Przejdź do głównej zawartości

Słyszeliście, że powiedziano: Nie cudzołóż! A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa.

10 CZERWCA 2016
Piątek
Wspomnienie bł. Bogumiła, biskupa
Dzisiejsze czytania: 1 Krl 19,9a.11-16; Ps 27,7-9.13-14; Ps 119,34; Mt 5,27-32

(Mt 5,27-32)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Słyszeliście, że powiedziano: Nie cudzołóż! A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa. Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało być wrzucone do piekła. I jeśli prawa twoja ręka jest ci powodem do grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało iść do piekła. Powiedziano też: Jeśli kto chce oddalić swoją żonę, niech jej da list rozwodowy. A ja wam powiadam: Każdy, kto oddala swoją żonę - poza wypadkiem nierządu - naraża ją na cudzołóstwo; a kto by oddaloną wziął za żonę, dopuszcza się cudzołóstwa.

Szóste przykazanie...jedno z najbardziej dyskusyjnych przykazań w czasach nam współczesnych.
Tyle dziś dyskusji o czystości...i tyle kompromisów w związku z szóstym przykazaniem. Jezus mówi:
Łatwo jest każdemu przestrzegać przykazania Nie cudzołóż! Każdy potrafi przestrzegać planu minimum.
Ale być uczniem Chrystusa to więcej niż plan minimum....Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa. A komu z nas...mężczyzn nie zdarzyło się nigdy...przenigdy w życiu tak nie spojrzeć? Myślę, że nie ma takiej osoby....Zwłaszcza dziś nietrudno o pokusy...Wystarczy spojrzeć na to, co lansuje współczesna kultura...

Jeszcze 20 lat temu było nie do pomyślenia, by na billboardach można było reklamować bieliznę...
a dziś? Panie w negliżu spoglądają sobie beztrosko z bannerów reklamowych...A kolorowe gazetki ze znaczkiem 18+ możemy zobaczyć w kioskach na przystankach mniej więcej na wysokości oczu...
Nie ma filmu czy serialu, który nie przedstawiałby bohaterów w nieformalnym związku...a klasyczne małżeństwo zazwyczaj pokazane jest jako siedlisko zła...Najlepiej sprzedają się filmy, które przepełnione są albo przemocą albo seksem...a najlepiej jednym i drugim...I nie chciałbym wyjść na osobę, która demonizuje współczesną kulturę masową...ale spójrzmy obiektywnie...Czy nie da się już zrobić dobrego przedstawienia teatralnego czy filmowego...nie da się napisać książki...w której sfera seksualna zostaje sprowadzona do instynktów zwierzęcych...potrzeb, które trzeba zaspokoić za wszelką cenę.

Jezus kontynuując swoje nauczanie idzie jeszcze dalej...Jego wypowiedź staje się radykalna...a można zaryzykować stwierdzenie: kontrowersyjna...ale takie właśnie powinno być życie chrześcijanina...
Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało być wrzucone do piekła. I jeśli prawa twoja ręka jest ci powodem do grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało iść do piekła. Oczywiście to celowe wyolbrzymienie...Pokazuje jednak jaka jest stawka...Gdybyśmy wszyscy potraktowali te słowa dosłownie, dziś większość z nas byłaby okaleczona...A Jezusowi przecież nie chodzi o samookaleczanie się...Chodzi o to by żyć tak, by nie musieć uciekać się do radykalnych kroków...
Ktoś może powiedzieć: owszem...tylko w dzisiejszych czasach trzeba by zamknąć się w pustelni...
odciąć się od bodźców...Pewnie...ale to droga na skróty...

chodzi o to, by żyjąc w tym świecie...pełnym pokus...pełnym bodźców...żyć tak, by nie ulegać pokusie.
Żyć tak jakby rzeczywiście miało stać się przed wyborem: utrata ręki, nogi, oka...albo wieczne potępienie.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wielbi dusza moja Pana, i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.

