Przejdź do głównej zawartości

Wy jesteście solą dla ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić?

7 CZERWCA 2016
Wtorek
Dzień powszedni
Dzisiejsze czytania: 1 Krl 17,7-16; Ps 4,2-5.7-8; Mt 5,16; Mt 5,13-16

(Mt 5,13-16)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Wy jesteście solą dla ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi. Wy jesteście światłem świata. Nie może się ukryć miasto położone na górze. Nie zapala się też światła i nie stawia pod korcem, ale na świeczniku, aby świeciło wszystkim, którzy są w domu. Tak niech świeci wasze światło przed ter, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie.

Jezus przemawia do uczniów...i porównuje ich do soli i światła...
Wy jesteście solą - czyli wy nadajecie światu smak...
Wy poprzez swoje świadectwo pokazujecie jak się żyje pełnią życia.
Każdy kto kiedyś spróbował jakieś niedosolonej potrawy, wie...co znaczy brak soli...

A prawdziwą tragedią jest zwietrzała sól...nadaje się tylko na wyrzucenie...na wysypanie na drogę.
Tak samo jest z nami...albo będziemy świadczyć swoim życiem na całego...tak by ludzie widząc nas mogli powiedzieć: ich życie jest pełne smaku...też tak chcemy...
albo będziemy miałcy...nijacy...pozbawieni smaku...letni...
i w naszym życiu nie będzie żadnego postępu...a wręcz przeciwnie...wszyscy będą widzieć jak się cofamy. A regres w życiu duchowym to jedna z większych tragedii, jakie mogą spotkać chrześcijanina.

Drugie porównanie to światło...
I słowa również mocne...światła nie zapala się po to, by je gdzieś schować głęboko...
pod korzec...pod łóżko...itp...
Światło jest po to...by świeciło...
Tak ma być z nami. Mamy być świadkami...czyli mamy świecić...
Mamy iść tak, gdzie są największe ciemności w życiu ludzkim...tam gdzie już nie ma żadnej nadziei...
Nasz przykład...nasze świadectwo ma rozświetlać ciemności zła i grzechu...
Ogłaszając zwycięstwo Chrystusa w każdej sferze życia - jesteśmy światłem...

Nieśmy zatem to światło....niech świeci ono przed ludźmi...aby każdy, kto je ujrzy - chwalił Boga.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Słyszeliście, że powiedziano: "Oko za oko i ząb za ząb!" A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu.

Poniedziałek Wspomnienie bł. Jolanty, zakonnicyDzisiejsze czytania: 2 Kor 6,1-10; Ps 98,1-4; Ps 119,105; Mt 5,38-42
(Mt 5,38-42) Jezus powiedział do swoich uczniów: Słyszeliście, że powiedziano: "Oko za oko i ząb za ząb!" A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz! Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące! Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie.
Oko za oko i ząb za ząb...Często mówimy sobie, że to jednak była sprawiedliwa zasada.
Kodeks Hammurabiego powstał ok XVIII w. p.n.e. (Czyli blisko 4000 lat temu)
Jest to jeden z najstarszych zbiorów praw, jakie zostały spisane przez człowieka. Prawo to obowiązywało w Babilonie i częściowo zostało przejęte przez starożytny Izrael. Tak zwane prawo talionu zawierało się w przytoczonej przez Jezusa zasadzie: "Oko za oko, ząb za ząb&q…

Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego.

08 PAŹDZIERNIKA 2019
Wtorek
Wtorek - wspomnienie dowolne św. Pelagii, męczennicy
Czytania: (Jon 3, 1-10); (Ps 130 (129), 1-2. 3-4. 7bc-8); Aklamacja (Łk 11, 28); (Łk 10, 38-42);











Historia Marii i Marty - Sióstr Łazarza  - jest nam dobrze znana...przynajmniej tym, którzy czytają Słowo Boże :) Mamy tu dwie postawy...
Pracy...
oraz słuchania Słowa Bożego...

Marta jest zła, że Maria nie pomaga jej...

Ale Jezus mówi: Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona.

Warto zauważyć...że Jezus nie mówi...
Marto wszystko źle...siadaj i też słuchaj...
przestań pracować...
a w ogóle posprzątaj to wszystko...

OK...to, co robisz jest ważne...ale musisz znaleźć właściwe proporcje.
Nie można pójść tylko w modlitwę...a reszta zrobi się sama :)
żyjemy w takiej rzeczywistości, gdzie jednak wiele od nas zależy...

Myślę, że adekwatne jest tu przysłowie: pracuj tak, jakby wszystko zależało od Ciebie, ale módl się tak, …

W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiarę ustrzegłem.

Sobota Uroczystość św. Apostołów Piotra i PawłaDzisiejsze czytania: Dz 12,1-11; Ps 34,2-9; 2 Tm 4,6-9.17-18; Mt 16,18; Mt 16,13-19
(2 Tm 4,6-9.17-18) Najmilszy: Krew moja już ma być wylana na ofiarę, a chwila mojej rozłąki nadeszła. W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiarę ustrzegłem. Na ostatek odłożono dla mnie wieniec sprawiedliwości, który mi w owym dniu odda Pan, sprawiedliwy Sędzia, a nie tylko mnie, ale i wszystkich, którzy umiłowali pojawienie się Jego. Pośpiesz się, by przybyć do mnie szybko. Natomiast Pan stanął przy mnie i wzmocnił mię, żeby się przeze mnie dopełniło głoszenie /Ewangelii/ i żeby wszystkie narody /je/ posłyszały; wyrwany też zostałem z paszczy lwa. Wyrwie mię Pan od wszelkiego złego czynu i wybawi mię, przyjmując do swego królestwa niebieskiego; Jemu chwała na wieki wieków! Amen.

Kilka ważnych prawd od św. Pawła - W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiarę ustrzegłem. Paweł ma świadomość, że jego misja była "dobrymi zawodami"…