Przejdź do głównej zawartości

Przygrywaliśmy wam, a nie tańczyliście; biadaliśmy, a wyście nie płakali.

20 WRZEŚNIA 2017 Środa
Wspomnienie świętych męczenników Korneliusza, papieża, i Cypriana, biskupa
Dzisiejsze czytania: 1 Tm 3,14-16; Ps 111,1-6; Łk 7,31-35

(Łk 7,31-35) - kliknij aby przeczytać.

Dzisiejsze przemyślenia wokół tekstów Słowa Bożego,skupię na Ewangelii. Jezus mówi do tłumów i wytyka "temu pokoleniu" przekorę, malkontenctwo, wieczne niezadowolenie z rzeczywistości, w jakiej przychodzi mu żyć. Przyszedł bowiem Jan Chrzciciel: nie jadł chleba i nie pił wina; a wy mówicie: Zły duch go opętał. Przyszedł Syn Człowieczy: je i pije; a wy mówicie: Oto żarłok i pijak, przyjaciel celników i grzeszników. To charakterystyczne także dla czasów nam współczesnych. Jest tyle niezadowolenia, narzekania, wytykania tego wszystkiego, co nam się nie podoba....

Ludzie, z takim podejściem zawsze znajdą coś, do czego można się przyczepić i co będzie jednocześnie próbą wybielenia siebie...Bo prawdę powiedziawszy ci, którym nie podobało się podejście do życia Jana Chrzciciela nie akceptowali również metod Jezusa. Tacy ludzie pewnie widzieliby siebie samych na miejscu jednego czy drugiego...A dziś? Dziś często słyszę marudzenie ludzi, że ten ksiądz nie umie śpiewać, tamten za długie kazania ma, a inny znowu za krótkie. Na studiach spotykałem się z postawą narzekania na diakonię muzyczną w duszpasterstwie akademickim, ale kiedy mówiłem: jeżeli Ci się coś nie podoba, to z chęcią przygarniemy Cię, skorzystamy z Twojej pomocy...kiedy Ty nam pomożesz, z pewnością wszystko będzie wychodziło nam lepiej...wtedy nagle pojawiało się tysiąc wymówek, z których najważniejszą był: brak czasu.

Krytykanci, malkontenci...ludzie wiecznie kontestujący wszystko i wszystkich, sami jednocześnie nie mają ochoty nic robić...mimo, że noszą w sobie przekonanie: "ja to bym zrobił lepiej"... Nam też się często zdarza wskazywać na coś, co nam się nie podoba... a na pytanie dlaczego odpowiadamy "Bo tak".
Walczmy zatem z taką postawą w naszym życiu...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.

9 PAŹDZIERNIKA 2018
Wtorek XXVII tygodnia okresu zwykłego
wspomnienie dowolne błogosławionego Wincentego Kadłubka, biskupa
Dzisiejsze czytania: Ga 1, 13-24; Ps 139 (138), 1b-3. 13-14b. 14c-15; Łk 10, 38-42

(Łk 10, 38-42) - Kliknij, aby przeczytać. 

Dzisiejsza Ewangelia przybliża nam historię Marii i Marty...Siostry z Betanii zaprosiły Jezusa do swojego domu. Maria, która siadła u nóg Pana i przysłuchiwała się Jego mowie. Natomiast Marta uwijała się koło rozmaitych posług. Każda z nich przyjmuje inną postawę. Jedna krząta się po kuchni, wyciera kurze, przynosi różne potrawy na stół...."uwija się koło rozmaitych posług". Maria siada u stóp Jezusa i słucha...Taka postawa Marii nie podoba się jej siostrze.

Przystąpiła więc do Niego i rzekła: Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła.

Jezus jednak nie upomina Marii, ale zwraca się do Marty: Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jedneg…

Nie naprzykrzaj mi się! Drzwi są już zamknięte i moje dzieci leżą ze mną w łóżku. Nie mogę wstać i dać tobie.

11 PAŹDZIERNIKA 2018
Czwartek XXVII tygodnia okresu zwykłego
wspomnienie dowolne świętego Jana XXIII, papieża
Dzisiejsze czytania: Ga 3, 1-5; Łk 1, 69-70. 71-73. 74-75; Łk 11, 5-13

(Łk 11, 5-13) - Kliknij, aby przeczytać.

Dziś w Ewangelii Jezus uczy nas modlitwy prośby. Tak często modlimy się prosząc Boga o wiele spraw.
Jedne są ważniejsze, inne mniej ważne...Nie mnie oceniać. Często jednak doświadczamy sytuacji, w której wydaje nam się, że modlitwa nie została spełniona? Czyżby Bóg nas nie wysłuchał? A może po prostu nie chciał spełnić naszej prośby? Odpowiedzi na nurtujące nas pytania daje dziś Jezus w Ewangelii.

Ktoś z was, mając przyjaciela, pójdzie do niego o północy i powie mu: Przyjacielu, użycz mi trzy chleby, bo mój przyjaciel przyszedł do mnie z drogi, a nie mam, co mu podać. Lecz tamten odpowie z wewnątrz: Nie naprzykrzaj mi się! Drzwi są już zamknięte i moje dzieci leżą ze mną w łóżku. Nie mogę wstać i dać tobie. Mówię wam: Chociażby nie wstał i nie dał z tego powodu, że j…

Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie.

14 PAŹDZIERNIKA 2018
Niedziela XXVIII tygodnia okresu zwykłego
Dzisiejsze czytania: Mdr 7, 7-11; Ps 90 (89), 12-13. 14-15. 16-17; Hbr 4, 12-13; Mk 10, 17-30

(Mk 10, 17-30) - Kliknij, aby przeczytać.

Historii bogatego młodzieńca nie trzeba chyba nikomu przybliżać. Bardzo często słyszymy ją w kościele, ale także analizujemy w szkole, na lekcjach polskiego. Czy jednak treści w niej zawarte oddziałują na nas? Czy odnajdujemy w niej siebie?

Kiedy bogaty młodzieniec odchodzi, Jezus mówi: Jakże trudno wejść do królestwa Bożego tym, którzy w dostatkach pokładają ufność...Nie mówi:
bogaci są źli, paskudni i w ogóle beznadziejni i nie wejdą do królestwa Bożego, bo ono jest dla biednych, słabych, chorych...Jezus mówi: Jakże trudno będzie im wejść...Czyli...wejdą, ale muszą się postarać...muszą powalczyć o swoje miejsce w Niebie. Niektórym może się wydawać, że Jezus krytykuje bogactwo...Nie...Jezus krytykuje przywiązanie do bogactwa...Przeniesienie środka ciężkości...Uczynienie z dóbr materialnyc…