Przejdź do głównej zawartości

Poniedziałek. Ap 14,1-3,4b-5; Ps 24,1-4ab.5-6; Mt 24,42a.44; Łk 21,1-4


(Łk 21,1-4)
Gdy Jezus podniósł oczy, zobaczył, jak bogaci wrzucali swe ofiary do skarbony. Zobaczył też, jak uboga jakaś wdowa wrzuciła tam dwa pieniążki, i rzekł: Prawdziwie powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła więcej niż wszyscy inni. Wszyscy bowiem wrzucali na ofiarę z tego, co im zbywało; ta zaś z niedostatku swego wrzuciła wszystko, co miała na utrzymanie.

Związek frazeologiczny "wdowi grosz" wszedł na stałe do naszego języka...Myślę jednak, że zapominamy
o jego prawdziwym znaczeniu, które jest głębsze niż danie ostatniej najcenniejszej rzeczy, jaką się posiada.
Nie chodzi nawet o pochwałę ofiar składanych przez ubogich...niewielkie dary tych, którzy nie mają co dać.

Jezus, kiedy wygłaszał jakąś mowę, zawsze czegoś chciał nas nauczyć...nas, jako Jego uczniów...
Kiedy Jezus kogoś chwalił, zawsze chwalił wiarę tej osoby...dlaczego zatem w tym fragmencie miałby chwalić ofiarę? Owszem jest przysłowie: jaka wiara, taka ofiara...ale czy o to chodziło?
Kobieta ze swego niedostatku oddała wszystko, co miała...
A więc całą swoją nadzieję złożyła w Bogu...
Ten gest spodobał się Panu Jezusowi...

W przypowieściach Jezusa ludzie sprzedają wszystko, by nabyć coś dla nich wartościowego.
Jeden człowiek sprzedaje wszystko, by kupić perłę...
Inny sprzedaje wszystko, by kupić ziemię, w której ukryty jest skarb...
Bogaty młodzieniec odchodzi zasmucony, bo Jezus nakazuje mu "sprzedać wszystko".

W końcu uboga wdowa: oddaje wszystko..na ofiarę w świątyni...

Tak samo jest z nami...Bóg nie chce od nas wiele lub niewiele...
mało czy dużo...On chce wszystkiego...On żąda wszystkiego...
To również jest mocno podkreślane przez Jezusa - kto nie wyrzeka się wszystkiego, co posiada, wszystkiego, co go stanowi...nie może być Moim uczniem...
Ten kto chce zachować życie, straci je...
O to właśnie chodzi w tym fragmencie...by nie być przywiązanym do niczego na tym świecie...
By jedynie w Bogu pokładać nadzieje...I Jego samego uważać za najwyższą wartość.

Uboga wdowa wrzuciła dwa pieniążki, mimo że mogła zatrzymać jeden dla siebie (na tak zwaną czarną godzinę) a jak jest z nami? Czy my również potrafimy wszystko oddać Bogu? Nie zostawiając dla siebie nic...?




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj?

PiątekDzisiejsze czytania: 1Tm 1,1-2.12-14; Ps 16,1-2a.5.7-8.11; J 17,17ba; Łk 6,39-42
(Łk 6,39-42) Jezus opowiedział uczniom przypowieść: Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? Uczeń nie przewyższa nauczyciela. Lecz każdy, dopiero w pełni wykształcony, będzie jak jego nauczyciel. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Jak możesz mówić swemu bratu: Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku, gdy sam belki w swoim oku nie widzisz? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka swego brata.

Dzisiejszy fragment z Ewangelii można sprowadzić do prostej zasady: nawrócenie zawsze zaczynaj od siebie. Tymczasem łatwo jest pouczać innych...wskazywać im drogę, ale jednocześnie samemu nie świecić przykładem życia wzorcowego chrześcijanina. Jezus w przypowieści wskazuje kilka przypadków:
Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? Oczyw…

Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie.

CzwartekDzisiejsze czytania: Kol 3,12-17; Ps 150,1-5; 1 J 4,12; Łk 6,27-38
(Łk 6,27-38) Jezus powiedział do swoich uczniów: Lecz powiadam wam, którzy słuchacie: Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają. Jeśli cię kto uderzy w [jeden] policzek, nadstaw mu i drugi. Jeśli bierze ci płaszcz, nie broń mu i szaty. Daj każdemu, kto cię prosi, a nie dopominaj się zwrotu od tego, który bierze twoje. Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie wy im czyńcie! Jeśli bowiem miłujecie tych tylko, którzy was miłują, jakaż za to dla was wdzięczność? Przecież i grzesznicy miłość okazują tym, którzy ich miłują. I jeśli dobrze czynicie tym tylko, którzy wam dobrze czynią, jaka za to dla was wdzięczność? I grzesznicy to samo czynią. Jeśli pożyczek udzielacie tym, od których spodziewacie się zwrotu, jakaż za to dla was wdzięczność? I grzesznicy grzesznikom pożyczają, żeby tyleż samo o…

Widzisz drzazgę w oku brata a belki we własnym nie dostrzegasz...

Piątek Wspomnienie św. Jana Chryzostoma, biskupa i doktora KościołaDzisiejsze czytania: 1Tm 1,1-2.12-14; Ps 16,1-2a.5.7-8.11; J 17,17ba; Łk 6,39-42
(Łk 6,39-42) Jezus opowiedział uczniom przypowieść: Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? Uczeń nie przewyższa nauczyciela. Lecz każdy, dopiero w pełni wykształcony, będzie jak jego nauczyciel. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Jak możesz mówić swemu bratu: Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku, gdy sam belki w swoim oku nie widzisz? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka swego brata.

Dzisiejszy fragment z Ewangelii można sprowadzić do prostej zasady: nawrócenie zawsze zaczynaj od siebie. Tymczasem łatwo jest pouczać innych...wskazywać im drogę, ale jednocześnie samemu nie świecić przykładem życia wzorcowego chrześcijanina. Jezus w przypowieści wskazuje kilka przypadków:
Czy może niewid…