Przejdź do głównej zawartości

Posłuchajcie co znaczy przypowieść o siewcy.

Piątek

Wspomnienie Świętych Joachima i Anny, rodziców Najświętszej Maryi Panny

 Dzisiejsze czytania: Wj 19,17; 20,1-17; Ps 19,8-11; Łk 8,15; Mt 13,18-23

(Mt 13,18-23)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Posłuchajcie co znaczy przypowieść o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na miejsce skaliste oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia, lecz jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane w końcu na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny.

Ludzie, którzy słuchają Słowa Bożego dzielą się na różne grupy...
Pierwsi to, ci którzy słuchając, nie rozumieją...ziarno Słowa nie może zakiełkować, bo wkrada się Zło, grzech...i dominują nad takim człowiekiem...To także każdy człowiek, który całkowicie odrzuca Ewangelię...nie chce nią żyć...
Miejscami skalistymi jest grupa ludzi, którzy rzeczywiście przyjmują Słowo Boże, akceptują je...
nawet próbują wcielać w swoje życie, ale jednocześnie są niestali...nie potrafią obronić swojej wiary, przekonań...łatwo ulegają presji...swoje życie religijne wiążą jedynie z emocjami...przeżyciami, jeżeli nie ma przeżyć...zamykają się w sobie, rezygnują, wycofują się.
Ziarno między cierniami to grupa ludzi, którzy słuchają Słowa Bożego, ale nie potrafią Go przyjąć, zaakceptować, wcielić w życie...bo świat i jego ułudy są atrakcyjniejsze...Dobrym przykładem (również Biblijnym) jest bogaty młodzieniec, który wprawdzie przestrzega Prawa Bożego, ale nie umie zrezygnować z dóbr materialnych, odrzucić ich całkowicie...To chyba najliczniejsza grupa współcześnie...bo dziś takich ułud, które konkurują z pójściem za Chrystusem jest o wiele więcej niż 2000 lat temu...
No i jest ostatnia grupa - ziarno, które wydaje plon...Nie trzeba chyba tłumaczyć...
warto jednak podkreślić, że każde wydaje inny plon...Zatem nie można się zniechęcać, że nie przyniosło się "plonu stokrotnego" więc jest się gorszym, mniej doskonałym...nic nie znaczącym...
Każde przyniesienie plonu jest ważne...każde pomnożenie talentów...każdy wzrost duchowy...
Widzimy to w wielu przypowieściach...piętnowana jest bierność, nicnierobienie...stagnacja duchowa...Każdy zaś przejaw rozwoju osobistego (na płaszczyźnie duchowej, ale również intelektualnej...) jest ważny i potrzebny...

A jak jest w naszym przypadku...jak jest w moim przypadku?
Do której grupy byśmy się zaliczyli?
Jeżeli jesteśmy w niewłaściwej może pora coś zrobić by znaleźć się w tej, co trzeba...
Walczmy o to...i piszę to także do siebie...bo nie jestem doskonały...
i sam mam momenty, w których jestem między skałami, między cierniami...a nawet na drodze...

ale mimo to...staram się by zmieniać ten stan rzeczy...i by móc powiedzieć: przyniosłem plon...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kto się przyzna do Mnie wobec ludzi, przyzna się i Syn Człowieczy do niego wobec aniołów Bożych.

20 PAŹDZIERNIKA 2018
Sobota
Sobota XXVIII tygodnia okresu zwykłego - wspomnienie obowiązkowe świętego Jana Kantego, prezbitera
Czytania: (Ef 1, 15-23); (Ps 8, 2 i 3b. 4-5. 6-7); (J 15, 26b. 27a); (Łk 12, 8-12);

(Łk 12, 8-12) - Kliknij, aby przeczytać.

Kilka myśli w związku z tym fragmentem...
Kto się przyzna do Mnie wobec ludzi, przyzna się i Syn Człowieczy do niego wobec aniołów Bożych;
Przyznawanie się do wiary...do Jezusa...Uznanie, że nie wstydzę się Go. Świadectwo życia wiarą. Takie postawy znajdą uznanie...Wtedy i Jezus "przyzna się do nas". Powie: "To jest mój uczeń"...To wielkie wyróżnienie...Jeżeli Syn Człowieczy...wobec aniołów...i świętych...i całego Nieba powie wskazując na Ciebie...a może na mnie (czego bardzo bym chciał) "To właśnie jest on...znam go...był Mi wierny".

Ale jest i druga strona medalu:  kto się Mnie wyprze wobec ludzi, tego wyprę się i Ja wobec aniołów Bożych. Wyparcie się Jezusa...nie przyznanie się do Niego...Ucieczka od podst…

Strzeżcie się wszelkiej chciwości.

22 PAŹDZIERNIKA 2018
Poniedziałek
Poniedziałek XXIX tygodnia okresu zwykłego - wspomnienie obowiązkowe świętego Jana Pawła II, papieża
Czytania: (Ef 2, 1-10); (Ps 100 (99), 2-3. 4-5); (Mt 5, 3); (Łk 12, 13-21);

Łk 12, 13-21 - Kliknij, aby przeczytać.


Ludzie zwracali się do Jezusa z różnymi prośbami...Niektórzy myśleli, że Jezus pomoże im rozsądzić sprawy spadkowe...i inne spory o pieniądze. Ale Jezus mówi: Człowieku, któż Mię ustanowił sędzią albo rozjemcą nad wami? Tak naprawdę to nie jest Jego zadanie...Nie po to Jezus przyszedł na świat, by rozsądzać komu ile się należy...Ale ten problem, który ktoś Mu przedstawił, stał się pretekstem do nauki na temat chciwości...

Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości, bo nawet gdy ktoś opływa [we wszystko], życie jego nie jest zależne od jego mienia. Co warte podkreślenia...Jezus nie mówi: pieniądze są złe, straszne, paskudne, okropne...to dzieło diabła...i najlepiej w ogóle nie mieć pieniędzy....Jezus mówi: strzeżcie się chciwości...Uważ…

Nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli.

19 PAŹDZIERNIKA 2018
Piątek XXVIII tygodnia okresu zwykłego
wspomnienie dowolne błogosławionego Jerzego Popiełuszki, prezbitera i męczennika
Dzisiejsze czytania: Ef 1, 11-14; Ps 33 (32), 1-2. 4-5. 12-13; Łk 12, 1-7

(Łk 12, 1-7) - kliknij, aby przeczytać.

Kiedy czytam ten fragment z Ewangelii widzę dwie ważne kwestie, o których mówi Jezus.
Pierwsza to obłuda faryzeuszy...Obłuda, którą pojmujemy jako niewłaściwa forma religijności.
Skąd bierze się taka postawa? Myślę, że jest ona wynikiem fałszywego postrzegania Boga...
Obrazu zaburzonego...Faryzeusze chcieli wykazać się nienaganną postawą moralną, gdyż wydawało im się, że w ten sposób zaskarbią sobie łaski u Boga...Zdobędą u Niego "punkty". Nienaganna postawa moralna przejawiała się skrupulatnym przestrzeganiem przepisów Prawa...Gdyż Bóg - surowy sędzia - rozliczy każdego, kto łamie przepisy...Czy i dziś wielu z nas nie nosi w sobie takiego obrazu?

Bóg, który jest policjantem...czyhającym z duchowym "fotoradarem"...…