PoniedziałekDzisiejsze czytania: 1 Sm 1,24-28; 1 Sm 2,1.4-8; Łk 1,46-56
(Łk 1,46-56) Wtedy Maryja rzekła: Wielbi dusza moja Pana, i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.  Bo wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej.  Oto bowiem błogosławić mnie będą  odtąd wszystkie pokolenia,  gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny.  Święte jest Jego imię  a swoje miłosierdzie na pokolenia i pokolenia  [zachowuje] dla tych, co się Go boją.  On przejawia moc ramienia swego,  rozprasza [ludzi] pyszniących się zamysłami serc swoich.  Strąca władców z tronu,  a wywyższa pokornych.  Głodnych nasyca dobrami,  a bogatych z niczym odprawia. Ujął się za sługą swoim, Izraelem, pomny na miłosierdzie swoje jak przyobiecał naszym ojcom  na rzecz Abrahama i jego potomstwa na wieki.  Maryja pozostała u niej około trzech miesięcy; potem wróciła do domu.
Magnificat...Modlitwa Maryi, która modli się pod natchnieniem Ducha Świętego... To jedyny tekst modlitwy, jaką wypowiada Maryja na kartach Biblii.. Ale mimo to jest w tym tekście coś…

Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony.

17 LISTOPADA 2019
Niedziela
Niedziela - Niedziela zwykła
Czytania: (Ml 3,19-20a); (Ps 98 (97), 5-6. 7-8. 9); (2 Tes 3,7-12); Aklamacja (Łk 21,28); (Łk 21,5-19);


Kilka myśli w związku z dzisiejszym tekstem:

1. Żydzi podziwiają świątynię. Mówią, że jest przyozdobiona pięknymi kamieniami i darami.
My również podziwiamy nasze świątynie. I słusznie...Kościoły - zwłaszcza te stare - są piękne.
Ale świątynia to nie tylko architektura...To nie tylko mury. Jezus wypowiada proroctwo.
Wskazuje, że ze świątyni nie zostanie "kamień na kamieniu". Rzymianie burzą świątynię w roku 70.
Jednak w wypowiedzi Jezusa jest coś więcej...To echo rozmowy z Samarytanką, kiedy to Chrystus mówi, że prawdziwi czciciele będą oddawać chwałę Bogu w "Duchu i w prawdzie". Mury świątyni można zwalić.
Kościół można przerobić na kino albo na magazyn (jak działo się w Rosji Sowieckiej). Ale duchowej świątyni nie można zniszczyć. To obiecał Jezus mówiąc: "bramy piekielne go (Kościoła) nie przemogą&q…

Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie.

1 GRUDNIA 2019
Niedziela
I Niedziela adwentu
Czytania: (Iz 2,1-5); (Ps 122,1-2.4-5.6-7.8-9); (Rz 13,11-14); Aklamacja (Ps 85,8); (Mt 24,37-44);


Rozpoczynamy adwent. Ewangelia na dziś wskazuje nam drogę, jaką ten szczególny czas nakreśla.
Mamy być gotowi na powtórne przyjście Jezusa. Ktoś powie... Zaraz, zaraz... ale przecież adwent to czas oczekiwania na Boże Narodzenie, oczekiwanie dnia, w którym wspominamy wcielenie Syna Bożego. OK... Zgadza się. Ale adwent ma jeszcze jeden wymiar. O wiele ważniejszy niż ten, o którym wszyscy pamiętamy. A jeśli ktoś z nas nie chciałby pamiętać, wystarczy, że wejdzie do najbliższej galerii handlowej, to sobie przypomni. Tym o wiele ważniejszym wymiarem jest właśnie to, że oczekujemy na powtórne przyjście Jezusa.

W czasie ostatnich dni... a nawet tygodni, wsłuchiwaliśmy się w teksty mówiące o znakach końca czasów. Niektóre fragmenty Ewangelii słyszeliśmy nawet po dwa razy. A wiadomo, że słowo powtórzone więcej niż raz, to słowo ważne. Takie, które mus…