożcie się, gdy posłyszycie o wojnach i przewrotach. To najpierw musi się stać, ale nie zaraz nastąpi koniec.

No właśnie...wielu przyjdzie pod moim imieniem...
Strzeżcie się aby was nie zwiedziono...
Takich fałszywych proroków sporo się ostatnimi czasy przewinęło...
A ile już dat końca świata padło?
Wciąż jednak żyjemy...

Jezus wyraźnie podkreśla, że Ten Dzień przyjdzie jak złodziej...
Nikt się nie będzie go spodziewać...A jeżeli ktoś mówi, że zna dzień Powtórnego Przyjścia Pana...
jest fałszywym prorokiem...

nie trwożcie się, gdy posłyszycie o wojnach i przewrotach. To najpierw musi się stać, ale nie zaraz nastąpi koniec. Wielu z nas zatrważa się wojnami, konfliktami...cierpieniem niewinnych, niesprawiedliwością społeczną...wyzyskiem itp...
Skala zła jest przeogromna...Ale Jezus mówi, że "to najpierw musi się stać"... To element Bożego Planu...
Bo przecież: gdzie wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska...

Powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. Będą silne trzęsienia ziemi, a miejscami głód i zaraza; ukażą się straszne zjawiska i wielkie znaki na niebie. - Owszem to wszystko daje się zauważyć i dziś...Ale Jezus podkreśla "nie trwożcie się"...
Więc nie bójmy się końca świata...
Ale czekajmy na niego...bo przecież wtedy Nasz Pan przyjdzie...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził.

5 MAJA 2018
Sobota
Dzień powszedni - wspomnienie św. Stanisława Kazimierczyka, prezbitera
Dzisiejsze czytania: Dz 16, 1-10; Ps 100 (99), 2-3. 4-5; J 15, 18-21

(J 15, 18-21) - Kliknij, aby przeczytać.

Słowa, które wypowiada Jezus sprowadzają uczniów na ziemię...wskazują bowiem na podstawową prawdę: Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził. Bycie uczniem Chrystusa nie będzie pasmem nieustannych sukcesów...To także postawa nienawiści...wrogości... Gdybyście byli ze świata, świat by was kochał jako swoją własność. Ale ponieważ nie jesteście ze świata, bo Ja was wybrałem sobie ze świata, dlatego was świat nienawidzi. Jezus wyjaśnia dlaczego "świat nas nienawidzi". Nie jesteśmy z "tego świata". Pójście za Chrystusem oznacza odrzucenie "tego świata".

Pomiędzy ludźmi ze świata i wierzącymi istnieje diametralna różnica w sposobie widzenia rzeczywistości i jej sensu. Granica pomiędzy tymi dwoma światami nie pokrywa się z podziałem na tyc…

O cokolwiek prosić mnie będziecie w imię moje, Ja to spełnię.

28 KWIETNIA 2018
Sobota
Dzień powszedni
Dzisiejsze czytania: Dz 13, 44-52; Ps 98 (97), 1bcde. 2-3b. 3c-4; J 14, 7-14

(J 14, 7-14) - Kliknij aby przeczytać.

Dużo ważnych myśli pada w tym fragmencie na dziś. Już od pierwszych wersów....
Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Poznać Chrystusa jest równoznaczne z poznaniem Ojca...Często trudno nam dobrze poznać Boga...Dlatego powinniśmy starać się dobrze poznać Jezusa...
Wtedy znajdziemy drogę do poznania Boga. Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jezus jest współistotny Ojcu...mówimy w wyznaniu wiary...w innym miejscu Jezus powiedział: Ja i Ojciec jedno jesteśmy...
Wszystkie te myśli sprowadzają nas do tej prawdy...poznanie Chrystusa jest równoznaczne z poznaniem Boga Ojca.

Ale jest jeszcze druga część fragmentu Ewangelii na dziś...Przyznaję, że ten fragment jest jednym z tych, które mnie niezwykle fascynują. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, owszem, i więk…

Panie, a co z tym będzie?

19 MAJA 2018
Sobota
Dzień powszedni - wspomnienie św. Urbana I, papieża - Msza poranna
Dzisiejsze czytania: Dz 28, 16-20. 30-31; Ps 11 (10), 4. 5 i 7; J 21, 20-25

(J 21, 20-25) - Kliknij, aby przeczytać.

Pierwsza rzecz jaka rzuca się w oczy w tym fragmencie to pytanie Piotra: Panie, a co z tym będzie? Skąd to pytanie? Co tak naprawdę interesowało Piotra? Jezus dopiero go powołał ponownie.... (trzykrotne pytanie o miłość...) a ten pyta co z nim będzie? (w sensie co będzie z Janem?) Prawdę mówiąc Piotra nie powinno to zbytnio interesować...powiedzielibyśmy mu dziś... Piotrze pilnuj swojego nosa, bo kto jak kto, ale to Jan okazał się być wierny...to on zdał celująco test z uczniostwa...a Ty? Zaparłeś się...i Jezus musiał Ci zrobić "egzamin poprawkowy"...
A teraz pytasz: a co z nim będzie?

To takie ludzkie... Przecież my również tego doświadczamy...interesuje nas wszystko dokoła...tylko nie własne życie... Chcielibyśmy może nawet ingerować w życie innych...w rozwój innych...a gd…