Przejdź do głównej zawartości

Cóż to słyszę o tobie? Zdaj sprawę z twego zarządu, bo już nie będziesz mógł być rządcą.

10 LISTOPADA 2017
Piątek
Wspomnienie św. Leona Wielkiego, papieża i doktora Kościoła
Dzisiejsze czytania: Rz 15,14-21; Ps 98,1-4; 1 J 2,5; Łk 16,1-8

(Łk 16,1-8) - kliknij aby przeczytać.

To jedna z „trudniejszych” przypowieści. Jak mógł Pan Jezus pochwalić nieuczciwość?! Starano się tłumaczyć na różny sposób ową nieuczciwość, np. że tak naprawdę to nie była nieuczciwość, ale jedynie pozbawianie się własnego dochodu… Nie da się rządcy jednak tak obronić. Sam Pan Jezus nazywa go nieuczciwym i nie ma co go wybielać. Problem polega na tym, że niewłaściwie podchodzimy do samej przypowieści. Odczytujemy Ewangelię jako orędzie moralne. Natomiast zasadniczo Ewangelia jest „dobrą nowiną” o życiu, a nie o porządnym postępowaniu. I ta przypowieść mówi o konieczności zdecydowanego wyboru życia w jego ostatecznym wymiarze, czyli życia wiecznego, a nie koncentruje się na wskazaniu zasad właściwego postępowania w relacjach z ludźmi.

Aby tę przypowieść dobrze zrozumieć, należałoby postawić pytanie: Czy prawdziwie starasz się przede wszystkim o życie wieczne? Prawdopodobnie każdy z wierzących odpowiedziałby, że oczywiście tak. W odpowiedzi na to trzeba przeczytać tę przypowieść, w której nieuczciwy rządca robi wszystko, aby sobie zapewnić przyszłość. Oczywiście kombinuje nieuczciwie, tak jak to bywa w świecie ludzi podobnych do niego. Ale to, co jest najważniejsze, to jego intensywność myślenia o przyszłości, o tym, co zrobić, aby uratować siebie w przyszłości. Natomiast tej intensywności brak w życiu ludzi pobożnych. Raczej dominuje myślenie zachowawcze i asekuracyjne. Nie tyle myślimy twórczo o tym, co winniśmy zrobić, ile raczej o tym, co robić lub nie, aby nie zrobić czegoś złego, a nawet czegoś, co za złe będzie poczytane. Często nawet jest to myślenie minimalistyczne: jakoś to będzie. Bóg jest miłosierny, to nas do siebie przygarnie. To jednak znaczy, że niepoważnie Go traktujemy. Nie ma w nas Bożej bojaźni, która zmusza do intensywnego myślenia, skoncentrowanego na życiu w królestwie Bożym. Pamiętamy, że Pan Jezus wyraźnie nam to wskazał: Starajcie się naprzód o królestwo [Boga] i o Jego Sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju!

20 WRZEŚNIA 2018
Czwartek XXIV tygodnia okresu zwykłego
wspomnienie obowiążkowe świętych męczenników Andrzeja Kim Taegon, prezbitera, Pawła Chong Hasang i Towarzyszy
Dzisiejsze czytania: 1 Kor 15, 1-11; Ps 118 (117), 1b-2. 16-17. 28-29; Łk 7, 36-50

(Łk 7, 36-50) - kliknij, aby przeczytać.

Dzisiejszy fragment Ewangelii przybliża nam wizytę Jezusa u jednego z faryzeuszy. W czasie posiłku dochodzi do niecodziennego zdarzenia. Na ucztę przybywa kobieta, którą dziś nazwalibyśmy "lekkich obyczajów" i stanąwszy z tyłu u nóg Jego, płacząc, zaczęła łzami oblewać Jego nogi i włosami swej głowy je wycierać. Potem całowała Jego stopy i namaszczała je olejkiem. Faryzeusz jest oburzony tym zdarzeniem. Powątpiewa nawet co do Jezusa mówiąc: Gdyby On był prorokiem, wiedziałby, co za jedna i jaka jest ta kobieta, która się Go dotyka, że jest grzesznicą. Dla Jezusa jest to jednak pretekst do wygłoszenia nauki: Bóg kocha każdego grzesznika. Jego Miłość jest przebaczająca. Ale by przebaczyć, pot…

Niewiasto, oto syn Twój. (...) Oto Matka twoja.

15 WRZEŚNIA 2018
Sobota XXIII tygodnia okresu zwykłego
wspomnienie obowiązkowe Najświętszej Maryi Panny Bolesnej
Dzisiejsze czytania: Hbr 5, 7-9; Ps 31, 2-3b. 3c-4. 5-6. 15-16. 20; J 19, 25-27

(J 19, 25-27) - Kliknij, aby przeczytać.

Dzisiaj wsłuchujemy się w fragment, w którym Jezus oddaje swoją Matkę umiłowanemu uczniowi. Mówimy, że to testament z krzyża. Co ten krótki fragment mówi każdemu z nas? Nie będzie sporym zaskoczeniem, jeśli napiszę: Maryja zostaje dana za Matkę każdemu z nas, bo każdy z nas jest... lub powinien być... uczniem Chrystusa.

W kulcie maryjnym o to właśnie chodzi. Mamy nazywać Maryję naszą Matką, bo taka była wola Jej Syna - Jezusa. Jeśli w tym myśleniu pójdziemy dalej, to jeżeli Maryja jest naszą Matką, to Jezus jest naszym Bratem. Taki w końcu był Boży Plan... Plan Boga Ojca.
Każdy z nas miał odzyskać swój utracony status Bożego Dziecka.

Czego jeszcze uczymy się z powyższego fragmentu? Maryja stoi pod krzyżem. A co to znaczy stać pod krzyżem? Stanąć pod krzy…

Potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego...

14 WRZEŚNIA 2018
Piątek XXIII tygodnia okresu zwykłego
Święto Podwyższenia Krzyża Świętego
Dzisiejsze czytania: Lb 21, 4b-9; Ps 78, 1-2. 34-35. 36-37. 38; Flp 2, 6-11; J 3, 13-17

J 3, 13-17 - Kliknij, aby przeczytać.

Dziś - w Święto Podwyższenia Krzyża Świętego wsłuchujemy się w Ewangelię wg św. Jana, w której Jezus tłumaczy Nikodemowi Boski Plan Zbawienia. jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne. W tym kontekście zupełnie inaczej odczytuje się fragment z Księgi Liczb (ten fragment również dziś słuchamy - w pierwszym czytaniu), w którym Mojżesz tworzy miedzianego węża, by ocalić Izraelitów od śmierci w wyniku ukąszenia.To trzeba podkreślić:  każdy ukąszony, jeśli tylko spojrzy na niego, zostanie przy życiu. Jak to rozumieć? Miedziany wąż na palu nie chronił przed ukąszeniem. Węże atakowały wszystkich, nie robiąc przy tym wyjątku...Ale ten, kto spojrzał na węża z miedzi, pozostawał przy życi…